Dnia 7 IV 2011 r. miała miejsce sesja popularno-naukowa w Daleszycach pod tytułem: Dziedzictwo dziejowe miasta Daleszyce szansą budowy przyszłości jej mieszkańców, a stało się to z okazji  Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytków.

Fragment rzeźby nagrobnej biskupa. Obrazek z Wikipedii.

Fragment rzeźby nagrobnej biskupa. Obrazek z Wikipedii.

Oto plakat z tej imprezy, poświęconej pamięci księdza biskupa Filipa Padniewskiego, założyciela miasta:

 plakat1

Spotkanie prowadzili: p. Cedro oraz Anna Oszepalska. Wśród gości zaproszenie przyjęli – Piotr Żołądek członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego oraz Zdzisław Wrzałka starosta powiatu kielckiego,

Sesję prowadzili p. Cedro, oraz A. Oszczepalska.
Zaproszeni goście.
Zebranych przywitał burmistrz miasta Daleszyc – Wojciech Furmanek.
Roman Mirowski prezentuje fragmenty swojej książki.
Piotr Żołądek, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.
Zespół pieśniaczy Daleszanki.
Chór z miejscowej szkoły.
Urodzinowy (miasta Daleszyc) – imieninowy (Wojciecha) napoczyna burmistrz Wojciech Furmanek oraz Anna Sojecka, prezes TPZD.
Anna Oszczepalska – posłowie

 

Prezentem dla Gminy Daleszyce z mojej strony była kopia dokumentu lokacyjnego, który udało mi się znaleźć w archiwum Seminarium Duchownym w Sandomierzu, pięknie wydanego staraniem p. Anny Oszczepalskiej, wieloletniej prezesce Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Daleszyckiej (świetna strona TPZD, zobacz: www.tpzd.eu)

Tekst odpisu przywileju lokacyjnego.

Tekst odpisu przywileju lokacyjnego.

strona 2

strona 2

strona 3

strona 3

Na sesji został zaprezentowany fragment nowej książki poświęconej Dziedzictwu Narodowemu na terenie Gminy Daleszyce autorstwa Romana Mirowskiego. Mam niezwykle miłą wiadomość dla „Daleszaków” – książka jest przygotowywana do druku i będzie niebawem. Oto okładka (jedna z propozycji):

daleszyce-nowa-m

Na tylnej stronie zamieszczone zostały inne pozycje, w których znajdują się informacje poświęcone zabytkom i dziejom miejscowości z terenu Gminy Daleszyce.

Od autora

Zaangażowanie mieszkańców a także władz Miasta i Gminy w problematykę kultury, w tym w sprawy związane z kwestią poznawania historii tej „Małej Ojczyzny” i ochrony jej dziedzictwa – mam przyjemność obserwować już od wielu lat. To właśnie we współpracy z ta gminą udało nam się wydać (pisząc „nam” – mam tu na myśli Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Kielcach (dziś OT Kielce NID), którym w latach 1996-2009 dane mi było kierować), trzy książki: pierwsze (2002 r.) i drugie rozszerzone (2004 r.) wydania „Gminy Daleszyce” z serii „Dzieje i zabytki Małych Ojczyzn” oraz „Miasta Daleszyce”, opublikowanego w roku 2007 z okazji ponownych „narodzin” miasta. Wielokrotnie mieliśmy przyjemność uczestniczyć w wielu imprezach organizowanych tu właśnie, a mających na celu upowszechniane wiedzy o kulturowym dziedzictwie, czy to w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, których byliśmy koordynatorem, czy też imprez specyficznie daleszyckich, jak „Jarmark św. Michała”, „Sasinada”, a ostatnio, tj. 17 kwietnia 2011 roku uroczyste obchody Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytków, uroczystość przygotowana wespół z Oddziałem Terenowym Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Kielcach.

Znam wiele gmin, ogromnie zaangażowanych w działalność związaną badaniem własnej historii, kultywowaniem tradycji i z ochroną zabytków, ale na tym szerokim tle nie sposób nie wyróżnić Towarzystwa Przyjaciół Daleszyc. Towarzystwo – rozumiane jako emanacja woli społeczności lokalnej jak i miejscowych władz samorządowych – dzięki osobistym przymiotom osób je tworzących i w nim działających, może stanowić doskonały przykład dla innych. W dowód uznania – ale także i sympatii – Regionalnego Ośrodka dla daleszyckiej gminy, wykonaliśmy dla niej Karty Gminnej Ewidencji Zabytków, stanowiące opracowanie przykładowe dla innych gmin. Tak jak „przykładowymi” dla wielu innych mogą być ludzie z daleszyckiej gminy.

Szczególne podziękowania – za uprzejme przejrzenie tekstu i wniesienie do niego niezwykle cennych uwag  – chciałbym przekazać panu Dariuszowi Kalinie, szefowi Terenowego (Kieleckiego) Oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Roman Mirowski

- Jest mi niezwykle miło, dziękuję!….

 

W XVII w. Daleszyce przeżywały „złoty wiek” w swojej historii – od samego początku stulecia widoczne są wielkie wydarzenia w dziejach tego przecież renesansowego miasteczka. Odbyły się dwa synody biskupie, trwały prace przy kościele parafialnym, w okolicy rozwijał się przemysł ciężki, papierniczy, przetwórstwa spożywczego rolno-leśnych produktów. Ruch handlowy potwierdzają funkcjonujące tu trzy karczmy. Daleszyce wraz z Kielcami otrzymały szereg przywilejów, między innymi na wyłączność w produkcji i zbyciu piwa i gorzałki na terenie klucza kieleckiego dóbr biskupstwa krakowskiego.

Z ciekawostek – koło Daleszyc znajduje się sanktuarium pogańskie na Zamkowej Górze I, bo na Zamkowej Górze nr II stał niegdyś najdziwniejszy zamek jaki widziałem… Zapraszam na „zapoznanie się” z Gminą Daleszyce.  Oto fragment książki pod tytułem, Gmina Daleszyce, z serii: Dzieje i zabytki Małych Ojczyzn:

 

W okresie wczesnego średniowiecza puszcza świętokrzyska przedstawiać musiała duży problem dla pierwotnych mieszkańców tych okolic. Fala osadnicza posuwała się z południa, od strony gęsto zaludnionej Niecki Nidziańskiej, m.in. Doliną Belnianki, biorąc pod uprawę urodzajniejsze ziemie i trzebiąc lasy[1]. Druga fala osiedleńcza posuwała się na zachód doliną Kielecko- Łagowską, po żyznej płycie lessowej. Najstarszych osadami na tym terenie wydają się być Makoszyn i Skorzeczyce, położone u stóp Góry Zamczysko (gmina Bieliny), na której w latach ostatnich odkryto sanktuarium pogańskie w formie wałów i usypisk ziemnych, związanych z kultem żeńskiego bóstwa.

W okresie wczesnopiastowskim okolice Kielc, a więc tereny obejmujące późniejszy klucz kielecki, stanowiły własność panującego, lecz z pewnością w latach 70. XII w. stały się już własnością biskupstwa krakowskiego (niewykluczone, iż Kielce były własnością biskupstwa krakowskiego już w 1142 r., kiedy to zmarł biskup krakowski Radost). Te lesiste, górskie ziemie były miejscami bardzo słabo zasiedlone i zagospodarowane, lecz przecież nie bezludne. W miejscu najżywszego osadnictwa kwitły pogańskie praktyki. Wolne postępowanie cywilizacji a i wiary chrześcijańskiej rychło zaczęli wspierać możni Kościoła. W 1171 r. biskup Gedko ufundował w Kielcach kolegiatę, a w 1179 r. klasztor cystersów w Wąchocku. Henryk Łowmiański uważa, iż nadanie dóbr dla biskupstwa krakowskiego ma wspólny mianownik z założeniem opactwa na Świętym Krzyżu, które miało wspierać biskupów w misji chrystianizacji i kolonizacji słabo zaludnionych terenów położonych w głębi kraju. Klasztor ten powstał najprawdopodobniej w latach 1135-1137, a głównym jego założycielem był Bolesław Krzywousty. W latach 1124-1145 r. okolice Łagowa otrzymało biskupstwo włocławskie. Do najdawniejszych uposażeń biskupstwa krakowskiego w Małopolsce należy powstały, podobnie jak kielecki, klucz tarczkowski, oraz łagowski należący do biskupstwa włocławskiego[2]. Ziemie te położone w centrum państwa wśród rozległych, pierwotnych puszcz, zapewne nie przedstawiały dla księcia większej wartości, a w rękach ojców Kościoła mogły być zagospodarowane[3].

Interesujący nas teren gminy Daleszyce położony był niegdyś w pasie przygranicznym kasztelani czechowskiej, małogoskiej i sandomierskiej. Swymi granicami dotykały się terytoria kluczy majątkowych Kościoła kieleckiego, tarczkowskiego (bodzentyńskiego) i łagowskiego (biskupów włocławskich)- Nie jest znany przebieg granic tych terytoriów graniczących położonych w terenie lesistym i słabo zaludnionym[4]. Wskazówką mogą być wododziały i nazwy niektórych wzniesień, jak np. Góra Wały, Góra Grodna. Ciekawie prezentuje się również zarejestrowane stanowisko archeologiczne Zamczysko, znajdujące się na północ od Widełek, gdzie odkryto obiekt warowny o dwóch drewnianych wieżach, datowany na XIII i XIV w.[5]

W okresie wczesnego średniowiecza na terenie Puszczy Świętokrzyskiej w pobliżu pogańskich ośrodków kultowych zajmowano się bartnictwem, w celu pozyskania miodu, używanego również w celach obrzędowych. Po przejęciu przez Kościół terenów klucza kieleckiego położonego w centrum puszczy, miód i wosk stały się niezbędne do posługi duszpasterskiej Kościoła. Biskupi dbając o powiększenie swoich dochodów w okresie intensywnej kolonizacji w słabo zaludnionych obszarach w XIV wieku, zezwalali na zakładanie barci pod warunkiem dostarczania daniny miodowej- np. w Sukowie (podobnie jak w Tumlinie) po dwie urny, a w Zagórzu, Krajnie po jednej urnie[6]. Sołtys wsi Zagórze, Jan Czostkon, otrzymał w 1405 r. uprawnienie do dziania dowolnej liczby barci na takiej powierzchni, aby w ciągu jednego dnia mógł dojść do lasu i powrócić do domu. Sołtysi lokowanych wsi zwolnienie byli w ogóle od wszelkich opłat. Również w 1414 r. Jaśko z Wąsoszy przy kupnie od biskupa Wojciecha Jastrzębca wójtostwa w Kielcach uprawniony został do wolnych łowów na potrzeby własnego domu i wolnego posiadania barci[7]. Jan Długosz wspomina również o barciach we wsiach Mójcza, Zagórze, a ten sposób gospodarowania będzie odgrywał, obok zajęć rolniczych, dużą rolę w okolicy do czasu przetrzebienia lasów w na przełomie XVI i XVII w związku z rozwojem przemysłu przetwórstwa metali[8].

Dbając o własny interes, biskupi  skupili się na podniesieniu poziomu miejscowego rolnictwa. Miejscowości te były odległe od Kielc i postęp osadnictwa musiał z natury być powolniejszy. Starano się więc osiedlić na tych terenach osadników niemieckich. Biskup krakowski uzyskał od księcia Leszka Białego w 1227 r. przywilej osadzania Niemców na terytorium klucza kieleckiego i tarskiego[9], co nieco później postarał się potwierdzić u papieża Grzegorza IX. Wydaje się jednak, iż nie skorzystano z tego przywileju, jako że w źródłach nie natrafiamy na ślady takich osadników. Puszcze starano się więc zasiedlać osadnikiem z terenów już zagospodarowanych, co chyba o wiele lepiej się powiodło, jako iż na początku XIII wieku powstała z fundacji biskupiej niewielka, murowana świątynia parafialna, w zagubionej wydawać by się mogło pośród lasów, wsi Daleszyce.

Szansa powolnego rozwoju handlu i wytwórczości istniała przede wszystkim w miejscach, gdzie produkty leśne można było wymienić na produkty rolne i rzemieślnicze. Podejrzewa się iż takim miejscem bardzo wcześnie zostały Kielce, a możliwość stworzenia podobnego istniała w okolicy wsi Daleszyc – tędy bowiem przebiegała droga z Kielc przez Zagórze, Mójczę, Daleszyce, Suków w kierunku na Kraków. Nie był więc to teren odludny, Jan Pazdur przypuszczał, iż przed 1171 r. istniały już dobrze zagospodarowane wsie Daleszyce, Suków, Brzechów, Marzysz, będące uposażeniem powstałej właśnie kieleckiej kolegiaty[10].

W początkach wieku XIV majątek biskupi wszedł w nową fazę rozwoju – zaokrąglano majątki drogą komasacji i skupu części wsi. Z dużym rozmachem prowadzono działalność osadniczą, szczególnie w 2 poł. XIV w. Były to wsie: Bęczków (1351 r.), Domaszowice (1448 r.), Dyminy (1351 r.), Górno (1401 r.), Klatki (1372 r. ), Krajno (1375 r. ), Lechów (1421 r.), Niestachów (1353 r.), Radlin (1400 r.), Skorzeczyce (1401 r.), Suków (1387 r.), Tumlin (1379 r.), Zagnańsk (1414 r.).

Rozwój  akcji osiedleńczej zamierzano podnieść głównie poprzez przenoszenie wsi na prawie polskim na niemieckie, o co zabiegali biskupi Florian z Mokrska, Jan Radlica, Piotr Wysz i Wojciech Jastrzębiec. Biskup Zbigniew Oleśnicki, przyczynił się chyba do największego rozwoju rolniczego – zakładał wsie nowe, powiększał już istniejące, zamieniał lub przenosił osady na dogodniejsze miejsca, skutecznie bronił je przed zapędami sąsiadów.

W połowie XV wieku ukształtował się największy i odgrywający największą rolę wśród włości biskupich w Małopolsce był klucz kielecki.

Jego południową granicą była rzeka Czarna Nida, od zachodu okalała go Bobrza, a obie te rzeki były równocześnie granicami powiatów – chęcińskiego, klucza łagowskiego i powiatu szydłowieckiego (wiślickiego). Górzyste i nieurodzajne tereny sprawiały problemy dla rozwoju osadnictwa. Kielce jako centrum klucza majątkowego (podobnie jak Tarczek), były ośrodkiem zarządu gospodarczego, posiadały zatem dwór rezydencjonalny, kościół kanonicki, i zapewne uzyskały prawa miejskie dość wcześnie, bo w połowie XIII w. (1359 r.)[11].

Stan osadnictwa klucza kieleckiego znany jest dopiero z przekazu Jana Długosza (1470-1480 r.), i był już wtedy największym i odgrywającym najważniejszą rolę gospodarczą majętnością biskupów[12]. Było wtedy 28 wsi, z czego 22 znane było Długoszowi – z terenu Gminy było to wsie Daleszyce, Klatki, Mójcza, Suków, Niestachów, ponadto Bieliny, Bobrza, Brzeziny, Czarnów Mniejszy, Dyminy, Górno, Kowale, Krajno, Nida, Posłowice, Radlin, Skorzeczyce, Tumlin, Wola Jachowa, Zagnańsko, Bęczków, Bilcza, Ćmińsko, Czarnów Większy, Domaszowice, Kostomłoty i Mąchocice[13]. Ogółem w kluczu było 308 łanów kmiecych-przeciętnie wieś mogła liczyć około 10 i pół łana, zadziwiająco mało było karczem- jedna w Daleszycach, 1 młyn w Dyminach, 1 staw rybny w Czarnowie Mniejszym. 32 łany i 8 zagród bez roli należało do gospodarstw sołtysich, tam też było 14 karczem, 13 młynów 15 stawów rybnych. Mimo akcji osiedleńczej, rozpoczętej przez biskupa Bodzantę, większość terytorium klucza pokrywały lasy[14].

Obfitość miodu miała ogromne znaczenie gospodarcze. Duże ilości miodu zużywano do produkcji miodów syconych, stosowano go w medycynie domowej; wosk był w wielu dziedzinach surowcem niezastąpionym-produkowane z niego świece. Stosowano go również przy bieleniu płótna, w garbarstwie, stolarstwie i garncarstwie[15]. O dużym jego znaczeniu świadczy nakładanie kar w postaci wosku na członków cechów rzemieślniczych za przewinienia, co miało miejsce również w kluczu kieleckim[16].

W XVI wieku stan posiadania biskupów krakowskich na terenie województwa sandomierskiego uległ znacznemu powiększeniu. Zmieniła się liczba osad w dobrach biskupich w przeciągu XVI w. – w ostatniej ćwierci stulecia było 121 całych wsi, 6 części, 4 łany, 21 kuźnic i 2 kopalnie[17]. Przybyło co najmniej kilkanaście nowych wsi, choć część wsi odpadła od majątku z nieznanych przyczyn-zamiany, sprzedaży, wchłonięcia przez folwark, miasto, etc. Widoczny jest rozwój górnictwa, hutnictwa żelaza szkła, zwłaszcza w kluczu kieleckim i kunowskim. Powstały osady – w Białogonie, Cedzynie i Słopcu, nowe wsie – Dąbrowa, Kołomania, Leszczyny, Masłów, Wola Kopciowa; czynne były dwie kopalnie – Miedziane Góry i Szczukowskie Góry; działało 5 kuźnic Ruda Adam, Ruda Belno, Ruda Michałowska, Ruda Niedźwiedź i Szałas.

Tendencja rozwoju i poszukiwania nowych dochodów w działalności poza rolniczej utrzymana została także w XVII wieku. W drugiej połowie XVII wieku było w kluczu kieleckim i tarczkowskim 36 wsi, 9 folwarków, 28 młynów, 8 karczem, browar, gorzelnia, papiernia i 3 huty szklane. Ta nowa sytuacja wymagała od biskupów dokonania pewnych zmian w zarządzaniu rozrastającym się majątkiem. Doniosłym wydarzeniem dla klucza kieleckiego była fundacja w Kielcach nowej, okazałej, „wielkopańskiej” rezydencji w Kielcach, przez biskupa Zadzika, rozpoczęta w 1637 r. Lokacja dwóch nowych miast – Daleszyc i Kunowa, miała zapewne za cel zapewne umieszczenie w nich zarządu gospodarczego i administracyjnego. W pierwszej połowie XVII w. terenu dawnego klucza kieleckiego wydzielono nową jednostkę gospodarczą – klucz cisowski z miastem Daleszyce i 3 wsiami leżącymi w powiecie wiślickim – Cisów, Drogowle i Korzynno.

W tymże czasie produkcję żelaza prowadziły przede wszystkim kuźnice położone w obrębie zespołu bobrzańsko-samsonowskiego. W celu poprawy zarządu nad sprawami górnictwa i hutnictwa w kluczu kieleckim, powołano w 1601 r. zarząd górniczy[18]. Mieszczanie kieleccy, podobnie jak wcześniej zainteresowani inwestowaniem w poszukiwanie, eksploatację i przerób rudy w rejonie Kielc. I tak Adam Mosiążek, kanonik kielecki i proboszcz bodzentyński, zezwolił Janowi Szyszkowskiemu na wydobywanie miedzi i innych metali we wsi Brzechów[19]. Wójt kielecki, Stanisław Szembek w początkach XVII w. pełnił rolę obermana, czyli nadgórmistrza w kluczu kieleckim. Należała do niego kuźnice napękowskie i wielki piec w Cedzynie. Jego syn po śmierci ojca około 1611 r., objął majątek i urzędy po ojcu, jednak w 1628 r. sprzedał wójtostwo kieleckie Danielowi Langowi. Stanisław Pęczelski (wójt Kielc w latach 1633 1655 r.), również zainteresowany był produkcja żelaza. od 1636 r. miał w dzierżawie na trzy lata kuźnicę napękowską wraz ze wsiami Skorzeczyce i Lechów, za czynszem rocznym 2500 zł. W 1639 r. na dwa lata wziął w dzierżawę kuźnicę Smyczyńską za czynszem rocznym 1500 zł. Sam również własnym kosztem poszukiwał rudy, która według umowy miała stanowić w połowie jego własność. Zatrudniał w tym celu górników ze Smykowa i Daleszyc a także „gór miedzianych”. Jego zainteresowanie działalnością przemysłową zaowocowało przyznaniem mu urzędu olbornika i żupnika kieleckiego. Konkurencję dla niego stanowiły zakłady należące do mieszczańskiej rodziny Szembeków, którzy swe kapitały lokowali w górnictwo i hutnictwo rud żelaza min. nad Lubrzanką i Belnianką. W 1650 r. Stanisław Pęczelski oskarżył swego szwagra Aleksandra Szembeka, o niedotrzymanie umowy, według której miał mieć dostarczone 1317 żłobów rudy żelaza, a jedynie 500. Po wycofaniu się ich w rejon Cedzyny pozostały w ich ręku w poł. XVII w. w kluczu kieleckim tylko dwie kuźnice – makoszyńska otrzymana od biskupa Jana Olbrachta i tzw. Na Celnie, która szybko przeszła w ręce Jana Toczyńskiego, a w 1662 r. Stanisława Pęczelskiego (syna), do którego w połowie XVII w. należały przekazane przez biskupów na rzecz kapituły dwie inne kuźnice-napękowska i smyczyńska.

Rozwój bartnictwa był hamowany w Puszczy Świętokrzyskiej przez rozwijający się rozwój przemysłowy. Wzrost liczby kuźnic w XVI w. przyczyniał się do zwiększenia zapotrzebowania na drewno dębowe i bukowe, z którego wytwarzano węgiel drzewny, nie oszczędzając drzew bartnych. W ochronie lasów w 1602 r. Bp Bernard Maciejowski odsądził Macieja Belińskiego od praw do kuźnicy belińskiej w kluczu kieleckim za wycinanie drzew zdatnych na barcie i do budownictwa[20]. W 1628 r. bp Marcin Szyszkowski w ordynacji dla rudników klucza kieleckiego zabronił pod karą 100 grzywien wycinania drzew zdatnych na barcie „A że wielkie umniejszenie lasów naszych przez rudników jest, z których jedni wyrażone w przywilejach opisy mają, z tym jednak dokładem, aby drzewa, które by się na budynek in a pszczelniki ziść miało, do tego pożytki przynoszącego, nie wycinali, drudzy opisy swoje mają do starych przywilejów ściągające mają, tedy zakazujemy, aby się nie ważyli drzew pomienionych wycinać w opisach z lasu swoich z sośni prostych i dębów, i modrzejów, a ci co nie mają opisów i jedliny prostej, pod winą sta grzywien ilekroć przeświadczeni będą. A te dekreta nasze aby się na wszystkich rudników klucza kieleckiego, daleskiego i ciszewskiego ściągały…”[21]. Pomimo tej opieki prawnej dalej przemysł niszczył lasy. Lustratorzy w 1628 r. znaleźli lasy w złym stanie. W celu większej opieki prawnej dnia 20 stycznia 1629 r. biskup utworzył cech bartny dla klucza kieleckiego[22]. Miejscem urzędowym założonego cechu zostało miasto Daleszyce, starszymi cechowymi zostali bartnicy daleszyccy. Wybór tego miejsca spowodowane było małą ilością bartników w Kielcach.

Dla uporządkowania spraw spornych pomiędzy bartnikami a innymi użytkownikami przywilej zapowiadał obowiązek aby wszyscy bartnicy zjeżdżali się raz w roku w pierwszy poniedziałek po św. Michale Archaniele w miasteczku Daleszyce i swoje skargi przedstawiali przed starostą kieleckim. Zatem była to już organizacja, wybierająca swych przedstawicieli. Czynsz ustalono dla wszystkich bartników ogólnie, a nie od poszczególnych dzieni, widocznie liczba barci w ówczesnej jednostce obliczeniowej była wielkością stałą podobnie jak według A. Wojtowicza liczba półłanków we wsi[23].

 

ZARYS DZIEJÓW

MIEJSCOWOŚCI GMINY DALESZYCE

BORKÓW

Jest to wieś położona w lasach, leżących na pograniczu dawnych powiatów chęcińskiego i wiślickiego, parafii w Daleszycach lub w Pierzchnicy. Była to osada szlachecka, leżąca na terenie dawnego powiatu wiślickiego, zapewne w obrębie parafii w Pierzchnicy[24]. Początków osady można szukać już w XIV stuleciu. Nazwa jej pochodzi od imienia Borek. -Kim był ów Borek?

W literaturze naukowej występują dwa rody Borków: herbu Wąż i Zadora, i często poszczególni reprezentanci obu rodów są myleni.

Ród Borków herbu Wąż wywodzi się z Trzcieńca, leżącego nieopodal Boleścic nad Mierzawą w dawnym powiecie ksiąskim, ziemi krakowskiej. Protoplastą rodu był Jan Borek z Trzcieńca, burgrabia krakowski, kasztelan brzeski, zmarły w 1403 r. należący do otoczenia królowej Jadwigi. Pozostawił on liczne potomstwo, oprócz nieznanych z imienia córek synów: Mszczuja, Jana, Mikołaja, Piotra, Tomasza i Ścibora. Z tych Jan miał piastować urząd kasztelana wiślickiego, Mikołaj burgrabią krakowskim, Piotr wstąpił do klasztoru jędrzejowskiego i został opatem klasztoru, Mszczuj i Ścibor jak się zdaje nie szukali kariery urzędniczej, podobnie jak Tomaszu, w połowie XV wieku występuje jako dziedzic Trzcieńca. Synowie imię ojca przyjęli jako nazwisko rodowe i odtąd stale używali ich potomkowie[25].

Mikołaj Borek, żonaty był chyba z Zofią z Bolmina Brzeską, jako dziedzic Mieronic dokupił ziemi krakowskiej „…Seniszów, Mogielany, Szczekociny, Chlewice, Goleniowy w krakowskiej ziemi…Ten tylko dwie dziewce miał. Dał jedną za p. Jordana, podkomorzego krakowskiego, której po ojcu dostały się były Mogielany i Szczekociny. Drugą dał za p. Stadnickiegio. Tej dostał się Seniszów. Mieronice to był sam Borek przedał stryjowi swemu Maciejowi, który miał za sobą Trojanównę, co siostra jej była za Suskim…[26].

Gałąź mieronicka rodu Wąż w XVI w. reprezentował Jan Krzysztof, który był również dziedzicem Pawłowic, Witkowic i części Sieńska i Trzcieńca; w 1581 r. występują Jan i Jakub Borkowie, w 1625 r. Krzysztof Borek[27].

Inny Borek (Bork, Borck, Borch, Burg) Hanus (Hensil, Hanslinus) herbu Zadora, zmarły około 1388, stolnik sandomierski, żupnik olkuski, celnik, rajca krakowski, pochodził z rodziny śląskiej (wrocławskiej?) i był pierwszy z Borków osiadłych w Krakowie. W 1360 r. był stolnikiem sandomierskim po Mikołaju Wierzynku, kupił młyn i cegielnię na Prądniku, w Krakowie miał parę kamienic, kramy sukienne, wieś Grzegórzki, Zarszyn w Sanockiem, dobra Parcze koło Olkusza, oraz różne działy kopalniane, skupowane przez lat kilkanaście. Zasługą Borka była organizacja górnictwa w Olkuszu, który w czasie jego rządów otrzymał zasadniczą ordynację od królowej Elżbiety Łokietkówny. W 1365 r. skupił wójtostwo olkuskie. Ożeniony z Femką, z którą miał synów Jana (rajca krakowski 1404-1406) i Piotra (mincerz krakowski), córki: Katarzynę za Krystynem Koziegłowskim i Małgorzatę za Piotrem Rożen. Trzecie pokolenie Borków, znacznie już majątkowo zubożałe, wydało Jana, znanego kupca i rajcę krakowskiego, pożyczającego pieniądze królowi. W końcu i początku XVI w. część Borków małopolskich wyemigrowała z powrotem na Śląsk[28].

Niewykluczone, iż jej pierwotna nawa osady mogła brzmieć mogła jako Borkowa, położona w parafii św. Małgorzaty w Pierzchnicy[29]. Tą właśnie posiadał w 1508 r. posiadał Johannes Rozenkowski, płacący 37 gr podatku, a pobliską wieś Szczecno trzymał na prawie dzierżawy niejaki Borek, płacący 43 groszy poboru[30]

Możliwe również, iż nazwisko Borek mogło być plebejskiego pochodzenia. Oto w 1489 r. przed sądem biskupim w Kielcach w sprawie przeciwko Janowi z Brzezin, plebanowi w Małogoszczy, jako strona wystąpił Jan Borek razem z Anną Wieczorkową, spadkobiercami Mikołaja Aniołka z Marzysza. Sprawa dotyczyła zagarniętych przez plebana dóbr po śmierci Jakuba Uszko[31].

W 1499 r. przed sądem biskupa krakowskiego w Krakowie wystąpił Jan Maleszowski, dziedzic na Maleszowie, w sprawie zwrotu depozytu w wysokości 20 zł węgierskich, szlachcicom Borkom ze Szczecna, których opiekunem był starosta kurzelowski Krystyn Minoski[32].

Podczas lustracji województwa sandomierskiego 1564-1565 r., wymieniono jako pobliskich właścicieli wsi Szczecno i Ujny Stanisława i Sebastiana Borków[33]. W 1579 r. dziedzicem klucza szczeceńskiego, do którego przyłączona została Słopiecka Wola (obecnie wieś Słopiec), był Stanisław Borek cum filiastris[34]. W połowie XVII w. występuje Mikołaj Borek, który miał za sobą Zofią z Bolmina Kraszewską, syna z nią Samuela i córkę Elżbietę: podobno ten Mikołaj podstarościm był sądeckim, sędzią kapturowym województwa krakowskiego, jako się podpisał na elekcyą Jana Kazimierza…[35]

W 1629 r. wsie Szczecno, Hujne i Słopiec…przedtym PP. Borków, a na ten czas Imci P. Jana Skarbka Kozietulskiego…” zostały zaskarżone jako nieprawnie oderwane od starostwa szydłowskiego, ale dekretem trybunału lubelskiego świeżo approbowane, że te wsie nie są dobra JKMci, ale właśnie ślacheckie[36].

W drugiej połowie XVII w. dobra Szczecno posiadał Franciszek Ksawery Kochanowski, dziedzic Luboni i Gierczyce, Podgajka, Suchowli[37]. Jego syn Leon Kochanowski, posiadał Pogajek, Przytyk, Lubonię, Szczecno, Suchowolę i Gierczyce, które przkazał Leonowi synowi, Franciszek Ksawery Kochanowski.

O jej dalszych lasach posiadamy niewiele wiadomości, w opisie parafii daleszyckiej z 1783 r. wymieniono kuźnicę borkowską jako położoną w kluczu cisowskim[38], w XVIII w. jako osada kuźnicza znajdowała się w posiadaniu Leona Kochanowskiego, stolnika sandomierskiego (1773-1787)[39], w której znajdował się browar, folwark, kuźnica oraz „dwór czyli mieszkanie pisarza kuźniczego” (zamieszkałej przez  6 osób pochodzenia szlacheckiego i 3 służby), młyn obok kuźnicy czyli rudnicy, karczma (zamieszkałej przez Żydów i 4 katolików); i 5 innych domów. Zatem znajdowało się we wsi razem 8 domów, zamieszkałych przez 20 mężczyzn, a w sumie 45 ludzi. W końcu XVIII w. stał tu jeszcze browar, a rzeka poniżej niego zwana była Wydymacz[40], kolejna wzmianka miała pochodzić z 1791 r.[41].

Nie jest wiadome skąd brano rudę do wspomnianej kuźnicy, z pewnością z pobliskich stron. W 1838 r. wzmiankowano nowo założoną kuźnicę w Borkowie, będącą w posiadaniu Wojciecha Nowosielskiego ze Szczecna i z tym majątkiem była związane losy Borkowa. W 1846 r. właścicielką jej była Antonina z Mieroszewskich Nowosielska, która w 1875 r. sprzedała całe swe dobra obciążone długami hipotecznymi. Zakupił je Feliks Blumenthal, a zarządcom tego majątku nie udało się uratować go przed licytacją, do Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku której doszło już w 1876 r. przez Towarzystwo Kredytowe Ziemskie[42]. Kuźnica borkowska, czy raczej fryszerka, czynna zapewne jeszcze do ok. 1880 r.[43]

W 1879 r. dobra Szczecno składały się z folwarków Szczecno, Pierzchnianka, Trzemoszna i Ujny oraz osad Wojciechów, Kaczyn, Borków, Czarna i Skrzetle[44]. W 1899 r. Feliks Blumenthal sprzedał dobra Szczecno Stanisławowi Skarbnikowi, a w 1901 r. odkupiło je Kieleckie Towarzystwo Asekuracyjne Wyrobów Żelaznych. W 1910 r. Szczecno z przyległościami zakupił Karol i Matylda Mauve[45]. Teren dawnej kuźnicy Borków mógł więc być odjęty z zespołu dóbr Szczecno gdzieś na przełomie XIX i XX wieku.

Wieś Borków położona jest na brzegu stawu założonego na rzece Belniance, zapewne przy dawnej przeprawie przez rzekę. Na przełomie XVIII w XIX w. chałupy usytuowane były przy drodze do wsi Znojowa, a nieopodal wsi zbiegały się liczne drogi lokalne wyprowadzone z dużych kompleksów leśnych położonych na południe od Belnianki[46].

BRZECHÓW

Wieś kościelna, położona na terenie powiatu chęcińskiego, klucza kieleckiego. Położona w dolinie pomiędzy Górą Koski i Góry Sikorzą, przy drodze z Daleszyc do Górna, nad bezimiennym dopływem rzeczki Stokowej, w szerokim zakolu Lubrzanki[47], a powstać mogła jeszcze w głębi XII wieku[48]. Pierwsza wzmianka źródłowa o wsi pochodzi z przekazu Długosza (ok. 1470-1480 r.), jako wsi zagospodarowanej leżącej w parafii w Daleszycach, a będącej uposażeniem kanonii zwanej brzechowska przy kieleckiej kolegiacie. Istniało tu wtedy sołectwo z 2 łanami, 6 łanów kmiecych; brak było folwarku, karczmy. Kmiecie płacili po ½ grzywny, zwolnieni byli z odbywania pańszczyzny i nie dawali danin (w 1529 r. kanonicy kieleccy pobierali dziesięcinę snopową z całej wsi[49]). W 1510 r. Brzecow dalej pozostawał w posiadaniu kanoników kieleckich, odnotowano tu w tedy jedynie 4 łany, zaś w 1540 r. dzierżawcą był Rożnowski, a areał zajęty pod uprawę obejmował 1 łan kmiecy, dwa półłanki, 4 ćwierćłanki. Poddani chłopi dawali – pierwszy ½ grzywny i 16 korców owsa, 4 siedzący na ćwierćłankach łącznie 1 ½ grzywny, a wartość wsi oszacowano na 50 grzywien wartości[50]. W XVI wieku na terenie wsi powstał folwark kanoników kielecki[51].

Na przełomie XVI i XVII w. mieszczanie kieleccy zaangażowani byli w akcji poszukiwania kopalin pod Kielcami, m. in. rudy żelaza[52]. – W 1617 r. kanonik kielecki i proboszcz bodzentyński, Adam Mosiążek zezwolił Janowi Szyszkowskiemu na wydobywanie miedzi i innych metali we wsi Brzechów[53].

W końcu XVIII w. we wsi należącej do kanonii znajdowały się dwa drewniane budynki dworskie folwarku kanoników kieleckich, było 38 chat chłopskich, zatem razem we wsi było 40 dymów. Nieco później było tu 3 dymy dworskie, 38 domów chłopskich, poddanych 199, stała tu karczma pozostająca w rękach żydowskich oraz młyn Kryczka, będący własnością biskupstwa[54].

Według mapy Galicji Zachodniej na początku XIX w. układ przestrzenny wsi został częściowo zmieniony – pola uprawne znajdowały się od strony miasta Daleszyce, zbiegające się w środku wsi lokalne drogi poprowadzone wzdłuż strumieni w środku wsi zbiegały się tworząc trójkątny, niezabudowany plac, z trzech stron otoczony szczytową zabudową. W części południowo – wschodniej, poza zabudową wsi, w miejscu obecnej szkoły i kaplicy, ulokowany był zespół dworski. Budynek dworski zwrócony był frontem ku drodze do Daleszyc, na jego osi symetrycznie zakomponowano ogród, a po jego bokach stały oficyny, za drogą zaś, od strony zachodniej znajdował się niewielki staw[55].

Zabudowa wsi w części zachodniej była ulokowana wzdłuż dwóch dróg, łączących się poza wsią w lokalną drogę w stronę młyna na rzece Warkocz, zapewne w miejscu wspomnianego młyna Kryczka. W 1827 r. było tu 37 domów i 231 mieszkańców[56].

CISÓW

Wieś jest położona w malowniczej dolinie górskiej, nieopodal drogi z Kielc do Rakowa. Z trzech stron otaczają ją stoki góry Włochy, Małzna, Stołowa i Grzebień, utworzono pomiędzy nimi dolina otworzona jest w kierunku południowym lesistą doliną, przez który płynie niewielki strumień. Zabudowa wsi podporządkowana jest drodze wiejskiej prowadzącej w kierunku kościoła parafialnego. Od zachodu wsi, poza strumieniem na którym w XVIII w. założono dwa stawy, na terenie zwanym Zadedworze znajdował się zespół folwarczny, z którego pozostały nierozpoznane resztki w obecnej zabudowie. Kościół parafialny i plebania z zabudową gospodarczą zlokalizowane były na wzgórzu otoczonym murem cmentarza przykościelnego.

Data powstania wsi nie jest znana, być może miała związek z lokacją miasta Daleszyc, jak i obiektem warownym na stanowisku archeologicznym Zamczysko (różne od Zamczyska w Widełkach!)[57]. Jan Długosz informuje nas o wsi Czysszow, położonej w zasięgu parafii daleszyckiej. Była ona własnością Przedbora z Koniecpola herbu Pobóg. Było w niej dziesięciu kmieci osadzonych na łanach, z których dają dziesięcinę o wartości 15 grzywien, pobierała w jednym roku kustodia kielecka, w drugim prebenda kielecka zwana Piersznicką. Na terenie wsi wymienił obiekt obronno-rezydencjonalny (curiae unicum militare) z rolami kmiecymi, z których dawano dziesięcinę zwaną gonitwam kustodii i prebendzie Piersznickiej[58]. W 1529 r. we wsi biskupiej Czissow znajdował się folwark, a dziesięcinę z całej wsi i od jednego kmiecia osadzonego w lesie pobierał kustosz kielecki[59]. Pierwsza wzmianka o lasach cisowskich pochodzi z aktu lokacji Daleszyc z 1570 r., w kolejnych latach dokumenty milczą o lasach wsi. W 1701 r. w. właścicielem wsi był Dębowski, synowiec Jana Chryzostoma Paska, którego rodzice posiadali w 1660 r. nieodległe Bieliny[60]. W 1827 r. było tu 35 domów i 196 mieszkańców[61].

Według autorów Słownika Geograficznego dobra rządowe Ekonomia Cisów w XIX w. składały się ze wsi Cisów z folwarkiem i gruntów w Bielinach, z osadami karczmarskimi, stawami w Smykowie i Gomułkach, z gruntami Przykopki, wsi i folwarku Wójtostwo, wsi i folwarku w Makoszynie, sołectwa i folwarku w Widełkach, młyna Igielno, pustkowia Wymysłów, młyna Łukawa, wsi Daleszyce z folwarkiem, wsi i folwarku Danków[62].

Pierwotnie wieś znajdowała się w parafii daleszyckiej. Kościół miejscowy pod wezwaniem św. Wojciecha ufundowany został przez biskupa krakowskiego Andrzeja Załuskiego w 1758 r., parafię erygowano w 1765 r. Budowę kościoła rozpoczęto w 1770 r., a ukończono w 1816 r., konsekracji dokonał w 1817 r. biskup Wojciech Górski. Parafia ta niewielka, obejmowała ona Cisów, Łukawę i Wymysłów[63], powstała zapewne w związku z istnieniem tzw. klucza cisowskiego.

Podczas powstania styczniowego w pobliskich lasach mieli obóz gen. Hauke-Bosak, Kurowski i Topór. Podczas II wojny światowej w okolicznych lasach obozowały oddziały „Barabasza”.

DALESZYCE WIEŚ

Wieś biskupia, położona nad rzeką Belnianką, na terenie powiatu chęcińskiego. Nazwa wsi zapisana była jako Daleszowice, Dalessowicze (1341, 1357), Daleszice (1401), Dalleschicze (1540 r.), nazwę swą mogły otrzymać od otrzymać mogła od imienia Dalecha[64].

W okresie wczesnego średniowiecza na terenie Puszczy Świętokrzyskiej w pobliżu pogańskich ośrodków kultowych. Stanowisko takie miało znajdować się Górze Świniej, z którą taka oto związana była miejscowa legenda:

O wyniosłej tej górze, porosłej lasem, rozliczne krążą opowiadania. Na szczycie jej ma być tajemniczy loch, a w nim kufer napełniony złotem i srebrem. Komu przeznaczono aby wejście do niego odnalazł, ten ujrzy trzy rosnące obok siebie krze lasek [krzewy, leszczyny]: białej, żółtej i zielonej, niechaj kopie tam ziemię, a natrafi na podziemie a w nim ukryty kufer z pieniędzmi. Oprócz zwykłych legend o ukrytych skarbach, starano sobie wytłumaczyć samą nazwę Świętej Góry z punktu chrześcijańskich zapatrywań. Oto bardzo dawno temu miała się na niej objawić Matka Boska i przed laty, w czasach grasującego morowego powietrza, odbywano do tego miejsca procesje. Teraz zaś, powiada lud, Matka Boża nie objawia się tutaj z tego powodu: raz chłop jechał z ciężarem, konie ugrzęzły mu w błocie i nie mógł żadną miarą z bajora się wydobyć. Zamiast uciec się pod opiekę Bożej Rodzicielki, to on na pomoc diabła wzywał, a górę przezwał Świńską Górą. Według innej opowieści we wnętrzu góry tej ma przebywać zaklęta dziewica. Na stoku góry tej pasł kiedyś chłopiec bydło i natrafił niechcący na wejście do podziemia. Zdjęty ciekawością zapuścił się w lochy, gdzie ujrzał skrzynię napełnioną złotem i srebrem. Obok siedziała panna w białej powłóczystej szacie, trzymając w ręku czerwony kwiatek. Przemówiła łagodnie do pastuszka podając mu kwiatek, aby wziął sobie garść pieniędzy. Chłopiec zdjęty niewymowną trwogą, nie słuchając, umknął. Rozległ się tylko za nim głos z podziemia: nieszczęsny, gdybyś wziął ten kwiat, to byś mię wyprowadził na tamten świat[65].

Powstanie wsi Dalieszicze zapewne można wiązać z osadnictwem prowadzonym we wczesnym średniowieczu przez biskupstwo krakowskie, właścicieli rozległych ziem w Małopolsce, nadanych przez panującego w Małopolsce. Zapewne wieś Daleszyce powstała jako osada leśna do sprawowania administracji w biskupich lasach. Po przejęciu przez Kościół terenów klucza kieleckiego położonego w centrum puszczy, miód i wosk stały się niezbędne do posługi duszpasterskiej Kościoła[66].

Pierwotna osada egzystująca wśród głębokich lasów, miała zapewne również rolniczy charakter, i istniała zapewne jeszcze przed 1171 r., podobnie jak stanowiące uposażenia kolegiaty kieleckiej wsie Suków, Brzechów, Marzysz. W roku 1227 r. wioska ta została objęta przywilejem Leszka Białego, dotyczącym osadzenia wsi na prawie niemieckim w dobrach biskupstwa krakowskiego klucza kieleckiego.

Według Bogumiły Szurowej osada przedlokacyjna znajdowała się pomiędzy ulicami do Górna (Świętokrzyska, dawna Bożęcka), do Bodzechowa (Chopina), do Słopca (Kościuszki) – zatem w bezpośrednim sąsiedztwie wzgórza kościelnego a rynkiem miasta lokacyjnego, na co wskazuje nieregularność ulic w stosunku do układu miasta lokacyjnego. Zapewne więc obie te wsie (Daleszyce i Klatki), analogicznie jak większość wsi biskupich lokowanych w średniowieczu, były wsiami wielodrożnymi, o nieregularnej zabudowie, skupionych wzdłuż placów czyli nawsia[67].

Kolejny etap osadnictwa potwierdza fundacja kościoła pod wezwaniem Michała Archanioła, która miała miejsce między 1218 –1229 r. przez biskupa krakowskiego Iwo Odrowążą, za czasów panowania księcia sandomierskiego Leszka Białego[68]. Funkcjonowanie tej z pewnością niewielkiej świątyni, potwierdza wzmianka o Kilianie, kapelanie de Dalesevic, uczestniczącym w wiecu rycerskim odbytym w 1224 r.[69] Kościół ten był zapewne niewielki, murowany z ciosowego kamienia. Obecność świątyni w osadzie i fakt, iż realizacja jej w formie murowanej, poświadcza o tym, że osadnictwo było wyraźnie popierane przez biskupa Iwona. Jednakże potwierdzenie istnienia parafii daleszyckiej posiadamy jest dopiero od 1325 r. w spisach świętopietrza[70]. Około 1350 r. obejmowała ona obszar 142 km/2 i liczyć mogła około 480 wiernych[71]. W 1437 r. plebanem był Jan, a w 1467 r. Jan Kola, kanonik kielecki.

Za czasów Długosza parafia daleszycka obejmowała wsie: Daleszyce, Borków, Brzechów, Denków, Górno, Jachową Wolę, Kaczyn, Klatki, Krajno, Niestachów, Skorzeczyce, Słopiec królewski i Słopiec prywatny, Smyków, Szkodę, Wójtostwo i Zawadę[72]. W rejestrze poborowym z 1540 r. zasięg parafii daleszyckiej obejmował wsie: Daleszyce, Mójcza, Krajno, Bieliny, Skorzeczyce, Klatki, Jachowa Wola, choć opisane wspólnie z parafią przy kolegiacie kieleckiej[73]. Być może określa to słabość oddziaływania kościoła w Daleszycach. Te lub inne względy spowodowały, iż w XVI w. Daleszyce należały do dekanatu bodzentyńskiego a później do kieleckiego. Lokacja miasta wyraźnie utwierdza jednak przekonanie, iż była to tylko chwilowa tendencja. Potwierdza to również wizytacja odbyta w 1597 r.; w latach 1606 – 1629 obejmowała ona miasto Daleszyce, wsie: Krajno, Górno, Wola Jachowa, Niestachów, Marzysz, Borków, Kaczyn, Słopiec, Suków[74]. Przy kościele wkrótce powstała szkoła, poświadczona w 1385 r., której rektorem był Andrzej, kanonik krakowski.

W roku 1372 dokumenty wymieniają wieś Dallessovicz, której położenie określono względem wsi Klatki, lepiej widać zagospodarowanej[75]. Niewiele wiemy o losach i zabudowie Daleszyc z doby średniowiecza. Z pewnością domy mieszkańców były drewniane, nad osadą wznosił się na wzgórzu niewielki, murowany kościół w stylu romańskim, z dwoma cylindrycznymi wieżyczkami w fasadzie frontowej. Prof. Feliks Kiryk informuje o możliwości istnienia w osadzie dworu rezydencjonalnego, w którym przebywał król Kazimierz Wielki i wystawił dokument[76]. Ośrodki zarządu gospodarczego kluczy majątkowych posiadać mogły dwory o charakterze rezydencjonalnym, co nie wyklucza możliwości istnienia w Daleszycach takiego obiektu.

W 1459 roku król Kazimierz Jagiellończyk na sejmie piotrkowskim, przeniósł Kielce (ponownie), oraz wsie: Bieliny, Bilcza, Bobrza, Brzeziny, Daleszyce, Górno, Kostomłoty, Kowala, Nida, Niewachlów, Skorzeczyce z prawa polskiego na średzkie i zagwarantował tym miejscowościom własny samorząd sądowniczy[77].

Za czasów Jana Długosza wieś Daleszyce posiadała cztery łany kmiece, karczmę biskupią, dwie karczmy plebańskie z rolami; pleban uposażony był w role i łąki, czterech zagrodników płaciło po wiardunku czynszu oraz odrabiało pańszczyznę na jego gruntach po jeden dzień w tygodniu[78]. Istnienie dwóch karczem pozwala snuć przypuszczenie o sporym ruch na trakcie z Torunia, wzmiankowanym w 1419 roku[79], i krzyżującym się w mieście trakcie krakowskim. Przy nim właśnie stała jedna z karczem („in villa Daleschycze in acie et in strata publica Cracoviensi locatum tabernam”). Zapewne więc przy osadzie funkcjonował niewielki targ, może zorganizowany na prawie niemieckim, jak pobliskie Kielce[80]. W 1459 roku niejaki Petrus de Daleschycze, przebywał w sprawach handlowych w Poznaniu[81].

Z zapisu rejestru poborowego z 1540 r. wiadomo, iż wieś obejmowała trzy łany kmiece, z której dwa były zasiedlone a jeden pozostawał pusty, był młyn ze stawem oraz karczma biskupia[82].

W niedługim czasie wieś Daleszyce przestanie istnieć, wchłonięta w nowo lokowany organizm miejski.

DALESZYCE MIASTO

 


Miasto położone jest nad rzeką Belnianką, odległe od Kielc około 20 km, przy drodze z Kielc do Rakowa ok. 260 m n.p.m., pośród Pasma Wzgórz Daleszyckich, wchodzących w skład Gór Świętokrzyskich. Obszar jego jest łagodnie pofałdowany.

Tendencja do rozwoju osadnictwa i poszukiwania nowych dochodów z działalności pozarolniczej, w tym górnictwa i hutnictwa, jak wspomnieliśmy wyżej, rozwijała się stale w ciągu XVI wieku. Pojawiła się zatem konieczność skutecznego zarządu gospodarczego i administracyjnego. Wydaje się iż był jeden z czynników decydujących o lokowaniu w miast Kunowa i Daleszyc.

Lokacji miasta na prawie niemieckim dokonał biskup krakowski Filip Padniewski, mocą dokumentu lokacyjnego datowanego feria IV post Festa Solennia Paschae w Krakowie, a to na podstawie przywileju króla Zygmunta Augusta z 1569 r.

Miasto powstało częściowo na surowym korzeniu (na co wskazuje regularność zabudowy Rynku i kwartałów przyrynkowych), a częściowo na terenie wsi Daleszyce (znajdującej się pomiędzy Rynkiem a zabudową kościoła parafialnego), oraz wsi Klatki (znajdującej się w miejscu późniejszego Wójtostwa)[83].

Stosownie do prawa magdeburskiego dla miast, sławetny Seweryn Sasin, sołtys wsi Daleszyce, miał zadbać o zorganizowanie i zasadzenie miasta, ściągnąć osadników, pomagać w budowie domów i zarządzać miastem. Był to zapewne syn Stanisława Sasina, również „adwocatus de Dalieschicze, którego imię zanotowała w 1558 r. księga wójtowsko-ławnicza miasta Bodzentyna oraz bliskim krewnym (może ojcem), sławetnego Krzysztofa Sasina, który był w 1597 r. plebanem w Daleszycach[84].

Tenże Seweryn Sasin otrzymał nowo założone wójtostwo, uposażone w pola i dochody z miasta oraz z dochodów z łaźni, którą miał dopiero zbudować (być może to on właśnie był ojcem owych dwóch braci Sasinów, którzy około 1630 roku w Daleszycach „…domy swe i role mieli…”, a którzy „chcą się koniecznie szlachtą mieć. Z jakimś Gorzechowskim o powinowactwie prawią z nim, że przyjaciel ich[85]. Wspomniany Gorzechowski Stanisław h. Jastrzębiec, pisarz grodzki chęciński, podstarości i podżupek chęciński, około 1626 r. ożenił się z Urszulą Sasinówną, zapewne ich siostrą[86]. O wielkich ambicjach rodziny Sasinów świadczy fakt, że przed 1620 r. w aktach miasta Krakowa wymieniano rodzinę mieszczańską Sasimów, „Zową i dotąd kamienicę Sasimowską. Tych Sasinów dwóch około 1620 r. arendami wiosek od p. Lubomirskiej od Dobrzyc bawili się…”[87]).

Dziewięćdziesięciu kilku mieszczan uzyskało grunta w obrębie dawnej wsi, a tym którzy by chcieli się budować nad rzeką Belnianką, aż do lasu zwanego Cisów[88]. Dozwolone im było swobodne cięcie drzewa w lasach starostwa naszego (biskupiego) kieleckiego, lecz wedle asygnat starosty klucza kieleckiego, na cele budowlane, opałowe i narzędzia rolnicze. Rzemieślnikom i tym, którzy osiedlili się na świeżo wykarczowanych rolach zapewniono zwolnienie od wszelkich podatków na lat dwanaście. Każdy obywatel miał wolne robienie garncami i browarem piwa i gorzałki za roczną opłatą. Kowale za roczną opłatą brali z lasu drewno na węgiel, zaś korę dębową szewcy i bednarze (na obrączki do beczek), drewno brali również rzeźnicy po rocznym czynszu[89]. Przywilej lokacyjny przewidywał wolność od opłaty ceł wewnętrznych i targowego na terenie całego kraju, przyznawał targ, trzy jarmarki. Mieszczanie mieli zbudować ratusz, wybierać burmistrza i ławników na wzór miasta Iłży. Dawne role kmiece obciążono czynszem wysokości 12 groszy. Po upływie wolnizny mieszczanie mieli płacić od domu w rynku po 6 groszy, po ulicach po 3 grosze, zaś rzemieślnicy taki czynsz jak w innych miastach[90].

Miasto otrzymało pieczęć miejską przedstawiającą złotą wagę, atrybut św. Michała Archanioła, wójtowska zaś stylizowany herb Ostoja przedstawiający krzyż z dwoma półksiężycami, właściciela miasta Marcina Szyszkowskiego, biskupa krakowskiego (1617-1630)[91].

Sukcesowi temu Daleszyce zawdzięczały dogodne położenie na ówczesnych szlakach komunikacyjnych wiodących ze Skalbmierza przez Chmielnik do Bodzentyna i Iłży[92]. W XV w. miał miejsce stały wzrost znaczenia okolicznych miast –królewskich Chęcin i biskupiego Bodzentyna, będący zapewne w ścisłym związku z przeprowadzeniem drogi ze Słopca przez Daleszyce do Bodzentyna i Wąchocka i Iłży. W kolejnym XVI stuleciu, boczna droga szlaku przegonu bydła z Wołynia na Śląsk, omijała często Kielce przez Górno, Daleszyce, Morawicę na Chęciny[93]. W 1598 r. biskup zrezygnował z dochodów płynących z opłat targowych na rzecz miasta Kielce, zezwalając na pobieranie opłaty zwanej śpaśne na drogach klucza kieleckiego, w Daleszycach, Sukowie, Brzezinach, Odrowążu i Masłowie[94].

W ślad za nadaniem praw miejskich Daleszyce otrzymały szereg przywilejów, co wiąże się z powstaniem cechów. W roku 1574 r. Jan Mróz i Jan Zimny, przedstawiciele rzemiosł metalowo-drzewnych w Daleszycach uzyskali od biskupa Franciszka Krasińskiego potwierdzenie statutu cechu kowali, ślusarzy (co wskazuje na bliskość produkcji żelaza), kołodziejów, bednarzy[95]. W 1575 r. tenże biskup krakowski potwierdził statut cechu wspólnego dla krawców, kuśnierzy i szewców[96]. Aby podnieść sytuację materialną mieszkańców miast biskupich, w 1577 r. biskup F. Krasiński ustanowił fundusz – Montis Pietatis, obejmujący również miasto Daleszyce[97]

Biskup krakowski Piotr Myszkowski w 1579 r. nadał miastu ordynację na wyrób piwa, słodów, które okoliczne wsie, folwarki i zakłady fabryczne w dobrach biskupich obowiązane były tu, a nie gdzie indziej kupować[98]. Wyrok wydany przez biskupa krakowskiego w 1598 r. w sprawie pomiędzy rzemiosłem daleszyckim a starostą kieleckim, oskarżonym o wyzysk i ucisk mieszkańców-rejestruje rzeźników, piwowarów oraz licznych komorników[99].

O rozwoju handlu w Daleszycach i ich atrakcyjności świadczy zmiana terminu odbywania targu cotygodniowego w Kielcach, ustanowionego pierwotnie na sobotę. W roku 1589 r. król Zygmunt III na wniosek biskupa Piotra Tylickiego przeniósł go na wtorek (termin targu ustanowiony w Daleszycach). Powodem tego stanu rzeczy był duży udział w targach daleszyckich kupców żydowskiego pochodzenia, którzy nie mogli z przyczyn religijnych handlować w Kielcach w sobotnim targu. Mieszczanie kieleccy żalili się, iż „…ludzi niemało dla tego rozerwania od obu miasteczek odciąga się i co by u nich mieli być, to się do Daleszyc obracają[100]. Pomimo przegranej w konkurencji z okrzepłym już miastem Kielce, stały ruch handlowy doprowadził w 1603 r. do powstania cechu piwowarów, których produkt mógł być również zbywany nie tylko w okolicznych wioskach i folwarkach i zakładach przemysłowych, ale również w karczmach podczas targów. W 1598 roku powstało również bractwo literatów, zachowujące formę cechu[101].

Ten postęp osadniczy przypieczętowany został nowymi inwestycjami na terenie miasta. W 1597 r. w mieście wzniesiono drugi kościół pod wezwaniem Świętego Ducha, szpital dla ubogich oraz dom proboszcza, niewykluczone, iż w tym miejscu ulokowano również szkołę. Przy parafialnym kościele pracował pleban, dwóch wikariuszy, a ich praca duszpasterska obejmowała miasto, osiem wsi, dwie huty szkła oraz kuźnicę zwaną Belno[102]. W okolicy Daleszyc kwitła działalność przemysłowa – górnictwo i hutnictwo, zapoczątkowane w XVI w. a mieszczanie kieleccy na przełomie XVI i XVII w. angażowali się w poszukiwanie kopalin w okolicy Daleszyc (w Górnie, Brzechowie- rudy miedzi, żelaza, w Mójczy – rudy ołowiu)[103].

W celu poprawy zarządu nad sprawami górnictwa i hutnictwa w kluczu kieleckim, w 1601 r. powołano zarząd górniczy z siedzibą w Kielcach[104]. W latach 1601 – 1605 r. w ogólnej liczbie miast dostarczających na rynek krakowski gwoździe i żelazo znalazły się biskupie Daleszyce i Kielce[105]. Wójtowie kieleccy, chyba od czasów Stanisława Szembeka, pełnili urząd obermana czyli nadgórmistrza w kluczu kieleckim

Początek XVII wieku zastał miasto stosunkowo w dobrej formie, choć przeszły tędy wojska podczas rokoszu Zebrzydowskiego w 1607 r. Zniszczenia były chyba minimalne, skoro stan miasta niewiele uległ zmianie[106]. Podczas wizytacji odbytej w 1610 r. w mieście wykazano pięć zrzeszeń cechowych: kowali, krawców, szewców, rzeźników oraz bractwo literatów[107]. Dobry stan miasta potwierdzałyby również odbyte tu w 1612 r. i 1613 r. synody prowincjonalne Kościoła Katolickiego[108].

Kolejne dziesięciolecia świadczą o powolnym upadku znaczenia Daleszyc. W latach 1615-1619 koniunktura na wyroby hutnicze spadała, a miasto Kielce zapewne przejęło całkowicie handel tymi produktami. Kolejne lata, 1641-1645, przyniosły dalszy spadek obrotu żelazem, aby po zniszczeniach szwedzkich, w latach 1661 – 1665 spaść do minimalnych ilości. W latach 168-1685 i 1701-1705 na okolicznych rynkach brak było całkowicie świętokrzyskiego żelaza[109]).

W wiek XVIII Daleszyce weszły w ogólnie złej sytuacji, zamarło rzemiosło i handel, zubożała większa część miasteczka, mającego wyraźnie charakter rolniczy. W celu podniesienia biskup Andrzej Załuski reaktywował fundację Montis Pietatis, mającą za cel pomoc materialną dla mieszkańców miasteczka[110].

W 1789 r. w miasteczku stał nowy, drewniany ratusz oraz austeria. Na terenie miasta kościół szpitalny (będący w złym stanie), szpital i szkoła, oraz folwarki „ panów” – Franciszka Bukowskiego, Piaseckiego, Wojciecha Szulczyckiego, Reginy Kuszewskiej z Januszewskich, Wojciecha Biernackiego, Franciszki z Bukowskich Piaseckiej, Franciszka Ostrowskiego „próżny”, oraz Jana Ostrowskiego, zamieszkałych przez ludność pochodzenia szlacheckiego. Posiadłości mieszczan nazywane były podobnie – lustracja wymienia folwark Jana Kutagi, Franciszka Komuickiego, Kaspra Zielonki, Mateusza Makowskiego oraz Wojciecha Ungiera. Domów mieszczańskich naliczono wtedy ogółem 168 na ogólną ich liczbę 198, z czego 4 stały puste, stał nowy ratusz, w rynku austeria. Miastem zarządzał burmistrz i landwójt, a mieszczanie zajmowali się rzemiosłem – wymieniono pachołka miejskiego, młynarza, szynkarza, olejarza, mizera, bednarza, tkacza, grabarza, 4 piekarzy (w tym burmistrz), 3 mularzy, 3 kołodziei, 2 kowali, 3 krawców oraz  6 cieśli. Na terenie przeznaczonym dla kościoła obok świątyni stała plebania, z jednym księdzem, szlachecicem i 17 osobami służby. Ludność ta zatrudniona była w plebańskiej karczmie, browarze, gorzelni, oraz  obrządkiem gospodarstwa plebańskiego. Dwa wikariaty, organistówka, dom dzwonnika oraz dwie chałupy komorników plebańskich, dwa domy komornicze plebana i  dom zamieszkały przez szlachtę, uzupełniały obraz terenu przykościelnego. W sumie budynków tych było 9.

W 1789 r. Daleszyce wraz z wójtostwami i młynami zostały przejete na rzecz skarbu państwa, co pozbawiło mieszczan dotychczasowych przywilejów. Wójtostwo z młynem było odtąd wydzierżawiane – np. młyn Mieszaków dzierżawili min. Żyd Lejba Gajst. Dotychczasowe prawa i przywileje były przedmiotem długotrwałych i bezowocnych procesów mieszkańców z władzami państwowymi. Gwałtownie zmalała liczba rzemieślników – było tu 5 szewców, 5 rzemieślników, 7 wyrobników, zabudowę tworzyło 169 domów w większości w złym stanie, określonych ponadto jako chałupy. W 1793 r. Daleszyce wraz z całym kluczem znajdowały się w rękach biskupa inflanckiego Kossakowskiego, którymi zarządzał Gidlewskiego, administrator generalny.

W 1795 r., po trzecim rozbiorze, miasto znalazło się pod rządami austriackich (1795-1809), i zapewne niewiele na lepsze zmieniło się w mieście i okolicy. W dobie Księstwa Warszawskiego zaczęto myśleć o odnowie miasta, którą wkrótce zaczęto realizować. Po inwentarskim opisie z 1820 r. sytuacja gospodarcza przedstawiała się dramatycznie – rzemiosło i handel zamarł całkowicie, spadła ludność miasta. Mimo to wkrótce (1827 r.) funkcjonować zaczęła szkoła elementarna, sąd, domów starców, stało 288 domów zamieszkiwało 1441 mieszkańców. Atrakcyjność miasta była niewielka. Władze Księstwa Warszawskiego inicjowało rozwój rzemiosła. Odnowione zostały targi miesięczne w 1820 r., odbywane we czwartek po Nowym Roku, we czwartek po Oczyszczeniu NM Panny, we czwartek na wstępy, w Wielki Czwartek, we czwartek Oktawy Bożego Ciała, we czwartek po św. Janie Chrzcicielu, we czwartek po święcie NM Marii Szkaplerznej, we czwartek po Przemienieniu Pańskim, we czwartek po Narodzeniu NM Marii, we czwartek  po Niedzieli Różańcowej, we czwartek po św. Elżbiecie, we czwartek po święcie Niepokalanego Poczęcia NP Marii[111]. Kilku obywateli zajmowało się garncarstwem, zatrudnionych w istniejącej w pierwszej połowie XIX w. fajanserni, po kilka osób pracowało w farbiarni, młynach, tartakach. Na początku XIX w. pojawiło się kilku cudzoziemców z Zachodu – August Schulzer (Schultz), właściciel fajanserni, Konrad Keller, właściciel farbiarni, Augusta Lagowa i Marianna Szuster – hafciarki oraz Mikołaj Jardel – sitarz. Przez miasto prowadził trakt bity z Sandomierza przez Opatów, Łagów, Daleszyce, Chęciny, Małogoszcz, Secemina i dalej do Koniecpola. Niewielkie dochody miasta pochodziły z opłat od rzemieślników, czynszu placowego, podatku siekiernego; dzierżawy propinacji, dzierżawy ratusza na karczmę zajezdną, polowania na gruntach miejskich, dzierżawy poboru jarmarcznego, szynku i od rzemieślników i kupców, pomnażały je Wójtostwo daleszyckie i osada Danków, płacące podatek podymny, liwerunek, składkę ogniowej i szkolną. Upadek powstania styczniowego przyniósł miastu utratę praw miejskich, co spowodowało upadek miasta.

W 1869 r. było 251 domów i 1505 mieszkańców (w tym 141 Żydów), a nadzieję na poprawę złej koniunktury miasta nie przerwał zapewne wielki pożar zabudowy miasta w 1880 r.[112]. Pod koniec XIX w. poprawiła się komunikacja w rejonie miasta – wybrukowano drogę do Kielc, inna z czterema mostami łączyła Górno z Borkowem, droga do Cisowa również posiadała już most, inne prowadziły do Napękowa i Rakowa.

Po 1918 r. Daleszyce stały się siedzibą gminy w województwie kieleckim,  w powiecie kieleckim. W skład gminy weszły wsie: Belno, Brzechów, Daleszyce Poduchowne, Daleszyce Przedmieście, Niwy, Podkranów, Danków, Niestachów, Napęków z folwarkiem, Smyków, Sieraków oraz  wieś Wójtostwo Daleszyce. W tym okresie Daleszyce stały się siedzibą gminy żydowskiej, do której poza mieszkańcami miasteczka, która obejmował swym zasiegiem również wsie Górno, Cisów oraz Szczecno. Po 1945 r. Daleszyce ponownie znalazły się w województwie i powiecie kieleckim, po reformie administracyjnej 1975 r. ponownie siedzibą gminy.

Ustrój miasta

Niewiele wiemy o ustroju miasta, jako że pierwotny dokument lokacyjny zaginął. Zapewne w swej istocie przypominał ustrój innych miast biskupich. Przywilej wydany przez Zygmunta I z 1535 r. dla Kielc, stwierdzał, iż mieszczanie kieleccy korzystają z uprawnień należnym od dawna poddanym biskupstwa krakowskiego, a z tytułu spraw karnych, tych drobnych jak i zbrodni, odpowiadają jedynie przed swoim wójtem, od którego wyroku mogą się odwołać do sądów biskupich

Daleszyce  miało czteroosobową radę miejską, posiadająca rozległe kompetencje ustawodawcze, administracyjne i sądowe. Każdy rajca, przewodnicząc kolejno na sesjach tego kolektywu przez trzy lub cztery tygodnie, władał miastem jako burmistrz, ponadto wybierany był zastępca burmistrza. Rada była wybierana co roku na walnych zebraniach wszystkich obywateli większością głosów. Ustaliła się praktyka, iż  jednego kandydata na burmistrza wybierali mieszczanie, a kolejnych trzech innych – biskup, starosta oraz wójt[113].

W nowo lokowanych miastach wójt otrzymywał w dziedziczne posiadanie wójtostwo. Wójt miał prawo łowów, mógł zakładać barcie w lasach biskupich. Był zobowiązany do służby wojskowej na koniu wartości 6 grzywien.  Pierwszym wójtem był wspomniany Sasin, dotychczasowy wójt wsi Daleszyc.

Na podstawie ordynacji komisji biskupiej z 1749 r. wiadomo, iż po połowie XVIII w.. rada miejska składała się z sześciu rajców, spośród których obierano burmistrza – jednego nominowanego przez biskupa, drugiego przez ogół mieszkańców, którzy kolejno przez  miesiąc sprawowali swój urząd. Rada miasta zbierała się raz w tygodniu na tzw. kongregacjach, które mogły prawomocnie obradować i sądzić przy obecności burmistrza i przynajmniej dwóch rajców.

Według prawa magdeburskiego burmistrz był zwierzchnikiem miasta, trzymał pieczę nad miarami wag, korcami, garncami, łokciami i funtami, których wzorce znajdowały się na ratuszu. Odpowiedzialny był za bezpieczeństwo miasta, sprzęt, porządek, sądy, podatki i handel, za obyczajowość mieszczan, których sądził w poważniejszych wykroczeniach

W skład urzędu wójtowsko – ławniczego wchodziło początkowo 7, a w połowie XVIII wieku 6 ławników, którzy są „assesorami wójta lub landwójta, z którym na sady zasiadać i per vota decydować powinni”. Wójt mianował spośród rajców landwójta, oraz spośród ławników jego subdelegata (zwanego również substytutem), który „w niebytności landwójta sądzić sprawy do jurysdykcji wójtowskiej należące”. Landwójt zajmował się również sprawami gospodarczymi, prowadził sprawy sukcesji, sadził z ławnikami drobne sprawy.

Interesów pospólstwa pierwotnie pilnowała rada złożona z 12 reprezentantów. W 1749 r. ordynacja zmieniła to prawo, powołując się na zasady prawa magdeburskiego, na radę złożoną z sześciu obywateli stanu drugiego, wybrany starszy spośród nich nazywany był plenipotentem[114].

W XVII i XVIII w. siedzibą władz był drewniany ratusz pośrodku rynku, a następnie wynajmowane w mieście budynki.

W drugiej połowie XVIII w. wybierano dwóch burmistrzów, 5 rajców, landwójta i 7 ławników. Zatrudniono pisarza miejskiego, czterech gminnych, czterech taksatorów, podskarbiego, instygatora (oskarżyciel publiczny), 3 eksaltorów (obrońcy), dwóch rewizorów i jednego sługę miejskiego. Zwierzchnikiem burmistrza był starosta kielecki[115].

Na wspólnych sesjach rady, ławy i przedstawicielstwa pospólstwa, decydowano większością głosów w sprawach „uchwały podatku, formowania taksy, uczynienia porządku publicznego i w każdej rzeczy do miasta należącej”. Kworum minimum 12 rajców, ławników i przedstawicieli pospólstwa.

Praca sądu była podzielona-burmistrz z rajcami sadzili w poniedziałki i soboty, landwójt z ławnikami w środy i piątki, a pracę rozpoczynano o ósmej wieczorem.

W celu ochrony miasta przed pożarem codziennie 2 obywateli odbywało stróżę nocną-jeden pilnował miasta, zaś drugi kościoła. Obowiązkiem rajców było dbanie o sprawy budowlane- utrzymywanie mostów na rzece, dbałość o studnię miejską w Rynku, stanu dróg, dozorowanie stanu urządzeń ogniowych w domach mieszczan(beczki z wodą i bosaki).

Za przewinienia karano grzywną, w połowie XVIII w. stosowano karę chłosty oraz wypędzenie z miasta. W przypadku naruszenia norm społecznych „dla publicznego pośmiewiska beczkę o jednym dnie z dziurą na głowę wyrobioną usadziwszy w wieńcu słomianym koło ratusza podczas targu kilka razy oprowadzić i z miasta wyświęcić kazano…”[116] W XIX w. wybierano jednego burmistrza, kasjera, pisarza i dwie sługi  miasta. W połowie XVIII w. burmistrz nie pobierał wynagrodzenia, natomiast był zwolniony z podatku gruntowego. Od początku XIX w. wszyscy urzędnicy miasta pobierali wynagrodzenie[117].

Ludność

Pod koniec XVIII w. społeczeństwo Daleszyce podzielone było na trzy warstwy: grupę „panów” (właścicieli dworów przy ulicach Sitarskiej, Szpitalnej i Szewskiej), rolników i rzemieślników (właścicieli „dworków” lub „folwarków” i domów określanych z padaniem nazwiska) oraz grupę komorników i wyrobników (mieszkających w skromnych domach lub wynajmujących mieszkania). Trzon społeczności miasta tworzyła grupa druga, komornicy i wyrobnicy stanowili niewielką grupę (korników było 20, wyrobników 7). Z wyjątkiem komorników, wszyscy posiadali własne domy oraz budynki gospodarcze, wyrobnicy posiadali tylko domy. O pewnej pauperyzacji społeczeństwa świadczyć może fakt, iż jeden z dwóch burmistrzów, Wojciech Wojciechowski z zawodu był piekarzem oraz właścicielem gospodarstwa rolnego, landwójt zaś, Antoni Malowski, zajmował się szynkiem. Rolnictwo było głównym zajęciem mieszczan. W XVIII w. działało 39 rzemieślników reprezentujących 15 różnych rzemiosł i usług. W XIX w. pojawiły się nowe zawody-kamieniarstwo, murarstwo, furmaństwo-związanych z eksploatacją kamienia budowlanego w pocz. XIX w. [118]

W XVIII w. miasteczko zamieszkałe było wyłącznie przez katolików. Pod koniec XVIII w. 1792 r. do miasto przybyło 12 rodzin żydowskich, mieszczących się w domach katolików, ponieważ nie wolno było im nabywać nieruchomości i wznosić własnych domów. W połowie XIX w. liczba Żydów wzrosła, byli już to właściciele domów, głównie w rynku. Zajmowali się szynkiem, prowadzeniem karczem, ale także rzemiosłem-piekarz, rzeźnik, garbarz, krawiec, kamieniarz, handlem, młynarstwem[119].W latach 1819, 1847, 1855 istniały próby usunięcia Żydów jako czynnika hamującego rozwój miasta[120].

Daleszyce miały, podobnie jak inne miasta biskupie,  przywilej zabraniający osiedlania się ludności żydowskiej. Żydzi pojawiali się w mieście jednak na targach cotygodniowych i jarmarkach już od XVI w., a po przegranej z konkurencyjnymi Kielcami, zapewne o wiele rzadziej. Na stałe osiedlać się zaczęli w mieście od roku 1792 r.,  najpierw w liczbie 12 rodzin, wynajmując mieszkania od mieszkańców miasta, następnie po przejęciu miasta na skarb państwa liczba ich szybko wzrastała. Zaczęli zajmować domy w mieście, zamieszkując domy w Rynku jak i w ulicach, przejmując handel od katolickich mieszkańców[121]. Jak pisał na przełomie wieków Michał Rawita Witanowski: „Stąd, gdy z czasem uzyskali wstęp do miasta, a wkrótce rozpanoszywszy się, zawładnęli przemysłem i handlem, nienawiść do nich ludności chrześcijańskiej zyskała tym większą podnietę. Stan ten rozdwojenia trwa dotąd, jeszcze w roku zeszłym oskarżeni zostali Żydzi tutejsi o morderstwo rytualne na dziecięciu katolickim, przed świętami Wielkiej Nocy dokonane[122]. Mimo tego po 1918 r. Daleszyce stały się siedzibą gminy żydowskiej, obejmującej również ludnośc tego wyznania z najbliższych okolic. W mieście stanęła drewniana synagoga, wyznaczono cmentarz żydowski.

DANKÓW

Wieś biskupia położona jest na prawym brzegu Belnianki, na terenie powiatu chęcińskiego. Założone sołectwo

leżało w kluczu cisowskim biskupów krakowskich, w 1776 zostało nadane braciom Gizowskim[123]. Zabudowa zgrupowana jest przy drodze krzyżującej się z korytem rzeki w stronę lasów na lewym brzegu Belnianki. Według Mapy Galicji Zachodniej było tu 7 domów, obecnie wieś zachowała dawną zabudowę[124]. W 1827 r. było tu 5 domów i 25 mieszkańców[125].

*HUTA BURY

Nieistniejąca huta szkła położona na północny-zachód od wyniesienia zwanego Kamienną Górą, na niewielkiej polanie otoczonej lasem. Według mapy Galicji Zachodniej było tu 11 domów, w najbliższym jej sąsiedztwie na południe od niej w lesie oznaczona została Huta Potasek, pozbawiona zabudowy[126].

KACZYN

Osada położona opodal rzeki Belnianki, nad niewielkim stawem, przy lokalnej drodze do Znojowa, na terytorium powiatu wiślickiego, parafii zapewne pierzchnickiej[127]. W 1674 r. (w powiecie wiślickim, parafii pierzchnickiej) istniała jakaś minera ferri zwana Kaczyca zamieszkała przez 16 osób[128]. W 1827 r. było tu 9 domów i 88 mieszkańców. W 1838 r. założono, zapewne nie pierwszą, kuźnicę żelaza, następnie około 1880 r. działała tu fryszerka, stanowiąca własność Wojciecha Nowosielskiego, właściciela dóbr Szczecno[129].

W 1930 r. zbudowano tu drewnianą kaplicę pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej, z przeznaczeniem dla uczniów Gimnazjum Kieleckiego im. św. Stanisława Kostki w Kielcach. Przy niej wzniesiono także dom wypoczynkowy dla uczniów tegoż gimnazjum. W 1949 r. dom ten przejęły władze państwa, przerabiając go na ośrodek wypoczynkowy, kaplica zaś dalej funkcjonowała. Obecnie kompleks budynków oddano Kościołowi, ośrodek wypoczynkowy pełni rolę ośrodka rekolekcyjnego. Nową parafię erygował w 1991 r. biskup Stanisław Szymecki, trwa budowa murowanego kościoła parafialnego[130].

*KLATKI

Zaginiona wieś Claythki położona była na północny-wschód od Daleszyc u stóp Świniej Góry, nad Belnianką, na terenie powiatu chęcińskiego[131]. Zapewne, podobnie jak większość wsi biskupich lokowanych w średniowieczu, była to wieś wielodrożna, o nieregularnej zabudowie, skupionej wzdłuż placu zwanego nawsie[132].

Wieś istniała w 1372 r. jako położona obok wsi Daleszyce, co sugeruje jej starszą metrykę i lepsze zagospodarowanie[133].

Dnia 18 lutego w Kiecach: Zbigniew biskup krakowski z okazji wpisywania przywilejów sołtysich klucza kieleckiego do jednego rejestru transumuje dokument Floriana biskupa krakowskiego z 1372 r. przedłozony przez Mikołaja Miłka sołtysa wsi Klatki[134].

Za czasów Długosza było tu 10 półłanków kmiecych, dwa sołtysie, karczma, młyn i jeden rybitwa[135]. W rejestrze poborowym z 1540 r. wieś biskupstwa krakowskiego położona w kluczu kieleckim, miała 5 łanów, z których 4 były zasiedlone (jeden pozostawał pusty), oraz jeden łan sołtysi[136]. W 1570 r. została włączona do terenu lokowanego miasta Daleszyce, jednakże w rejestrze z 1573 r. istnieje w dalszym ciągu i zanotowano w niej osiem łanów, dwa wójtowskie i zatrudnionych dwóch rzemieślników[137].

KRANÓW

Wieś położona jest u stóp Góry Kranów i Góry Kranowskiej, na terenie powiatu chęcińskiego. Dawna nazwa wsi Kramowice.

LEMANÓW

Według mapy Galicji Zachodniej, osada była położona w lesie, przy ujściu strumienia płynącego z zachodu, wpadającego do rzeki Czarnej. Tu też zbiegało się kilka lokalnych dróg – m.in. od Szczecna i Drugni. Zaznaczone zostały trzy obiekty, usytuowane na prostokątnej działce[138].

KOMÓRKI

Istniał tu folwark, wymieniony w 1748 r.,, znajdujący się w parafii Lisów, na terenie powiatu chęcińskiego. Według Mapy Galicji Zachodniej, osada zlokalizowana była przy skrzyżowaniu drogi do Skrzelczyc i Pierzchnicy. W widłach wspomnianych dróg stała zabudowa folwarku, którego budynki zabudowane były w czworobok[139].

MARZYSZ

Wieś istniała zapewne przed 1171 r. stanowiąc uposażenie kolegiaty kieleckiej[140]. Pierwsza wzmianka źródłowa pochodzi z 1271 r. kiedy to wspomniano drogę „publica strata”, biegnącą z Kielc przez Zagórze, Mójczę i Suków, Radomice w kierunku Małogoszaczy – przez Marzysk[141]. Według autorów Słownika Geograficznego nazwa ta brzmieć mogła jako Opan vel Oppan, którą Mirogniew syn Michała darował klasztorowi wąchockiemu[142]. Nie jest znana przynależność do parafii w dobie średniowiecza, w XVI w. wieś należała do parafii kościoła św. Andrzeja w Lisowie[143].

W czasach Jana Długosza było tu 5 łanów kmiecych, sołectwo założone na 2 łanach, folwark, młyn (według Krygiera należący do klasztoru w Wąchocku, wymieniony w 1540 r.[144]), nadto karczma i wymienieni zagrodnicy.

W 1827 r. było tu 45 domów i 274 mieszkańców; a we wsi znajdowały się pokłady czarnego wapienia[145]. Obecnie wieś zachowała dawną lokalizację w samych widłach rzek a także podobny układ przestrzenny zabudowy podporządkowany ulicy. Na Belniance są obecnie dwa mosty odpowiadające lokalizacji dwóch dawnych przepraw. W miejscu niewielkiej młynarskiej osady nad Czarną Nidą kilka zagród opisanych jako Marzysz Młyny, a droga do Sukowa ma obecnie zupełnie inny przebieg[146].

*MISIENIEC

Zaginiona osada leżąca w końcu XVIII w. pomiędzy Zagórzem a Mójczą. Według mapy Galicji Zachodniej stało tutaj 5 chałup, osada leżała nad dopływem Lubrzanki. Autorzy opracowujący wspomnianą mapę sugerują, iż może to być przekształcona nazwa wsi Zwierzyniec, znanej ze źródeł pisanych[147]. Obecnie teren tej wsi włączony został do wsi Mójcza.

MÓJCZA

Wieś położona na niewielkim wzniesieniu, u podnóża Zaleskiej Góry i Góry Skała. W przeszłości nazwa wsi zapisywana była w formie Moycza, Moicza, Mojcza. Położona była przy starej „drodze publicznej”, znanej już od 1271 r., prowadzącej z Kielc przez Zagórze, Suków na Radomice[148]. Stąd zapewne obecność karczmy biskupiej, poświadczonej przez przekaz Jana Długosza. Była to wtedy wieś biskupia, w zasięgu parafii kolegiaty kieleckiej, w kluczu kieleckim; miała dwa łany kmiece należące do biskupa, oraz dwa inne w posiadaniu wicedziekana kieleckiego, do którego należał również młyn, staw rybny i łan młynarski z młynem wodnym i wspomniana karczma; pobierał również dziesięcinę z wszystkich pięciu łanów [149]. W spisie poborowym z  1540 r. we wsi potwierdzone jest istnienie tych trzech łanów, jednakże jeden tylko łan zasiedlony przez kmieci[150]. W rejestrze z 1573 r. wymieniono cztery łany kmiece, jeden wójtowski oraz dwóch rzemieślników[151]. Podczas lustrowania klucza kieleckiego w 1645 r. było tu dwa łany – jeden zagrodniczy z 12 zagrodnikami i jeden łan sołtysi za przywilejem biskupa Szyszkowskiego; pod wsią czynna była huta ołowiu. Rudę do huty pozyskiwano również na Wietrzni i Kadzielni w Kielcach[152], a zaangażowani w jej pozyskiwaniu byli mieszczanie kieleccy już od XVI do XVII w.[153] W kolejnym opisie inwentarza z 1789 r. wspomniano we wsi szynk skarbowy oraz folwark należący do wikariatu kieleckiego[154].

Przed urządzeniem wsi, na początku XIX w., osada miała kształt owalu, otoczonego ogrodami, w miejscu, zabudowa miała układ chaotyczny, a trzy drogi krzyżowały się ze sobą, tworząc kształt trójkąta[155].

W części zwanej dziś Stara Wieś leżącej na dawnym miejscu, po stronie wschodniej drogi, stał jeszcze w 1914 r. niewielki, drewniany dwórek folwarczny, z którego według opinii mieszkańców pozostały obecnie pozostałości stodoły i stawiska, widocznego na Mapie Galicji Zachodniej. Teren folwarku został przed 1911 r. rozparcelowany, a cała wieś uporządkowana w formie długiej ulicówki[156].

NIESTACHÓW

Własność biskupstwa krakowskiego. Pierwsza o niej wzmianka pochodzi z roku 1390[157]. W czasach Długosza należała do parafii w Daleszycach, miała 7 łanów kmiecych, sołectwo założone na 2 łanach, młyn bez roli, zagrodnika oraz dwaj rybitwi[158].

Rejestr poborowy z 1540 r. wymienia osadę w posiadaniu biskupa krakowskiego, położoną w kluczu kieleckim. Były tu dwa łany zasiedlone, jeden pusty oraz dwa sołtysie[159], jednakże wykaz z 1573 roku podaje już liczbę łanów osiadłych – 5, oraz jeden wójtowski, co może wskazywać na intensywną akcje osiedleńczą[160]. W kolejnym opisie inwentarza klucza kieleckiego z 1645 r. potwierdzono tu istnienie owych 5 łanów kmiecych i już dwóch sołtysich. Owe łany w tym czasie trzymał niejaki Rożniowski, za przywilejem uzyskanym od biskupa Zadzika, a które wydzierżawił dwóm kmieciom. Posiadał on również młynik na stawku wójtowskim”, założonym na rzece Warkocz, przy drodze do Brzechowa, około Góry Kryczki. Dziesięcina z całej wsi płacona była wikarym kieleckim[161].

SIERAKÓW

Wieś położona na terenie parafii w Bielinach[162], na polanie leśnej na południe od rzeki Belnianki, zabudowa zgrupowana przy drodze z Daleszyc do Belnianki, na skraju wsi  wschodnim stała karczma. Wydaje się, iż wieś została urządzona dopiero w poł. XIX w. na polanie pośród lasów na południe od doliny Belnianki[163].

SŁOPIEC

Pierwotnie osada młyńska, własność biskupstwa krakowskiego, położona w powiecie chęcińskim, przy dużym stawie założonym w widłach rzek Belnianki i Trupienia. Pierwsza wzmianka pochodzić ma z 1413 roku[164]. Nazwa osady zapisywana była jako Słopiec lub Słupiec. W XV w. przeprowadzono drogę ze Słopca przez Daleszyce do Bodzentyna i Wąchocka na Iłżę, która XVI w. to droga tworzyła odnogę szlaku z Wołynia na Śląsk przegonu bydła[165].

W 2 poł. XVIII w, czynny był tartak fundowany przez biskupa Kajetana Sołtyka. W 1827 r. było 10 domów i 64 mieszkańców. W 1 poł. XIX w. był tu nadal tartak wodny i domy mieszkalne[166], zaś młyn z czasów współczesnych datowany jest  na 1 poł. XIX w.[167]

SŁOPIECKA WOLA

Wieś prywatna, położona nad rzeką Belnianką. W rejestrze poborowym z 1579 r. wymieniona jako Słopieczka Wola w zasięgu parafii pierzchnickiej, będącą własnością Stanisława Borka cum filiastris, w której czterech kmieci gospodarzyło na dwóch łanach, ponadto było tu dwóch zagrodników i jeden komornik[168]. W 1629 roku podczas lustracji dóbr monarszych zanotowano, iż wsi Szczecno, Hujny i Słopiec przedtym PP. Borków, a na ten czas Imci Pana Jana Skarbka Kozietulskiego[169]. Tenże Jan Skarbek Kozietulski ufundował w 1627 roku kaplicę p.w. Marii Magdaleny przy kościele parafialnym w Daleszycach. W 1827 r. 15 domów i 114 mieszkańców[170].

SMYKÓW

Osada istniała w XIV w. jako Stary Smyków, a od 1564 r. obok niej istniał Nowy Smyków[171]. Według autorów Słownika Historyczno – Geograficznego, nie była to samodzielna wieś, lecz kuźniczka należąca do Napękowa[172]. Początki osady wiążą się z kuźnicą wodną na rzece Belniance wymienioną w 1613 r. Stanowiła ona własność kuźników Smyczków, a w 1639 r. szlachecką Pęczalskich, zaś w roku 1662 r. została zniszczona. Zachowało się dawne ujęcie wody wykorzystane przez obecny młyn wodny oraz dość duże żużlisko żelaza na prawym brzegu rzeczki przy kanale przelewowym[173].

Według mapy Galicji Zachodniej osada rozłożona była na południowym brzegu stawu założonego na Belniance. Chałupy wzniesiono wzdłuż łukowato wygiętej ulicy, stanowiącej część traktu biegnącego wzdłuż koryta rzeki z Daleszyc Napęków do Belna. W południowo-zachodniej części wsi stał jakiś większy obiekt[174].

SUKÓW

Pierwotną nazwę wsi Sułków zapisywano jako Szułkow, Sulkow. Położona nad Lubrzanką, w pobliżu potoku spływającego ze stoków Gór Świętokrzyskich, pierwotnie w parafii kolegiaty kieleckiej, w kluczu kieleckim.

Wieś mogła istnieć już przed 1171 r., stanowiąc część uposażenia kolegiaty kieleckiej. Położona przy starej „drodze publicznej” znanej już od 1271 r., prowadzącej z Kielc przez Zagórze, Suków na Radomice na Chęciny[175].

W połowie XIV w. potwierdzono, iż należała do parafii kieleckiej. Była już nieźle zagospodarowana, kiedy to w 1387 r. biskup krakowski Bodzanta nadał kmieciowi Jordanowi z Sulkowa las nad rzeką Cedzyna zwany Banczow, dla osadzenia wsi na prawie średzkim[176].

Za czasów Długosza wieś posiadała 10 półłanków kmiecych, dwa łany sołtysie, karczmę bez roli, młyn oraz jednego zagrodnika[177]. W rejestrze poborowym z 1540 r. wymieniono już 6 łanów oraz dwa sołtysie, karczmę i młyn na rzece Czidzyna[178]. W 1573 r. wymieniono we wsi w sumie łanów zasiedlonych siedem i pół oraz jeden łan wójtowski[179]. W 1645 r. wymieniono 7 łanów osiadłych zwanych : Piorunowski, Jedinczarzowski, Zarzarowski, Dominikowski, Kamiączkowski, Kochanowski, Ciarnowski, dalej półłanek Grzybowski; dalej były dwa łany wójtowskie za prawem biskupa Szyszkowskiego, trzy półłanki karczmarzy – Matuszka, za prawem biskupa Szyszkowskiego, Stanisława Łoszka, za prawem arcybiskupa gnieźnieńskiego Fryderyka i Bieniek za prawem biskupa Maciejowskiego[180].

Przed regulacją wieś miała charakterze owalnicy, według mapy Galicji Zachodniej zajmowała obszar wydłużony, stosownie do koryta dopływu rzeki Warkocz. Zabudowa wsi była głównie szczytowa, co jeszcze obecnie widać w części wsi i była podporządkowana drogom. W części południowej była to jedna ulica, która ku północy rozdzielała się na trzy drogi zabudowane z obu stron. Dwie z nich skręcały ku wschodowi w kierunku drogi Marzysz-Kielce[181]. Obecnie są one zabudowane tworząc części wsi: Suków-Borki, Suków-Kleckie, Suków-Modrzewie, Suków-Papiernia. W 1827 r. była tu kopalnia wapienia, było 135 domów i 645 mieszkańców[182].

SUKÓW – PAPIERNIA

Osada młynarska założona na terenie Sukowa, należąca do biskupstwa krakowskiego, na rzece Warkocz. Przed 1645 r. powstał tu zakład papierniczy opisany „Ta jest postawiona pod młynem sukowskim, gdzie budynek jest chędogi, nowo postawiony o dwóch izbach i o dwóch kołach stępy. Z niej czynszu do roku Papiernik fl. 120 i papieru  chędogiego ryz dwie; siedzą za prawem świętej pamięci JM X Zadzika; dziesięcina wikarom kleckim należy”. Nieopodal papierni stała kuźnica, którą trzyma Stanisław Czechowski[183].

W 1789 r. z Papierni sukowskiej arendę płacił „majster Michał Kraiński”. Zakład był czynny jeszcze w przed połową XIX w., a jej zabudowania opisane w aktach Dyrekcji Ubezpieczeń.

Na rzece Warkocz pod Sukowem wspomniany był “młynik nazwany Węglanowski”, z której „Młynarz wygadza węglem do Huty Białogońskiej”, w lustracji 1789 r. wspomniane „Papiernia Sukowska i młyn pod Sukowem uprzywilejowany na osobę Wojciecha Jerzowskiego[184].

SZCZECNO

Wieś położona jest nad rzeką Pierzchnianka, przy starej drodze z Daleszyc do Chmielnika, biegnącej wzdłuż brzegu strumienia. Nazwa wsi Szczeczno (1508 r.), Szczecno (1565 r.), pochodzi od słowa „ścieczna” czyli zlewiska wód, lub od słowa „szczeć” czyli ostrej trawy[185].

Wieś powstała zapewne w końcu XV w. -choć Księga Uposażeń Długosza jej nie wymienia. W 17 XI 1488 r. krol rosądza spór pomiedzy Mikołajem z Kurozwę a Mikołajem Borkiem o stację z posiadłości Sczecno, Winy i Trzemoszyny[186].

Po raz pierwszy wymieniona w 1565 r. jako dobro królewskie wraz z sąsiednią wsią Ujny, położona była w powiecie wiślickim, starostwie szydłowskim, w zasięgu parafii kościoła św. Małgorzaty w Pierzchnicy[187]. Rejestr poborowy z 1508 r. wymienia jako właściciela Borka, płacącego 43 groszy[188]. Lustracja 1565 r. zastała wieś, którą „natenczas pp. Borkowye Stanislaus et Sebastianus są possesorami, o których sprawcy dzierżawy szydłowski i rajce miasteczka Pyrzchnycze dali sprawę, iż te dwie wsi są KJM, należały ku starostwu szydłowieckiemu i dawano z nich stacyją do zamku,…[189]. Rejestr z 1579 r. wymienia jako trzymającego wieś Stanisława Borka cum filiastris, a we wsi było ośmiu kmieci osadzonych na czterech łanach (dwa inne pozostawały puste), trzech zagrodników, jednego komornika[190]. Wieś zapewne w dalszym ciągu stanowiła jedynie przedmiot dzierżawy lub zastawu – autorzy Atlasu Historycznego wskazują obecność tu w tym czasie w okolicy wsi Szczecno, Komórki i Borkowa (jak i okolic Cisowa), Walentego Dembińskiego, kasztelana krakowskiego (1579 r.), znanego propagatora górnictwa w powiecie chęcińskim, a nie wyjaśnione związki łączą okolice Pierzchnicy i Drugnii z tymże starostwem chęcińskim[191]. W 1629 roku podczas lustracji dóbr monarszych zanotowano, iż wsi Szczecno, Hujny i Słopiec przedtym PP. Borków, a na ten czas Imci Pana Jana Skarbka Kozietulskiego[192].Kolejny opis lustracji dokonanej po zniszczeniach szwedzkich (którzy jak się wydaje nie dotarli w te strony), w 1660-1664 r., wyraźnie wspomina o polach odjętych mniej więcej w tym czasie od miasta Pierzchnicy przez właścicieli dóbr dziedzicznych szlacheckich” – Szczecna i Ujn, będących w posiadaniu P. Hinka[193]. Zapewne w ten sposób powstała miejscowość Pierzchnianka, w której według J. Wiśniewskiego właściciele Szczecna – Koniecpolscy i Kochanowscy, wystawili sobie pałac[194].

W pierwszej poł. XIX w. dobra Szczecno należały do Wojciecha Nowosielskiego, a w 1846 r. do Antoniny z Mieroszewskich Nowosielskiej. Obejmowały one oprócz Szczecna wsie: Ujny, Pierzchnianka, Leonów, Holendry, Trzemoszna, Huta Szklana, Borków, Kaczyn, Słopiec i Czarna[195]. Ośrodkiem rezydencjonalnym był stary, piętrowy, murowany dwór kryty gontem, nieopodal stał folwark z zabudowaniami gospodarczymi, we wsi stała karczma, świadcząca o ruchu na drodze z Daleszyc do Pierzchnicy. Przed 1875 r. dobra te obejmowały folwarki Szczecno, Pierzchnianka, Trzemoszna i Ujny, oraz z osad, o tradycjach hutniczych, Wojciechów, Kaczyn, Borków, Czarna i Skrzetle. Dochody jakimi dysponowali właściciele dóbr Szczeno nie pochodziły, jak się wydaje, z gospodarki rolnej czy hodowli, w dużej mierze oparte były na produkcję surowego żelaza, które produkowano w oparciu o miejscowe rudy żelaza w kuźnicy w Wojciechowie[196]. Majątek ten z „przyległościami i przynależnościami, zakładami fabrycznemi, z piecem wielkim do wytapiania rudy żelaznej, fruszerkami, machinami, warsztatami, kaprami do wyrobów gotowych i materiałach przygotowanych rudy, drzewa i węgli, narzędziami fabrycznemi, z inwentarzem żywym i martwym, na gruncie dóbr znajdujących się, z prawami i obowiązkami do dóbr znajdującym się, jaki do właścicieli należy, z młockarnią, sprzętami gospodarskimi, z meblami i sprzętami jednak sreber, miedzi i naczyń kuchennych, pościeli, mebli we trzech pokojach sypialnych oraz starożytnego biurka, pojazdami wyjezdnymi sztuk 14”, sprzedano w 1875 r. w ręce Feliksa Blumenthala, „rotmistrza pułku królewskiego pruskich huzarów”, a w roku następnym, zagrożone licytacją, jako zalegające w opłatach, zostało sprzedane[197].

W 1910 r. majątek zakupili Niemcy – Karol i Matylda Mauve wraz z braćmi i siostrami, będący jego posiadaczami do 1941 r., kiedy to ostatni przedstawiciel niemieckiej rodziny Mauve opuścił majątek, wywożąc wartościowsze przedmioty. Po wojnie majątek przejęło państwo i został on rozparcelowany. W pałacu umiejscowiono szkołę, zabudowania gospodarcze i grunty wraz z parkiem był użytkowane przez Spółdzielnię Produkcyjną Jedność[198].

Pozostałości zespółu dworskie znajdują się w pobliżu od strumienia, z drogą Daleszyce – Pierzchnica łączy goniewielka aleja wysadzana topolami. Zabudowa folwarczna w kształcie znajdowała się przy wspomnianej drodze.

SZKODA

Niewielka osada z folwarkiem w kluczu kieleckim w 1789 r., na mapach z początku XX w. znajduje się w niej niewielki folwark[199].

TRZEMOSZNA

Była to osada hutnicza należąca do właścicieli Szczecna. W 17 XI 1488 r. krol rosądza spór pomiedzy Mikołajem z Kurozwę a Mikołajem Borkiem o stację z posiadłości Sczecno, Winy i Trzemoszyny[200]. Według Mapy Galicji Zachodniej było tu 6 domów, które stały one na polanie otoczonej lasami, przez która biegła droga ze Szczecna do Borkowa[201].

WIDEŁKI

Zdaniem Danuty Kopertowskiej nazwa Widełki wywodzi się od rozwidlenia rzeki Łukawki[202]. W 1591 r. czynna była w kluczu cisowskim huta szkła Widełki, która zaprzestała produkcji w początku XVII w. Bowiem w 1645 r. po gwałtownym huraganie, który zwalił las między Bielinami a Lechowem, biskup Gembicki zezwolił hutnikowi Jakubowi Michnowskiemu na przeniesienie huty cisowskiej na ten obszar[203]

Według Mapy Galicji Zachodniej, rozrzucona zabudowa wiejska stała przy rozwidleniu drogi do Makoszyna. Na południu schodziły się one w jedną prowadzącą w stronę Brzezinek, w rozwidleniu dróg najpewniej stała karczma. Kilka budynków wysuniętych na północny-wschód określono jako „Wuiecki”. W części zwanej Zarobiny, znajdował się zespół budynków stojących na dwóch zestawionych ze sobą nierównych, prostokątnych działkach, zajętych pod ogrody. Główny budynek zapewne stał po stronie południowo-zachodniej – na wprost jednego ze stawów.

WŁOCHY

Obecnie istnieje nazwa lasu i góry o tej samej nawie. Była tu osada przy hucie, powstałej przed 1591 r. Wtedy to po śmierci hutnika Waska, biskup Bernard Maciejowski przekazał ją Włochowi Aleksandrowi Gwagninowi, który sprowadził tutaj podobno włoskich specjalistów. Powstało wówczas osiedle złożone z 7 domów dla pracowników huty oraz dwór zwany Włochy. W 1614 r. hutę objął Maciej Olszewski, zarządca klucza cisowskiego. Wkrótce zaniechano wytwarzania szkła na skutek wyniszczenia lasów, na Mapie Galicji zachodniej nosi nazwę Huta Wąsik[204].

ZNOJÓW

Niegdyś była tu kuźnica wodna na bezimiennym dopływie Pierzchnianki, z którego zachował się narys stawu z groblą i zniszczonym upustem oraz pozostałości żużla żelaznego[205]. W czasach późniejszych była to osada młynarska, powstała zapewne z połowie XIX w., wyodrębniona ze wsi Marzysz, leżącej w parafii Lisów[206]. Młyn ten stał nad brzegiem nieistniejącego, podłużnego już stawu założonego na rzece Pierzchniance.

 

 

KATALOG ZABYTKÓW

(Znak * oznacza obiekt nieistniejący)

BORKÓW

Figura przydrożna. Murowana w formie kamiennego krzyża na cokole z datą 1811 r.

Kuźnica wodna założona na rzece Belniance około 1838 r. jako własność Wojciecha Nowosielskiego, właściciela dóbr Szczecno. Jako fryszerka czynna była jeszcze około 1880 r. Zachowała się po niej grobla ziemna, po której poprowadzono szosę, dalej narys dawnego stawu i żużlisko żelazne znajdujące się tuż obok szosy[207].

*Budynek dworski wraz z młynem i tartakiem spalony został podczas drugiej wojny światowej[208].

BRZECHÓW

*Dwór folwarczny. Zespół dworski położony był niegdyś w miejscu szkoły podstawowej, w południowo wschodniej części wsi. Na podstawie mapy Galicji Zachodniej zabudowa zespołu, złożona była z budynku dworu, zapewne o charakterze folwarcznym oraz z dwóch, symetrycznych oficyn. Po stronie zachodniej od dworu, za drogą wiejską, znajdował się niewielki staw. Od strony północnej dworu znajdował się ogród, zapewne owocowo – warzywny, na planie prostokąta. Nieopodal tegoż ogrodu, od zachodu usytuowane były dwa rzędy chałup chłopskich[209].

Dom nr 3. Jest to budynek drewniany, pochodzący z 1904 r.[210].

Dom nr 26. Jest to budynek drewniany pochodzący z 1922 r.[211].

CISÓW

ZESPÓŁ KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO.

Kościół parafialny pod wezwaniem św. Wojciecha (R. 292). Został on ufundowany w 1758 r. przez biskupa krakowskiego Andrzeja Załuskiego, zaś erekcja parafii została dokonana w 1765 r., jak poświadcza dokument erekcyjny przechowywany w archiwum kościelnym. Budowę murowanej świątyni rozpoczęto w 1765 r. a zakończono w 1816 r. Konsekrację w 1817 r. przeprowadził biskup kielecki Wojciech Górski. W 1938 kościół został odremontowany i odmalowany przez F. Banysia z Olkusza; w 1977 r. przeprowadzono prace remontowe min. wymieniono gont na pokrycie blachą[212].

Świątynia położona jest w północnej części wsi zwanej Zakościele, na południowym stoku wzgórza górującego nad wsią. Ogrodzony jest tynkowanym murem z bramką od zachodu krytym gontem W jego obrębie rosną wysokie lipy. Pierwotny dojazd do kościoła prowadził od strony południowej, przez teren obecnego ogrodu plebani. Obecnie do kościoła możliwy jest dojazd stromą drogą od strony wsi, od strony zachodniej.

Kościół ten nie jest orientowany, a skierowany prezbiterium na północ. Zbudowany z łomów wapiennych i cegły, tynkowany, posiada stropy drewniane z sufitami, a w zakrystii sklepienia kolebkowe z lunetami. Nawa na rzucie wydłużonego prostokąta, poprzedzona jest niewielkim, prostokątnym przedsionkiem, nad którym wznosi się wieża. Za dwuprzęsłową nawą, oddzielone arkadą łuku tęczowego, znajduje się tejże szerokości, lecz znaczne krótsze, jednoprzęsłowe prezbiterium, zamknięte trójbocznie. Za nim, na osi korpusu, przystawiona mała, prostokątna zakrystia[213]. Świątynia nakryta jest dachem pięciospadowym, zakrystia zaś trójspadowym. Wieża o trzech kondygnacjach w przyziemiu mieści przedsionek i nakryta jest cebulastym hełmem. Ściany budowli podpierają dwie wydatne szkarpy po bokach murów nawy i para niższych przy narożnikach prezbiterium, narożnikach wieży.

W wieży umieszczono od strony południowej wejście główne, ujęte kamiennymi odrzwiami, rozszerzające się do wewnątrz, analogicznie jak znajdujące się nad nim prostokątne okno. Od zachodu znajduje się wejście boczne. W trzeciej kondygnacji wieży otwory okienne od frontu i po bokach, zamknięte są łukami koszowymi i rozglifione do wewnątrz. W zakrystii od strony północnej, usytuowano prostokątny, rozszerzony do wewnątrz otwór okienny a od zachodu wejście.

Na tablicy umieszczonej na murze pomiędzy chórem z ołtarzem z herbem Junosza widnieje napis:

Deo trino et uno laus et cultus populi

Devotio et commodum ut augeatur

Andreas Stanisłaus Załuski Episcopus Cracoviensis

Die 8 fieri curavit anno 1778.

Według relacji J. Wiśniewskiego pod posadzką kościoła znajdują się grobowce[214].

Wyposażenie. Ołtarz główny barokowo – klasycystyczny z końca XVIII w. lub początku XIX w. z obrazem Koronacji Matki Boskiej. Ołtarze boczne o charakterze późnobarokowym z początku XIX w.: w prawym umieszczono obraz z św. Wojciechem, w lewym obraz z Panem Jezusem na Krzyżu i Marią Magdaleną. Ambona i drewniana chrzcielnica są późnobarokowe z tegoż czasu; trzy feretrony ludowe, z ludowymi motywami z połowy XIX w.

W zakrystii. Monstrancja rokokowa z drugiej  połowy XVIII w., kielichy: barokowy z drugiej połowy XVII w. oraz inny rokokowy; puszka rokokowa z około połowy XVIII; dwa relikwiarze rokokowe, drewniane w typie monstrancji. Na wieży kościelnej dzwon rokokowy, pochodzący z drugiej połowy XVIII wieku[215].

Organy. W 1765 r. biskup krakowski Kajetan Sołtyk wyposażył kościół w sprzęty kościelne, zakupił wtedy zapewne organy. W 1816 r. óczesny proboszcz ks. Aleksander Mrozowski naprawił je przygotowując kościół do konsekracji w 1817 r. Inwentarze z 1823 i 1828 r. wymieniają organy 19 głosowe. W 1942 r. instrument był restaurowany przez ówczesnego proboszcza ks. J. Kotwickiego[216].

Chór muzyczny drewniany umieszczony został na południowej ścianie nawy kościoła, szafa organowa usytuowana jest na osi chóru. prospekt rokokowy z elementami regencji zbudowany około 1765, architektoniczny, malowany, o trzech wieżach. złocona i malowana dekoracja snycerska o motywach rocaillowych z ażurową kratką, na szczytach wież wazony kwiatowe.

Dzwon – podczas drugiej wojny światowej został zabrany dzwon z XVIII w. z brązu[217].

Lamus ze stodołą. Były to budynki drewniane z 1763 r., remontowane w 1986 r.[218]

Plebania. Pierwotny budynek zbudowany był z drewna, istniał jeszcze na początku XX w., jak stwierdza J. Wiśniewski – wspominając, iż w saloniku na plebani, na środkowej belce z cisowego drewna widniała data 1760 r. Obecny, murowany budynek, pochodzi z około 1990 r., był remontowany w 1986 r.[219].

Ogrodzenie z bramką. Otaczające teren kościoła w formie wieloboku, murowane z kamienia, otynkowane. Pochodzi zapewne z pierwszej ćwierci XIX w., pierwotnie nakryte było dwuspadowym daszkiem z gontów, jak przedstawia to rysunek zamieszczony w dziele J. Wiśniewskiego.

Założenie ogrodowe. Ogród ze starodrzewiem cisa (około 100 lat), sytuowany przy plebani od strony północnego – zachodu, pochodzi zapewne z lat 20-tych XX w.[220]

Cmentarz parafialny (stary) (R.1148). Założony zapewne w połowie XIX wieku

Cmentarz parafialny (nowy) (R.1149). Założony w drugiej połowie XIX wieku.

Dom nr 39 (R. 552). Zbudowany z drewna w 1827 roku.

*Dom nr 6. Zbudowany z drewna na początku XX wieku.

Dom nr 114. Zbudowany z drewna około 1918 roku.

Nie będące zabytkami, lecz godne wspomnienie są dwa miejsce upamiętnione pomnikami:

Obóz powstańczy. Pomnik z czerwonego piaskowca ustawiony w setną rocznicę powstania styczniowego w miejscu obozu gen. Mariana Langiewicza i Józefa Hauke-Bosaka, pułkowników Dionizego Czachowskiego i Karola Kality-Rembajły.

Obóz partyzantów z II wojny światowej. Pomnik w postaci w postaci metalowego krzyża, ku pamięci partyzantów oddziału Armii Krajowej „Wybranieckich”, dowodzonego przez Mariana Sołtysika, pseudonim „Barabasz”.

DALESZYCE

ZESPÓŁ KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO.

Kościół parafialny pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła (R.1040). Jako niewielka świątynia w stylu romańskim, został wymurowany z fundacji biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża, a więc między 1218 a 1229 r. Po tej dacie powstała parafia wydzielona z parafii przy kolegiacie kieleckiej [221].

Kościół jest orientowany. Za czasów Długosza był murowany z kamienia, z dwiema niewielkimi wieżyczkami przylegającymi do ściany frontowej, z Pasją Pana Jezusa namalowaną na ścianach. Konsekracji kościoła dokonał w 1562 r. biskup Paweł Dębski, sufragan krakowski, co mogło pozostawać w związku z dokonaną przebudową lub rozbudową kościoła[222].

W 1597 r. świątynia była w części murowana, w pozostałej drewniana (nawa). Kościół posiadał pięć ołtarzy. Świątynię po tej przebudowie konsekrowano w 1598 r.[223]. W 1610 r. kościół pozostawał w części murowany-w tym prezbiterium z zakrystią, w części drewniany, zapewne w dobrym stanie[224]. W 1627 r. rudnik Andrzej Smyczka ufundował murowaną kaplicę Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Analogiczną, po przeciwnej stronie nawy, pod wezwaniem św. Marii Magdaleny ufundował Jan Skarbek Kozietulski. Po tej przebudowie świątynia otrzymała plan krzyża i zapewne była już w całości murowana, z kopułą nad skrzyżowaniem nawy i powstałego z połączenia obu kaplic „transeptu”. Fasadę frontową wieńczył żelazny krzyż, podobnie jak obydwie poboczne wieżyczki, zapewne w tym czasie nieco niższe. Prace budowlane na tym etapie zakończono zapewne przed 1628 r. Konsekracji kościoła po tej przebudowie i rozbudowie dokonał biskup krakowski Tomasz Oborski, sufragan krakowski[225], choć inicjatorem prac był zapewne biskup Marcin Szyszkowski (1616-1630 r.), kładąc dla pamięci, nad wejściem głównym tablicę kamienną, z herbem Ostoja, zdobną w insygnia biskupie oraz jego inicjały[226].

Ciekawa jest wzmianka Witanowskiego, który wizytował kościół na przełomie XIX i XX w.: „Wewnątrz pułapy…-znamienna cecha bazylik romańskich wcześniejszego typu. Pułapowe to pokrycie zachowało się dotąd w nawach, w prezbiterium, tylko nieestetycznie zamieniono je naśladowaniem sklepienia z desek”. Wspomina również o nieznanej przebudowie kościoła-„Liczne zapewne w ciągu wieków przebudowy, zwłaszcza ostatnia, dokonana przed 16 laty przez proboszcza Śniegórskiego, zatarły cechy pierwotnego stylu[227]. Według dotychczasowej literatury bryła kościoła została przekształcona architektonicznie w latach 1907-1912 przez architekta Stefana Szyllera[228]. W jej trakcie zniesiono kopułę, sklepiono nawę główną, dokonano zmian w fasadzie głównej. Teren kościoła i cmentarza przykościelnego otoczyło murowane ogrodzenie[229].

Obecnie jest to budynek bezstylowy, orientowany, murowany z kamienia, tynkowany, trójnawowy, bazylikowy. Prezbiterium zamknięto wielobocznie (sklepione kolebkowo-krzyżowo ze stiukowymi żebrami z pierwszej połowy XVII w.), przy nim od południa znajduje się zakrystia. Dwie boczne kaplice, usytuowane od północy i południa, tworzą we wnętrzu jakby nawę poprzeczną kościoła. Nawy boczne są otwarte do nawy głównej arkadami filarowymi. Sklepienia kolebkowo-krzyżowe, na gurtach, w prezbiterium ze stiukowymi żebrami z pierwszej połowy XVII w. Nawy boczne otwarte do nawy głównej arkadami filarowymi. Zewnątrz ściany oszkarpowane. Fasada zachodnia pochodzi z 1912 r., jest pseudoromańska, ujęta jest w koliste basztki, zapewne na starszych pozostałościach. Dach wspólny dwuspadowy, nad nawami bocznymi pulpitowe. Na ścianie zewnętrznej znajduje się zegar słoneczny, ryty w płycie ciosowej na ścianie kaplicy południowej z 1629 r.

W 1920 r. parafianie ufundowali sygnaturkę na kościele. Podczas II wojny światowej kościół został uszkodzony[230].

Wyposażenie.

W ołtarzu głównym obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVII w., przemalowany, w 1782 r. z racji licznych uzdrowień uznany za słynący łaskami, o czym świadczy przechowywany na miejscu dekret biskupi[231]. Po jego bokach rzeźby św. Jana, św. Piotra, św. Pawła i św. Józefa-późnobarokowe z połowy XVIII w. Z lewej strony w ołtarzu bocznym obraz Matki Boskiej w sukience drewnianej barokowej z pierwszej połowy XVIII. W kaplicy prawej obraz św. Franciszka i św. Józefa z Dzieciątkiem; w kaplicy prawej obraz św. Benedykta. Feretron barokowy z pierwszej połowy XVIII w. z kopią obrazu Madonny z ołtarza.

W zakrystii znajdują się ciekawe obrazy: Matki Bożej z Synem po zdjęciu z krzyża, Matka Boska z Dzieciątkiem w lesie, św. Jan Chrzciciel w młodości; portret proboszcza z 1909 r. (malowany przez Fr. Nowakowskiego). Monstrancja rokokowa, przerabiana z XIX w. (z zapinką z perełkami z XVIII w.). Kielichy: późnorenesansowy z początku XVII w. z herbem Ostoja i literami GS, dalej wczesnobarokowy z pierwszej połowy XVII w. (z nowszą czarą), wczesnobarokowy z około 1640 r. z figurkami aniołków oraz gładki z w. XVIII . Puszka barokowa z około XVII w., pacyfikał późnorenesansowy z kamieniami w filigranowych oprawach z drugiej połowy XVI w., relikwiarz kartuszowy św. Jana Nepomucena w stylu klasycystycznym z początku XIX w., ornat haftowany z XVIII w. inny z kolumną haftowaną z XVIII w. Ambona z początku XX w. oraz stacje Męki Pańskiej, wykonane z cementu w pracowni Szpatkowskiego w Warszawie[232]. Chrzcielnica barokowa z połowy XVIII w.

*Osiem ornatów z XVI, XVII w., zabrane przez ukraińskie SS; innych 18 sztuk, 3 dywany, komże, szaty liturgiczne zostały zabrane w wyniku działań wojennych podczas drugiej wojny światowej[233].

Epitafia kamienne:

W początkach XX w. istniały resztki tablicy fundacyjnej o charakterze wczesnobarokowym, z herbem Ostoja i literami MMS, EC, DS.

Inne:

D.O.M

Agnieszka z Bajerskich

Typińska umarła dnia 7

Marca 1822 roku

Prosi o westchnienie”.

 

„Za wdzięczność rodzicom ten pomnik wystawili

D.O.M.

Tu spoczywają zwłoki śp.

Benedykta Walczeńskiego

I z Rozalią z Łabentowiczów

Małżonków, którzy żyli lat 44

Im. 6 zm. Dn. 26 grudnia 1832 R. Łaska-

wego czytelnika o pobożne westchnienie”.

 

„D.O.M

Ś.P. X.

Julian Ciechanowski

Kanonik Kaznodzieja Kollegiaty

Kieleckiej Sędzia Surogat

Konsystorza Kieleckiego

Proboszcz Parafii Daleszyce

Od r. 1851 Żył lat 53

W Daleszycach Umarł

d. 15 lutego 1874r.

Prosi o westchnienie do Boga”.

 

„DOM

S.P.

Ignacemu Strondało

b. profesorowi Szkół Gimnazjazlnych

Emerytowi w 70-tym wieku

Życia na d. 29 grudnia 1846 r.

Zmarłemu w żalu pogrążone dzieci

Ten napis położyły z prośbą o pobożne

Za tego

Duszę westchnienie”.

 

„D.O.M

S.P.

Józefowi Czerwińskiemu

Dożywotniemu dziewrżawcy wsi Rządowej Słopca Magistrowi Sztuk Pięknych

Na d. 15 maja 1848 r. w wieku

Życia 50 zmarłemu, tak

Ciężką stratą dotkniona żona ten napis

Położyła wzywając

Szanownego czytelnika w imieniu ludzkości o pobożne westchnienie

Appolonia z Przyjemskich Czerwińska”.

 

„D.O.M.

Ś.P.

Antoniemu Powełkiewiczowi, który przeżył

Wieku lat 61 z Maryanną z Michalskich lat 31

Zmarłemu dnia 1 lipca 1856 wdzięczny syn

Paweł pamiątkę kładzie prosząc czytelnika o

Westchnienie za ich dusze”.

 

„Ś.P. księdzu

Wojciechowi Poniewierskiemu

Wikariuszowi przy tutejszym kościele parafialnym

Zmarłemu w Daleszycach d. 27 października 1839 r.

W wieku lat 60

Życzliwi przyjaciele i parafianie

Pamiątkę kładąc

Prosząc o pobożne za spokój duszy jego westchnienie”.

Na brak innych pomnikowych zapisów na ścianach odwiecznej świątyni, użalał się Michał Rawita Witanowski:„Nie znajdujemy niestety żadnego wspomnienia o Janie Jerzym Konradzie, kustoszu opatowskim i kanoniku kieleckim, fundatorze kaznodziejstwa daleszyckiego, zmarłym 10 sierpnia 1744 r., o którego nagrobku w katedrze kieleckiej wspomina „Pamiętnik Sandomierski”.[234] Niewiele wiemy również o wspominanym w grafitti w kościele w Młodzawach w roku 1789 r. Tomaszu Karcowiczu[235].

Organy

Wizytacje z 1738 i 1748 r. wymieniają mały 6 głosowy pozytyw umieszczony na drewnianym chórze muzycznym. Inwentarz z 1802 r wymienia nowy 9 głosowy instrument, które naprawiano w 1812 r. kosztem ówczesnego proboszcza. Prace przy nim prowadzone były około 1836 r., pomalowano wówczas chór muzyczny. Inwentarz z 1862 r. opisuje 9 głosowy instrument z dwoma miechami jako zupełnie zniszczony. W 1877 r. nowe organy zbudował Leopold Blumberg z Warszawy[236], częściowo zniszczone w 1945 r.[237], odbudowane służyły do 1974 r.

*Plebania. Pierwotny budynek był murowany, parterowy, pochodzący zapewne z XVIII w. Według autorów Katalogu Zabytków, pozbawiony był cech stylowych. Zbudowany na planie wydłużonego prostokąta, z nowym gankiem. Dach był gontowy, czterospadowy. Jego rzut znajduje się w aktach Dyrekcji Ubezpieczeń. Obecną plebanię wzniósł w 1966 r. ks. kanonik Bolesław Rusak, dziekan i proboszcz parafii w latach 1945-1967 – jak informuje kamienna tablica na ścianie budynku.

Organistówka. Jest to budynek murowany, stojący przy zachodniej stronie kościoła. Jego  rzut poziomy znajduje się w aktach Dyrekcji Ubezpieczeń.

Dzwonnica bramna ze schodkami (R. 1040). Murowana w 1833 r.[238], wewnątrz był dzwon z 1540 r. w miejscu pierwotnego, fundacji – według tradycji – biskupa Iwona[239].

*Dzwony zabrane przez Niemców podczas drugiej wojny światowej: Jan ufundowany w 1929 r. przez ks. M. Rykowskiego, Maria, ufundowany w 1927 r. przez ks. M. Rykowskiego, Józef ufundowany przez ks. M. Rykowskiego[240]. W 1930 r. trzy dzwony z dzwonnicy przeznaczono na cele narodowe.. obecne dzwony zostały ufundowane w 1957 r. staraniem parafian.

Ogrodzenie z bramkami. Zostało wymurowane w 1 ćwierci XIX w. i  przebudowane po 1907 r.[241]

*Dwór (domniemany) biskupów krakowskich (?)[242]. Teren zwany Dworzysko, położony w północnej części miasta, naprzeciw kościoła parafialnego. Na jego terenie od strony ulicy, znajdowały się w XVIII w. sadzawki, zasilane bezimiennym strumieniem. Na skutek pomyłki w odczytaniu dokumentu, powstał pogląd, iż w Daleszycach istniała rezydencja biskupia, w której przebywał Kazimierz Wielki i wystawiał dokumenty. W XVII odbyte dwa synody prowincjonalne świadczyć mogą o istnieniu reprezentacyjnej siedziby w Daleszycach, gdy w Kielcach trwała budowa renesansowej siedziby.

*ZESPÓŁ KOŚCIOŁA SZPITALNEGO POD WEZWANIEM ŚWIĘTEGO DUCHA.

*Kościół. Ufundowany został przez miejscowego proboszcza Krzysztofa Sasina w 1597 r., który uposażył go 7 grzywnami[243] Według B. Szurowej stał on przy ul. Kieleckiej, w miejscu obecnego Domu Ludowego, czyli na północny wschód od Rynku, w połowie drogi do kościoła parafialnego. Podczas wizytacji z 1610 r. odnotowano jedynie jego wezwanie i zapisano, iż posiada drewnianą zakrystię i trzy ołtarze[244]. W 1738 r. był jeszcze w dobrym stanie. Stały przy nim krużganki drewniane w złym stanie a dach był spróchniały. Do wnętrza wiodły dwa wejścia: główne i boczne, oświetlało go siedem okien. Nawę od prezbiterium oddzielała Pasja na tęczy z dwoma osobami. We wnętrzu był chór muzyczny drewniany w dobrym stanie, trzy ołtarze: główny Świętego Ducha drewniany, malowany, staroświecki i boczne-Nawiedzenia NM Panny i św. Jana Chrzciciela. Przy kościele stała niewielka dzwonnica drewniana, zaś nieopodal stał budynek szpitalny i dom mieszkalny plebana[245]. W 1747 r. kościółek ten był w bardzo złym stanie, dach z sygnaturką uległ zniszczeniu, zakrystia i ogrodzenie cmentarne były w ruinie. W 1801 r. kościół ten rozebrano, a uposażenie proboszcza włączono do parafii[246].

*Wyposażenie: całe wyposażenie kościoła św. Ducha zostało zniszczone, spalone lub ukradzione podczas wojennych II wojny światowej zniszczeniu uległ, a mianowicie:

-obraz Zesłania Ducha Świętego i Matka Boska w otoczeniu apostołów z wielkiego ołtarza modrzewiowego z XIV w., olejny na drewnie hebanowym, szkoły włoskiej

-dwa inne obrazy z XIV w. z XIV w.

drzeworyt artystyczny nieznanego artysty

szaty liturgiczne i kapy z XII, XIII i XIV w. przetykane złotem, min. dary Iwo Odrowąża, fundatora kościoła w Daleszycach

szaty liturgiczne nowoczesne

Akta Stanu Cywilnego

Biblioteka dekanalna licząca około 1000 woluminów

Biblioteka parafialna

Stare księgi kościelne około 200 woluminów

Kroniki i mszały zdobione inicjałami x XII i XIII w.

Karafki z rzeźbami na trójnogach z i pierwszej połowy XVII w.

Misy gliniane ręcznie malowane z ozdobnymi rzeźbami[247].

Organy. Wizytacja z 1738 r. wymienia zepsuty pozytyw, który znajdował się na drewnianym chórze muzycznym nad wielkimi drzwiami. Według wizytacji z 1747 r. był to szafiasty instrument naprawiony przez ówczesnego kapłana[248].

*Szpital Świętego Ducha.- Stał obok kościoła, od strony zachodniej, za plebanią. Zbudowany w 1597 r. z fundacji proboszcza daleszyckiego, Krzysztofa Sasina. Był zbudowany z drewna, wewnątrz mieściły się cztery izby przedzielone korytarzem. Przebywali nim powstańcy 1863 r. po bitwie pod Ociesękami i w lasach szczeceńskich. Został on również spalony przez Niemców w 1944 r. [249]

*Cmentarz dla ubogich. Powstał zapewne po 1597 r., użytkowany do 1801 r., choć zapewne zmarłych chowano tu do 1833 r., do chwili lokalizacji nowego cmentarza. Ogrodzony był drewnianym parkanem. Zajmował teren obecnego Domu Ludowego.

*Szkoła. W 1597 r. przy kościele parafialnym funkcjonowała szkoła parafialna. Ustalenie jej lokalizacji jest możliwe w oparciu o inwentarz z 1789 r., który wyraźnie wspomina o niej przy opisie kościoła i szpitala Świętego Ducha[250]. W 1908 r,. zbudowana nową szkołę, spaloną podczas drugiej wojny światowej[251].

Dom Ludowy. Zlokalizowany na miejscu zespołu kościoła szpitalnego Świętego Ducha, zbudowany przez ks. kanonika infułata Bogumiła Czerkiewicza, wybitną postać w diecezji kieleckiej w latach 20-tych XX wieku. Budynek zbudowany z cegły, dwukondygnacyjny. W okresie międzywojennym mieścił teatr i ochronkę dla dzieci.

UKŁAD URBANISTYCZNY (R.552)[252].

Na główny plac miejski wybrano teren o niewielkim spadku, na przecięciu dawnych dróg lokalnych – o czym świadczy niesymetryczny podział jego boków. Na podstawie mapy miasta z lat 1830-1832 można stwierdzić, iż był wymierzony jako prostokąt o bokach 150 x 180 m, z którego rogów wyprowadzone zostały cztery ulice oraz a z boków pierzei rynkowych – kolejne cztery. Główna droga przebiegająca jego rynek wiodła ze Słopca w stronę kościoła, zapewne do dawnej wsi Daleszyce. Na skrzyżowaniu głównych dróg wzniesiony był drewniany ratusz.

Kwartały przyrynkowe, pochodzące (w formie niewiele zmienionej z czasów lokacji), podzielone zostały na wąskie i długie działki, które mogły posiadać głębokość od 45 do 80 m, a szerokości od 12 do 16 m. Działki przy ulicy wiodącej do Słopca (ulica Kościuszki), były wytyczone jako znacznie dłuższe. Do Rynku przylega osiem bloków zabudowy, za którymi przebiegają kolejne, równoległe ulice. W kierunku północnym znajdowały się trzy pasma zabudowy, z których ostatnie przecięte przez niezabudowane grunty plebańskie. W przeciwległą stronę Rynku, zabudowa miasta skupiała się wzdłuż ulicy stanowiącej oś symetrii południowej pierzei Rynku. W blokach przyrynkowych, podobnie jak w północnej części miasta, istniały niezabudowane działki.

Naroże pomiędzy ulicami Głowackiego i Kościuszki, stanowiło do 1801 r. własność kościoła św. Ducha i szpitala dla ubogich wraz z cmentarzem. W 1833 cmentarz ten został przeniesiony w obecne miejsce przy ulicy Kieleckiej, na polu zaznaczonym jako Dworzyszcze, gdzie w 1908 r. ks. Brudzyński wybudował własnym kosztem kaplicę cmentarną.

*Ratusz. Pierwotny, wzmiankowany w 1597 r., powstać musiał wkrótce po lokacji miasta. Kolejny wzniesiony został przed rokiem 1691, zapewne z funduszy miasta. W późniejszych czasach wielokrotnie odbudowywany po zniszczeniach wojennych i innych klęskach. Ostatni zbudowany został bezpośrednio przed 1789 r. jak informuje lustracja z tegoż roku. W latach 20. XIX w. użytkowany był jako karczma zajezdna, a jedną z izb wykorzystywano była dla celów szkoły elementarnej. Budynek ratusza, usytuowany na środku Rynku, w 1819 r. znajdujący się w złym stanie, nakryty był dachem gontowym. Złożony był z sieni (w której znajdowało się wejście po drabinie na strych), po prawej stronie znajdowała się izba szynkowa z kamiennym piecem, oświetlona trzema zakratowanymi oknami. Dalej wejście prowadziło do komory o jednym oknie, wychodząc wchodziło się do kuchni, z tej na wprost był wjazd do stajni zajezdnej oraz wejście do pomieszczenia na górze. Budynek został ostatecznie rozebrany 1843 r. z powodu upadku miasta, a siedzibę urzędu przeniesiono w inne miejsce, w rogu rynku (o czym niżej).

*Karczma zajezdna. Według B. Szurowej, znajdowała się w Rynku, u wylotu ulicy Słopeckiej. W miejscu tym stał dom, który zakupił w 1754 r. Dominik Popławski (ekonom klucza cisowskiego) od burmistrza Macieja Wróbla. W 1777 r. nowy właściciel wzniósł tu drewniany budynek, budowany pod topór, z podcieniem wspartym na czterech słupach, z przeznaczeniem na karczmę zajezdną. Wejście prowadziło z Rynku do sieni, dalej wchodziło się do izby szynkownej oświetlonej trzema oknami, na końcu znajdowała się podpiwniczona komora o dwóch okienkach. Urządzenia ogniowe w izbie szynkownej składały się z trzonu kuchennego z blachą i kapą nad nim, pieca grzewczego i chlebowego, w sieni zaś znajdował się komin sztagowy. Poza sienią i stajnią zajezdną, we wszystkich pomieszczeniach znajdowały się powały z desek. W 1815 r. w  skład wyposażenia izby szynkownej wchodziły: ławy przypiecowe, szafka szynkowa z trzema półkami z podszafiem z szufladą, druga szafa z podszafiem przy drzwiach wyjściowych, ławka do siedzenia wzdłuż ściany przy stole, stół na krzyżowych nogach, druga ława przy stole[253].

*Austeria rządowa. Według B. Szurowej wzniesiona została w 1852 r. w miejscu dawnej drewnianej karczmy zajezdnej. Był to budynek murowany z kamienia na wapno, na rzucie prostokąta o wymiarach 15.5 x 23 m, kryty gontem. Na jego program użytkowy składały się: sień i stajnia zajezdna, izba szynkowa i stancja, po drugiej stroni sieni zajezdnej zaś stancja gościnna i komora. Na poddaszu znajdował się pokoik gościnny. Izba szynkowa oświetlona była trzema oknami, izba poboczna jednym, izba gościnna dwoma a komora jednym, niewielkim oknem. Wszystkie pomieszczenia posiadały powały z desek. Sień i przejazd były brukowane. W izbie szynkownej i izbie były piece opalane z sieni. Obecnie w jej miejscu znajduje się budynek mieszkalny oraz pozostałości piwnic i murów.

*Remiza strażacka. Według B. Szurowej, w miejscu obecnej remizy, w 1845 r. stała murowana „szopa na narzędzia ogniowe”, na planie prostokąta o wymiarach 8 x 8.6 m W 1927 r. powstał w jej miejscu nowy budynek. Obecna siedziba Straży Pożarnej zbudowana została w 1969 r.

*Szkoła elementarna. Według B. Szurowej wzniesiona była przed 1880 r. Stała w Rynku, naprzeciw obecnej siedziby gminy. Był to budynek drewniany o konstrukcji zrębowej, kryty gontem, złożony z dwóch sal lekcyjnych z wejściem z zewnątrz, poprzedzony gankiem wspartym na drewnianych słupkach. Pomiędzy izbami ulokowano dwa pokoiki dla nauczycieli. Od strony podwórka były dwie niewielkie kuchenki, przedzielone centralną sienią z gankiem, wspartym na drewnianych słupach.

*Dom A. Schustera, dawna fajansarnia (Rynek 15). Według B. Szurowej był to budynek zbudowany na początku XIX wieku, a w 1845 r. będący już w złym stanie i w 1854 r. przeznaczony do rozbiórki. Był to budynek zbudowany na rzucie prostokąta o wymiarach 15 x 19.5 m, dwukondygnacyjny, usytuowany kalenicą do Rynku, o sklepionych piwnicach, o konstrukcji ścian „na pruski mur[254].

*Dom podcieniowy z 1705 r. (ul. Sitarska, obecnie ul. Mickiewicza). Według B. Szurowej, dom ten stał szczytem do ulicy. Wzniesiony w 1705 r. przez Walentego Jeczmyka, o czym świadczył napis na siestrzanie, rozebrany został w 1938 r. Budynek składał się (z sieni z wejściem umieszczonym w ścianie szczytowej) i z izby, do której dobudowana została komora bez osobnego wejścia z zewnątrz oraz obora. Przed wejściem do sieni znajdowało się podcienie na trzech słupach. W zagrodzie była jeszcze dwupolowa stodoła, zamykająca podwórze od zachodniej strony. Ściany wzniesione były z belek węgłowanych na nakładkę dwustronną prostą. Całość krył dach dymnikowy, kryty gontem. W sieni nie było powały ani podłogi, zaś izba posiadała podłogę i powałę z połowin, jedno duże okno od podwórza i drugie mniejsze od ulicy. Tu znajdował się trzon kuchenny z kapą, piec chlebowy i ogrzewczy. W sieni był komin z wnęką do wymiatania sadzy. Ten typ zagrody uznawany był za typowy przed 1945 r.

*Dom podcieniowy z ok. 1777 r. (Rynek 17). Usytuowany był w Rynku, szczytem do niego, wzniesiony ok. 1777 r. Zbudowany był na rzucie prostokąta o wymiarach 6 x 12.5 m., złożony z sieni i izby, do której przystawiona była komora i obora. Podwórze zamykał budynek stodoły. Zagroda do 1924 r. należała do Józefa Stachurskiego, od którego odkupił Aleksander Piotrowski,. W 1944 r. cała zagroda spłonęła.

*Dom podcieniowy z 1796 r. Zwany był „Domem pod Lipami” (Rynek 21, obecnie Mała 21). Własność Walerii Ostrowskiej. Był usytuowany szczytem do Rynku – podwórze zamykała obora od południa i stodoła od wschodu. Był to budynek drewniany, posadowiony na kamieniach, o wymiarach 6-7 x 8 m z 4 metrowym podcieniem, wspartym na trzech drewnianych słupach. Do izby dobudowana była podpiwniczona komora o szerokości 4 m z wejściem z zewnątrz i z izby. W ścianie szczytowej była sień i mała izba, a dalej duża izba. Ściany wzniesiono z krawędziaków modrzewiowych na nakładkę dwustronną prostą. W izbie pod trzema tragarzami biegł siestrzan z datą budowy domu oraz sentencją: „Błogosław Boże ten dom i w nim mieszkających”. Przed 1944 r. znajdował się w niej piec z kamieni, złożony z trzonu kuchennego z blachami, pieca ogrzewczego i pieca chlebowego. W małej izdebce od frontu stał komin z wnęką do wymiatania sadzy. Całość budynku nakryta była dachem dymnikowym, pobitym gontem. Zagroda spłonęła w 1944 r.

*Dom podcieniowy z końca XVIII w. (przy ul. Słopeckiej, obecnie Kościuszki 14). Przedstawiony został na fotografii Przypkowskiego z 1914 r. Do 1914 r. stanowił własność szynkarza, Żyda, następnie drogą kupna przeszedł w ręce Feliksa Zebrzydowskiego, który go rozebrał i na jego miejscu wzniósł nowy. Był to budynek podpiwniczony, piwnice są zachowane. Na jego miejscu w 1946 r. wzniesiono dom utrzymujący XVIII – wieczną linię zabudowy.

Dom drewniany (R. 201). Przy ul. Głowackiego 24, zbudowany w XIX w.

*Dom podcieniowy z XVIII w. (ul. Sitarska, obecnie Mickiewicza). Był to budynek podobny do wspomnianego dworku Ostrowskiej.

ZABUDOWA MIASTA W KOŃCU XVIII WIEKU (próba rekonstrukcji). Na podstawie materiałów z końca XVIII w., przede wszystkim inwentarza klucza bodzentyńskiego z 1789 r., można spróbować unaocznić obraz zabudowy miasteczka:

W samym Rynku zanotowano 48 numerów posesji, na których stało 47 drewnianych domów (z czego tylko 45 posiadało grunt), jedna posesja zapewne stała pusta, na pozostałej stała austeria rządowa. W dobrym stanie było budynków mieszczan 25 (w złym 21), będących w posiadaniu burmistrza, landwójta, szynkarza, dwóch szewców, dwóch cieśli, jednego wyrobnika, pięciu rzeźników, krawca, dwóch kowali, kołodzieja. Pośrodku stał nowozbudowany, drewniany ratusz.

Zabudowanych ulic w mieście naliczono pięć – były to: Bodzecka, Szpitalna (na południe do Cisowa), Szewska, Krakowska, Sitarska (do Brzechowa).

Przy ul. Bodzeckiej było 16 numerów z drewnianymi domami (w dobrym stanie było 7), z których 14 posiadało grunt. Zamieszkiwali tu: smolarz, szewc, cieśla, kowal i piekarz.

Na ulicę Szpitalną składało się 29 numerów, z czego 26 posiadało grunt. Znajdowały się tu: dwór Ostrowskiego, dwór Wolickiej, dwór Piaseckiego, oraz domy zamieszkałe przez krawca, cieślę i kołodzieja.

Ulicę Szewską tworzyło 11 numerów, „z czego trzy zgorzały”. Prawa do gruntu posiadało 10 z pośród nich. Stał tu dom Komorowskiego, oraz osiem innych domów. Z rzemieślników wymieniono tkacza i dwóch piekarzy.

Na ulicy Krakowskiej zanotowano 32 numery, z czego tylko 28 z gruntem. Stało tu 28 domów, z czego w dobrym stanie było 16, zamieszkanych przez szewca, kołodzieja, pachołka miejskiego, trzech wyrobników, młynarza, olejarza, mizera, bednarza i szynkarza.

Przy ulicy Sitarskiej było 39 numerów, z czego 35 posiadało własny grunt, na których stała równa ilość domów (z czego w dobrym stanie było 24). Wymieniono tu dom Makowskiego, dworek Ungiera, dworek Bukowskiego, domy krawca, dwóch mularzy, trzech wyrobników, szewca, dwóch cieśli, piekarza i pisarza miejskiego.

W innych miejscach mieszkało 20 komorników i krawiec. Razem w mieście oprócz ratusza (w którym zapewne szynk prowadzony był przez landwójta), było 175 domów, w tym 7 dworów, austeria, 167 drewnianych domów mieszczan.

Za miastem znajdowało się wójtostwo daleszyckie, w XVII wieku w posiadaniu Strzegowskich, Marskich. W XVIII w. w posiadaniu Widerów. Jeszcze dalej na wschód znajdowało się wójtostwo Danków, nadane w 1776 r. braciom Gizowskim za przywilejem biskupa Kajetana Sołtyka.

ZABUDOWA W PIERWSZEJ MIASTA POŁOWIE XIX WIEKU. Poza pierzejami Rynku nie była ona zwarta ani też kalenicowa, lecz prawie wyłącznie szczytowa, z dużymi przejazdami pomiędzy budynkami. Domy i budynki gospodarcze wzniesiono wzdłuż działki, stodoły zaś sytuowano na końcu działki lub też tworzyły zwarte rzędy przy drogach gospodarskich.

*Dom mieszkalny. Dom burmistrza T. Karwińskiego (przy ulicy Końskiej 86). Według B. Szurowej, istniejący w 1845 r. był drewnianym o konstrukcji węgłowej, zbudowanym na rzucie prostokąta o wymiarach 12 x 23.6 m, jednokondygnacyjnym, podpiwniczonym, wielopomieszczeniowym[255].

Dom z częścią gospodarczą nr 3 (przy Placu Cedry), zbudowany z drewna w 1911 r.[256]

*Dom z częścią gospodarczą nr 8 (przy ul. Głowackiego), z przełomu XVIII/XIX w., później przebudowany[257].

Dom z częścią gospodarczą nr 13 (przy ul. Głowackiego), zbudowany z drewna około 1880 r.[258]

Dom z częścią gospodarczą nr 14 (przy ul. Głowackiego), zbudowany z drewna około 1887 r., przebudowany w 1960 r.[259]

Dom z częścią gospodarczą nr 15 (przy ul. Głowackiego), zbudowany z drewna około 1880 r., przebudowany około 1920 r.[260]

Dom z częścią gospodarczą nr 16 (przy ul. Głowackiego), zbudowany z drewna około 1855 r., następnie przebudowany[261].

Dom z częścią gospodarczą nr 57 (przy ul. Kościuszki), zbudowany z drewna około 1901 r., następnie przebudowany[262].

Dom nr 18 (przy ul. 1 Maja ), zbudowany z drewna w połowie XIX w., następnie przebudowany [263].

Dom z częścią gospodarczą nr 10 (przy ul. 3 Maja), zbudowany z drewna około 1905 r.[264]

*Dom nr 98 (przy ul. Mickiewicza), zbudowany z drewna około 1880 r.[265]

Stodoła nr 17 (przy Placu Cedry), zbudowana z drewna około 1880 r.[266]

Stodoła nr 4 (przy ul. Zielonej), zbudowana z drewna w drugiej połowie XIX w.[267]

*Zagroda nr 1 (przy Placu Cedry)[268], złożona z domu drewnianego z częścią gospodarczą z końca XIX w.; stodoły drewnianej z  końca XIX w.; bramy drewnianej z końca XIX w.[269]

Zagroda nr 5 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewnianego domu z częścią gospodarczą, z 1892 r., oraz drewnianej stodoły z tegoż roku[270].

Zagroda nr 9 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewniano – murowanego domu z częścią gospodarczą, z około 1920 r. następnie rozbudowany; drewnianej stodoły z początku XX w.; bramy drewnianej z początku XX w.[271].

Zagroda nr 11 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewnianego domu z częścią gospodarczą, zbudowanego w 1797 r., przebudowanego w 1946 r. i stodoły drewnianej z 1900 r.[272]

*Zagroda nr 17 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewnianego domu z częścią gospodarczą, zbudowanego około 1850 r., przebudowanego w 1945 r. i stodoły drewnianej z początku XIX w.[273]

*Zagroda nr 18 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewniano – murowanego domu z częścią gospodarczą, zbudowanego w 1797 r., przebudowanego w 1946 r. i stodoły drewnianej z początku XIX w.[274]

*Zagroda nr 20 (przy ul. Głowackiego), złożona z drewnianego domu z częścią gospodarczą, zbudowanego w 1850 r., przebudowanego w 1912 r. i stodoły drewnianej z początku XIX w.[275]

Cmentarz parafialny (R. 1140)

Cmentarz w obecnym miejscu ufundowany został po 1833 r., na terenie zwanym Dworzysko, położonym na północno-zachodnim krańcu miasteczka. Na cmentarzu znajdują się mogiły mieszkańców Daleszyc zamordowanych podczas pacyfikacji miasta 5 VIII 1944 r. oraz aresztowanych w Górnie i rozstrzelanych tego samego dnia w Górnie W pobliżu kaplicy cmentarnej rząd 13 mogił z krzyżami z drewna i żelaza i lastrica oraz dwoma nagrobkami[276].

Kaplica cmentarna (R.1043). Kaplica stoi w centrum cmentarza, zwrócona frontem ku stronie południowo – zachodniej. Murowana z kamienia wapiennego, na planie prostokąta, zamkniętego trójbocznie, pozbawiona wyraźnych cech stylowych, tynkowana. Ufundowana została w 1908 r. przez ks. proboszcza daleszyckiego Franciszka Brudzyńskiego (zmarłego w 1909 r.). Ściany boczne kaplicy ujęte są wydatnymi szkarpami, całość nakryta dachem pięciospadowym, z sześcioboczną sygnaturką. We wnętrzu z trójbocznym zamknięciem, wydzielonym ścianą tęczową, znajduje się drewniany ołtarz o formach klasycyzujących z krucyfiksem i gipsową figurą Chrystusa; sklepienie krzyżowe, na bocznej ścianie jest epitafium fundatora z malowanym portretem[277].

Kapliczka św. Jana Nepomucena. Murowana z 1811 r., remontowana 1986 (ul. 1 Maja)[278].

Kapliczka św. Jana Nepomucena (R. 1041). Murowana z 1826 r., remontowana 1986 (przy drodze do Górna)[279].

*Synagoga. Została zbudowana z drewna w 1894 r., spalona podczas II wojny światowej[280].

Kirkut (cmentarz żydowski)[281].

*ZABUDOWANIA WÓJTOSTWA. Budynki te znajdowały się w stronie północno – wschodniej miasta, nieopodal rzeki Belnianki, na terenie zwanym Wójtostwo Daleszyckie, a zabudowę jego stanowiły:

*Dwór (zapewne wójtowski). Wzmiankowany w 1761 r., remontowany w 1781 r. Był to budynek drewniany o konstrukcji zrębowej, podpiwniczony (ze schodami z bali), nakryty gontowym dachem, o wymiarach 11,5 x 28 m. Wejście poprzedzał drewniany ganek na drewnianych słupach z ławkami po obu stronach. Dalej była sień o kamiennej posadzce, w której umieszczono paleniska do pieców grzewczych pokoi. Dwór podzielony był na część pańską i czeladną – w pierwszej znajdowały się trzy pokoje z piecami kaflowymi i ceglanymi, dwie garderoby, w drugiej zaś izba czeladna z piecem kapiastym i sabatnikiem, spiżarnia, pomieszkanie dla czeladzi, drugiej sionki, prowadzącej na zewnątrz. Do dworu przystawione były drewniane kurniki i chlewy. Budynek dworu istniał jeszcze w latach 1861 – 1875, a rozebrany został w końcu XIX wieku[282].

*Dwór folwarczny. Był to drewniany budynek, zbudowany na rzucie prostokąta, jednotraktowy, parterowy. Obok sieni, po jednej stronie znajdowała się izba z komorą, po drugiej zaś izba piekarniana z piecem sztagowym. Do jednej ze ścian dostawiona została stajenka zbudowana z okrąglaków. W roku 1781 r. dwór ten był w bardzo złym stanie i zapewne został wkrótce rozebrany[283].

*Obory drewniane, kryte były dachem gontowym.

*Stajnie z wozownią, z bali ciosanych, kryte słomą.

*Spichlerz drewniany, trzykomorowy, nakryty dachem gontowym.

*Locus secreti, zbudowany z drewna o dwóch lokalnościach.

*Zagroda jednobudynkowa komornika. Zbudowana przed 1731 r., o programie sień-izba-komora, w pobliżu dworu. Wzniesiona była z drewna o konstrukcji węgłowej, kryta słomą. Do budynku dostawiony został chlew. Zagrodę uzupełniała stodoła.

*Chałupa włościańska. Wzniesiona w pierwszej połowie XIX w., o programie sień-izba. Zbudowana z drewna o konstrukcji „w węgły”, o wymiarach 4.7 x 8 m, kryta gontem, o jednym oknie, wewnątrz znajdował się komin kapiasty i piec ogrzewczy.

*Chałupa włościańska. Wzniesiona w pierwszej połowie XIX w., o programie sień-izba-komora. Zbudowana z drewna ciosanego, ściany węgłowane, o wymiarach 8 x 9.2 m, o jednym oknie., kryta gontem, piec kamienny, piec grzewczy.

*Dwojak. Wzniesiony w 1833 r. , o programie sień-dwie izby Częściowo podpiwniczony, ściany z drewna ciosanego węgłowanego, na rzucie prostokąta, o wymiarach 7 x 15 m.

*Czworak. Wzniesiony w pierwszej połowie XIX w., o programie 4 sienie-4 izby i cztery komory. Zbudowany z drewna ciosanego, węgłowanego, o wymiarach 4.6 x 34.6 m,. Do niego przystawione były chlewiki z drewna ciosanego, kryte słomą.

*Obórka. Zbudowana z drewna ciosanego, kryta słomą, o wymiarach 3.4 x 6.9 m.

*Młyn miejski. Pierwszy młyn miejski  został wymieniony w 1540 r. jako własność kapituły krakowskiej.

Młyn Naglowski pod Daleszycami. Zapewne stał w Kubach Młynach W 1789 r. należał do Wolickich. Zlokalizowany był na roli kmiecej, którą w 1668 r. za przywilejem Kajetana Trzebińskiego trzymał Kuba czyli Kubiński.

Młyn Barbara. Nadany w końcu XVIII w. rodzeństwu Janowi i Justynie Banachowskim.

Młyn Mieszaków. Nadany w końcu XVIII w. Konstancji Wolickiej.

*Młyn wodny. Budynek dawnego młyna wystawionego w 1912 r. Był to budynek drewniany, postawiony na palach, o konstrukcji szkieletowej, oszalowany, nakryty dachem dwuspadowym pokrytym gontem, nad nim zbudowana była nowsza nadbudówka. Napęd urządzeń był dawniej na dwa koła podsiębierne, od około 1927 r. przerobiony na turbinę[284].

KACZYN

*Kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. W 1930 r. zbudowano tu drewnianą kaplicę pod tym samym wezwaniem dla uczniów Gimnazjum Kieleckiego im. Św. Stanisława Kostki w Kielcach. Przy niej wzniesiono dom wypoczynkowy. W 1949 r. dom ten przejęły władze państwa, przerabiając go na ośrodek wypoczynkowy, w kaplicy zaś odprawiano msze święte w soboty i niedziele. Obecnie kompleks budynków oddano Kościołowi, a ośrodek wypoczynkowy pełni rolę ośrodka rekolekcyjnego[285].

*Kuźnica wodna. Zbudowana na rzece Belniance, założona została w 1838 r. W 1880 r. wzmiankowana fryszerka w Kaczynie stanowiła własność Wojciecha Nowosielskiego, właściciela Szczecna. Zachowane zostało po niej ujęcie wody ze stawem, groblą ziemną, upust roboczy i jałowy, wykorzystywane w późniejszych czasach przez młyn i tartak[286].

Młyn wodny i tartak wodny. Murowany budynek tartaku został wzniesiony w 1919 r., do którego w 1923 r. dostawiony został drewniany budynek młyna[287].

KRANÓW

Dom nr 22. Został zbudowany z drewna na początku XX w.[288]

MARZYSZ

*Dom nr 19. Zbudowany z drewna, pochodzi z końca XIX w.[289]

*Młyn wodny. W XV w. istniał tu młyn zbudowany na Czarnej Nidzie należący do klasztoru w Wąchocku, wymieniony w 1540 r. Od 1885 r. czynny był tu młyn z tartakiem. Według tradycji to czwarty z kolei obiekt, wystawiony w 1936 r. na miejscu spalonego w 1931 r. Posiadał napęd na dwa kołach podsiębierne. Był to budynek drewniany, konstrukcji szkieletowej, na podmurówce z kamienia, oszalowany. Dach dwuspadowy, ujęcie wody zniszczone. Napęd przerobiony był na turbinę wodną[290].

MÓJCZA

Kościół parafialny pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Drewnianą kaplicę pod tym samym wezwaniem wzniósł ks. kanonik Józef Ćwikliński, proboszcz przy kolegiacie kieleckiej. Prace przeprowadziła miejscowa ludność oraz sołtys Franciszek Maicki pod kierunkiem cieśli z Niewachlowa, Michała Grabki. Konsekrowany został dnia 20 XI 1865 r. przez kanonika kieleckiego ks. Józefa Ćwiklińskiego. W 1917 kaplica została w całości odbudowana przez majstrów Jana i Antoniego Komorowskich i w tej postaci od 1918 r. włączona została do parafii w Sukowie. W 1979 r. przy kaplicy istniał ośrodek duszpasterski, dokonano wtedy przebudowy i rozbudowany – zniesiono gontowe pokrycie dachu, przebudowano sygnaturkę, a kaplicę przemianowano na kościół parafialny. W 1981 r. przeprowadzono niwelację terenu wokół kościoła, przesuwając kościół o około 8 m. do przodu, na wcześniej przygotowaną podmurówkę. Dodano też nową zakrystię na miejscu starej, a w 1982 nowy aneks przy nawie. Erygowanie parafii przez biskupa Stanisława Szymeckiego miało miejsce 18 lutego 1982 r.[291]

Jest to budynek o konstrukcji zrębowej, stojący na murowanej podmurówce, orientowany. Do prostokątnej nawy przylega tej samej szerokości prezbiterium, zamknięte trójbocznie, a całość nakryta jest wspólnym dachem. Po bokach korpusu znajdują się prostokątne aneksy: większy od północy mieści zakrystię, mniejszy, od południa, powiększa przestrzeń nawy. Aneksy nakryte są nieco niższymi dachami.

W wyposażeniu ołtarza znajduje się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w srebrnej sukience, zapewne z XVIII w.

Figura kamienna. w formie kolumny z figurą św. Krzysztofa z Dzieciątkiem Jezus na ramieniu, z nazwiskiem sołtysa Franciszka Maickiego z datą 1865 r.

*Stodoła. Zbudowana z drewna, pochodziła z ok. 1900 r.

*Huta ołowiu. W 1645 r. w miejscu obecnego zalewu, istniała pod wsią huta ołowiu.

*Młyn wodny. W XV w. istniał młyn na terenie wsi, założony rzece Lubrzance. Istniejący ostatnio zbudowany został około 1910 r. Był to budynek drewniany, konstrukcji szkieletowej, stojący na palach, oszalowany. Nakryty był gontowym dwuspadowym dachem. Pierwotnie posiadał napęd na jedno koło podsiębierne, w 1938 r. przerobiony został na turbinę[292].

NIESTACHÓW

Zagroda nr 28. Złożona jest z drewnianego domu z częścią gospodarczą. Zbudowana została około 1900 r., obok niej stała stodoła z tegoż okresu[293].

SŁOPIEC RZĄDOWY

*Dom nr 54. Był to budynek drewniano-murowany, wzniesiony na początku XX w.[294]

*Dom nr 55. Był to budynek drewniany wzniesiony na początku XX w.[295]

SŁOPIEC SZLACHECKI

Zespół dworski

Dwór (R.636). Według dotychczasowego stanu wiedzy, obecny dwór, pochodzić ma z pierwszej połowy XIX w.[296] Według opisu Katalogu Zabytków, jest to budynek murowany z kamienia łamanego, otynkowany. Wzniesiony na planie prostokąta z nowszymi przybudówkami od tyłu, i z drewnianym gankiem od frontu (o daszku wspartym na dwóch parach drewnianych słupkach). Wnętrze budynku dwutraktowe, ze śladem sieni przelotowej. Nakryty jest naczółkowym dachem, niegdyś gontowym. Obszar zajęty obecnie przez zespół dworski zajmuje około 1 ha i stanowi własność prywatną. Otoczony jest ogrodzeniem drewniano – murowanym z bramką, z zapewne pierwszej połowy XIX w. Przed dworem, za drogą, znajduje się stawisko, obecnie zajęte przez zabudowę gospodarczą[297].

Dawne stajnie. Murowane z kamienia łamanego, zapewne z pierwszej połowy XIX w., obecnie pozostają w częściowej w ruinie, pełniąc funkcję gospodarczą[298].

Pozostałość założenia ogrodowego. Wokoło dworu znajdują się pozostałości ogrodu złożonego z drzew owocowych i liściastych.

*Młyn wodny (R.298). Założony na rzece Belniance, wzmiankowany w XVI wieku jako własność biskupstwa krakowskiego. Około XIX wieku funkcjonowała w Słopcu papiernia[299]. Opuszczony w 1964 r. pozostaje w postaci ruiny. Murowany z kamienia łamanego, niegdyś tynkowany, parterowy, zbudowany na planie prostokąta z silnie wysuniętym gankiem wspartym na dwu murowanych kolumnach. Okna zostały ujęte w arkadowe wnęki. Nakryty był dachem naczółkowym, pokrytym gontem[300].

*Tartak wodny. Istniał jeszcze w 1866 r.[301]

*Dwa domy mieszkalne. Istniały w 1845 r.[302]

Figura przydrożna. Zapewne z pierwszej połowy XIX w. Murowana z kamienia w formie czworobocznego słupa o trzech kamiennych stopniach, z prostokątnymi wnękami u szczytu, nakryta namiotowym daszkiem.

SUKÓW

*Dawny kościół filialny. Murowany był z kamienia i cegły, tynkowany. Późnobarokowy z XVIII w., przebudowany został w 1918 r. na budynek straży ogniowej. Prezbiterium zbudowane było na planie prostokąta o ściętych narożach, z małym ryzalitem i z wnęką na Pasję. Obecnie zachowane są tylko fundamenty kaplicy w ogrodzie kościelnym przy plebanii. W 1918 r. biskup Augustyn Łosiński erygował parafię w Sukowie[303].

Kościół parafialny pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski i św. Augustyna (R.1046). Zrealizowany w latach 1930-1936 r., według projektu z 1930 r. arch. Jan Karola Sas – Zubrzyckiego, profesora architektury Politechniki Lwowskiej[304], konsekrowany został przez biskupa Jana Jaroszewicza 28 VIII 1964 r., odnowiony i konserwowany w latach 1993-1994 r.[305]

Usytuowany na wzniesieniu, ponad skarpą, przy głównej drodze przecinającej wieś w kierunku południowym. Orientowany, trzynawowy, zbudowany został z kamienia i cegły. Plan krzyża nadają mu dwie symetryczne kaplice nakryte kopułami, usytuowane na kształt transeptu. Dwóm kwadratowym przęsłom nawy głównej odpowiadają po cztery kwadratowe przęsła nawy bocznej, o rozpiętościach o połowę mniejszych niż w nawie. Do kwadratowego prezbiterium, zamkniętego wielobocznie, przystawiono dwie dwukondygnacyjne przybudówki o tej samej co nawy boczne wysokości, w których umieszczono zakrystię i inne pomieszczenia pomocnicze. Wschodnie narożniki tych przybudówek zaakcentowano smukłymi wieżyczkami na planie kwadratu, zawierające klatki schodowe. Od strony zachodniej do nawy głównej przylega nieco od niej węższa, czterokondygnacyjna wieża na planie kwadratu, w której przyziemiu zmieści się kruchta, powyżej chór muzyczny, a w wyższych partiach pełniąca funkcję dzwonnicy. Do niej przylegają dwie niższe wieżyczki, zamykające od zachodu nawy boczne, mające dość skomplikowaną geometrię dolnych kondygnacji, na wysokości dachu przybierając formę ośmioboku. W przyziemiu w wieżyczce południowej umieszczono schody prowadzące na wyższe kondygnacje wieży, w północnej zaś kaplicę przedpogrzebową i magazynek.

Nawę główną i prezbiterium przykrywa dach dwuspadowy, na zakończeniu prezbiterium przechodzący w wielospadowy, niższe od nich nawy boczne nakryte są dachami pulpitowymi. Dachy kaplic w formie kopuły, jakby nawiązujące do kaplicy Zygmuntowskiej w Krakowie, zwieńczone są latarniami. Dach wieży z namiotowego przechodzi w cebulasty ośmiobok, na którym umieszczono ośmioboczną arkadową latarnią, nakryta cebulastym hełmem. Analogiczne kształty i proporcje posiada wieżyczka na sygnaturkę, umieszczona , umieszczona nad miejscem, gdzie ściana tęczowa oddziela nawę od prezbiterium. Dachy wieżyczek przy prezbiterium są namiotowe o skromnym nachyleniu, nawiązujące do form średniowiecznych.

Układ brył kościoła jest interesujący i ma bardzo dobre proporcje. Niezwykle ciekawe jest rozwiązanie elewacji, zarówno co do rozmieszczenia w nich otworów, jak również co do kwestii zastosowanych materiałów i ich kolorystyki. Zubrzycki zastosował w elewacjach świątyni dwa rodzaje materiału-kamień i cegłę oraz dwa kolory: czerwony cegły oraz  biały, przechodzący od szarości do kremowego piaskowca, którym oblicowano większość partii ścian. Z czerwonej cegły wykowano obramienia otworów, narożniki, pilastry, najwyższą kondygnację wieży, a także poziome warstwy, dzielące partie ścian oblicowane jasnym kamieniem. Z czerwonego kamienia wykonano fragmenty głównego portalu – łuk i filary, obramienia okien doświetlających chór muzyczny, boczne drzwi, a także przypory i cokoły.

Charakterystyczne dla sukowskiego kościoła jest rozwiązanie otworów okiennych i drzwiowych. – Dość konsekwentnie Zubrzycki stosuje zasadę podwójnych otworów- w portalu głównym, w układzie okien naw bocznych i nawy głównej, w kaplicach. Na osiach zamiast oczekiwanego otworu zawsze znajduje się filar, przypora lub pilaster.

Jak pisze R. Mirowski: „Kościół z ten jest interesującym przykładem poszukiwań „nurtu rodzimego” w polskiej architekturze. W architekturze rezydencjonalnej styl ten, ukazujący polski, narodowy charakter, nazwano stylem „dworkowym„. „Architekci odrzucali w nim nadmiar dekoracji i szukali wyrazu współczesności, a zarazem polskości, sprowadzając bryły budynków do prostych geometrycznych zestawów, eksponując naturalną fakturę ich ścian i pokrycia, wiążąc z krajobrazem poprzez oszkarpowanie ścian” – pisał Adam Miłobędzki. Dobrym przykładem transpozycji stylu dworkowego na architekturę sakralną wydaje się być właśnie kościół w Sukowie. Można w nim dostrzec pewne echa, może nieco spóźnione, dzieł Teodora Talowskiego, Sławomira Odrzywolskiego czy też Franciszka Mączyńskiego (dobrym przykładem wydaje się być tutaj kościół Serca Jezusowego w Krakowie (1914-21). Podejmując próbę oceny dzieła Jana Karola Sas – Zubrzyckiego, dzieła które powstało w okresie dwudziestolecia międzywojennego w podkieleckim Sukowie. Osobiście myślę, iż mamy tu do czynienia z dziełem o walorach zdecydowanie ponadprzeciętnych, wręcz wybitnym”[306].

*Dzwony. W 1938 r. zostały ufundowane dwa dzwony przez ks. Władysława Syfajda. Pierwsz z brązu z napisem: Czesław – Władysław, parafia Suków, probosdzcz ks. Władysław Sufajda, jakiś wiersz, odlewnia dzwonów Braci Felczyńskich w Kaliszu; drugi mniejszy brązowy z napisem: Św. Stanisław – św. Izydor, parafia Suków, medalion, odlewnia dzwonów Braci Felczyńskich w Kalixszu. Oba zabrane przez Niemców w 1941 r.[307]

na cmentarzu katolickim mogiły ofiar wojny 1944-45, oraz mogiła z metalowym krzyżem uchodząca za grób żołnierzy Radzieckic[308].

Plebania (R. 1046)[309]. Drewniana 1918 r., dobudowany ganek w 1936 r., remontowana około 1975 r.

Ogród przy plebanii z zespołem starodrzewia przy starym kościele z początku XX wieku.

*Dom nr 1. Budynek drewniany wzniesiony w 1914 r.[310]

*Dom z częścią gospodarczą nr 18. Był to budynek drewniano-murowany, wzniesiony zapewne z około 1799 r.[311]

*Dom nr 38. Był to budynek drewniano-murowany, wzniesiony w  1910 r.[312]

*Dom nr 54. Był to budynek drewniany z 1897 r.[313]

Dom nr 126. Był to budynek drewniany z 1901 r.[314]

*Dom nr 147. drewniany nr 147, ok. 1900 r.[315]

Figura przydrożne. Pochodzi z pierwszej połowy XIX w. murowana, tynkowana, czworoboczna, stojąca na cokołach, nakryta namiotowym daszkiem, krytym gontem. W prostokątnej wnęce ludową rzeźba Chrystusa Frasobliwego[316].

SUKÓW MODRZEWIE

*Dom drewniany nr 11(R. 197). Był to budynek drewniany, wzniesiony w 1774 r.

SUKÓW – PAPIERNIA

*Karczma. Była wzniesiona z drewna, na jej istniała jeszcze w 1845 r.[317]

*Kuźnica wodna. Nieopodal papierni stała kuźnica, którą trzymał 1645 r. Stanisław Czechowski, starosta kielecki[318].

*Papiernia. Około 1645 roku powstał tu zakład papierniczy na rzece, opisany w inwentarzu z tegoż roku: „Ta jest postawiona pod młynem sukowskim, gdzie budynek jest chędogi, nowo postawiony o dwóch izbach i o dwóch kołach stępy” [319]. W 1781 r. za biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka kierował nią niejaki magister Kraiński. W latach 1816-1824 fabryka została wyrestaurowana i powiększona jako własność Głównej Dyrekcji Górniczej z siedzibą w Kielcach. Dzierżawił ją wtedy niejaki Bernard Baumert, który prowadził produkcję takiego asortymentu jak: papier regałowy, konceptowy, raportowy, kancelaryjny i tabernowy. Zakład istniał jeszcze w 1845 r Zakład był czynny jeszcze w przed połowa XIX w.[320] a jej zabudowania opisane w aktach Dyrekcji Ubezpieczeń[321]:

*Szmaciarnia. Był to budynek drewniany, istniejący jeszcze w 1865 r., jak informują akta dyrekcji Ubezpieczeń.

*Obora. Zbudowana byłą z drewna, istniała jeszcze w 1865 r.

*Wozownia. Był to budynek drewniany, istniejący w 1865 r.

*Młyn wodny i tartak wodny. Zbudowany na rzece Lubrzance, powyżej Papierni. Istniał z pewnością w 1843 r., kiedy to został przebudowany. Zapewne nowy wzniesiony został w 1903 r. Był to budynek drewniany, wzniesiony na podmurówce z kamienia łamanego, o konstrukcji zrębowej, przykryty dachem dwuspadowym. Pierwotnie napęd oparty był o dwa koła podsiębierne, zastąpiony w 1928 r. turbiną i lokomobilą parową. Jaz spiętrzającym rzekę posiadał murowane przyczółki kamienne. Obecnie zachowały: się słabo czytelne ujęcie wody, groble ziemne, narysu stawu i kanału odprowadzającego wodę[322]

Pomnik ofiar egzekucji 1943 r. stojący  na skraju lasu przy drodze w formie kopczyka z kamienia łamanego, zwieńczonego metalowym krzyżem[323]

SZCZECNO

Zespół dworski[324]. Dwór murowany-drewniany z XVIII w., rozbudowany w 4 ćwierci XIX w. Obecnie pozostaje w postępującej w ruinie[325]

Park krajobrazowy (R.579), z 2 poł. XIX Park liściasty, z przewagą kasztanowców i lip, dojazd obsadzony szpalerem topól, w parku ruina oficyny oraz dwie sadzawki[326].

Dwór (R.1042). Budynek położony jest w południowo-zachodnim krańcu wsi, usytuowany na wschodnim obrzeżu parku, którego najstarszy fragment znajduje się za dworem. Zwrócony frontem ku północy, w kierunku długiego dojazdu zakończonego owalnym podjazdem, prowadzącego od drogi Kielce-Pierzchnica.

Według akt Dyrekcji Ubezpieczeń w 1847 r. opisany jako „drewniany, z kamienia na wapno wymurowany…z dwoma przybydowaniami drewnianemi, pod którymi, jak i pod całym korpusem…piwnice[327]. We dworze prócz pomieszczeń mieszkalnych znajdował się skład żelaza, ówczesny właściciel Wojciech Nowosielski był właścicielem huty w pobliskim Wojciechowie. Stan dworu określono jako zły, pod koniec XIX w. dokonano gruntownego remontu, na murowanych piwnicach postawiono nowe ściany drewniane o innym jak dawniej układzie wnętrza.

Parterowy na wysokiej podmurówce, z dwoma alkierzami, wysokość od przyziemia zwiększa się w kierunku południowym, spowodowana spadkiem terenu dochodzącym do 1 m. Korpus nakryty był dachem mansardowym z dwoma dużymi facjatami na osi poprzecznej budynku i z mniejszymi po ich bokach-po 5 od frontu i tyłu, oraz z pojedynczymi facjatkami na osi podłużnej. Nad kalenicą pięć kominów. Alkierz zachodni z niskim dachem trójspadowym, z dwoma kominami.

Dwór zbudowany na planie wydłużonego prostokąta, z dwoma ryzalitami na krańcach tylnej elewacji. Dwutraktowy, z sienią niemal po środku. W trakcie frontowym po stronie prawej sieni zapewne kancelaria, po lewej zapewne jadalnia, za którą dwa pomieszczenia związane z kuchnią i korytarzyk biegnący równolegle do osi podłużnej budynku, z wejściem bocznym-z niego komunikacja również z dwoma pomieszczeniami, które już w drugim trakcie, prawdopodobnie przeznaczone dla służby. Tam przyległy do nich pokój z wejściem z sieni, zaś po jej drugiej stronie bawialnia z wejściem także z zewnątrz, z której przejścia do dwóch salonów-do jednego w trakcie frontowym, położonego za kancelarią i drugiego w ryzalicie. Alkierz wschodni wydobyty jedynie do wysokości podmurówki.

Elewacja frontowa z wysoką podmurówką, dwunastoosiowa, z otworem wejściowym na szóstej osi. Z obu stron okna. Przed wejściem szerokie schody z dużym podestem ujęte murowanymi barierkami. W dolnej połaci dachu duża facjata nad wejściem. Na poddasze prowadziły dwubiegowe schody umieszczone w pomieszczeniu drugiego traktu.

Na jego miejscu wzniesiono nowy budynek dworski, który tak oto został przedstawiony w aktach Dyrekcji Ubezpieczeń: Dwór o piętrze, z kamienia, na wapno wymurowany, gontem na dubelt pokryty, z dwoma przybudowaniami drewnianymi otynkowanymi, pod którymi, jak również i pod całym korpusem zabudowaniami znajdują się piwnice … Stan budowli tej przez siłę czasu jest zły i znacznych nakładów potrzebuje, nim by do stanu dobrego został doprowadzony, pokrycie jednak dachowe jest w dobrym stanie, całe jednak zabudowanie zdatne jest do użycia i zamieszkania„. Z zachowanych dwóch planów dworu wynika: iż na parterze głównego korpusu prawie po środku była sień dzieląca go na dwie części. Po jednej stronie był salon i pokoje gościnne, po drugiej skład żelaza i spiżarnie, w których były sklepienia krzyżowe z kamienia. W części pomieszczeń na piętrze również znajdowały się składy żelazne.

Od podwórza „był ganek na dwóch kolumnach z kamienia wymurowanych, pokryty gontem, z sufitem, poprzedzony drewnianymi stopniami.

Z drugiej strony był balkon z bali z poręczą ciesielskiej roboty, na słupach wsparty. Budynek nakrywał dach czterospadowy.

-wozownia i stajnie gościnne z drewna w dobrym stanie o wymiarach 2.3 x 8.1 x 15 m,

-chlewiki i kurniki z drzewa pod gontem w dobrym stanie o wymiarach 2.3 x 3.5 x 11 m;

-spichrz z drewna pod gontem w średnim stanie o wymiarach 3.5 x 8.3 x 26.8 m;

-stajnie źrebiące z drewna kryte słomą

-stodoła murowana pod słomą w dobrym stanie o wymiarach 5.75 x 23.75 x 100

-stodoła z drewna w słupy murowane pod słomą w dobrym stanie, o wymiarach 56.25 x 17.5 x 4.75

-wołownia i owczarnia murowana pod gontem w dobrym stanie,. o wym. 4.75 x 22 x 101

-oficyna i kuchnie murowane, z przybudowaniem drewnianym pod gontem o wym. głównego korpusu 5x14x35 i przybudówki 4.5×5.5×12.75

-mieszkanie służących z drewna pod gontem w dobrym stanie o wymiarach 5 x 11 x 42, położone między zabudowaniem po gorzelni i gumnem

-mieszkanie leśniczego z drewna pod gontem w średnim stanie o wymiarach 4.5 x 11.75 x 24

-dom pogorzelniany murowany pod gontem w średnim stanie o wym. 6 x 14.5 x 60

-wołownia z drewna pod gontem o wymiarach 4 x  13 x 40

-mieszkanie polowego i pachciarza z drewna pod gontem w stanie średnim o wym. 4 x 19 x 31 położone po stronie prawej idąc od dworu ku wsi

-karczma z drewna pod gontem w stanie złym o wym. 5 x 11.5  x 35

-stajnie zajezdne z drewna pod gontem w średnim stanie o wym. 4.5 x 10 x 21

-mieszkanie forszmana z drewna pod gontem w średnim stanie o wym. 5 x 10 x 20

-chlew zawalony

-słodownia i chlewy niezdatne do użytku”[328].

W latach 50-tych XIX wzniesiono kilka nowych budowli, m.in. stodołę murowaną, węglarnię i murowaną gorzelnię wraz z browarem piwnym, składem na okowitę, pomieszczeniem gorzelnianego, wystawione z kamienia na wapno, na piętro, kryta gontem … wraz z szopą na kierat. Wystawiono nową karczmę na podmurowaniu z kamienia, przy której stanęła stajnia zajezdna z drewna w słupy murowane, nakrytą gontem[329].

W 1899 r. Feliks Blumenthal odsprzedał Dobra Szczecno Stanisławowi Skarbnikowi za sumę 263 900 rubli srebrem[330]. W 1901 r. dobra te odkupiło Kieleckie Towarzystwo Asekuracyjne Wyrobów Żelaznych za 223 500 rubli srebrem. Przed I wojną światową na terenie założenia stał piętrowy murowany dwór, który zimą 1928 r. został spalony. Na jego fundamentach ówczesny właściciel Karol Mauve wzniósł obecny drewniany dwór, z drewna jodłowego wyciętego w parku. Dwór stał na końcu alei jesionowej, po jej lewej stronie stał folwark, po prawej znajdowały się: sad, warzywnik i oficyny dla synów dziedzica. W połowie długości aleję przecinała lokalna droga łącząca oficyny z folwarkiem.

Dwór zorientowany był wzdłuż osi północ-południe. Wzniesiono go na wysokim fundamencie z wejściem od północy. Wejście poprzedzał taras ze schodami, przed nim był owalny klomb z kwiatami. We wschodniej części dworu była kuchnia, a w jego sąsiedztwie stała studnia. W południowo-wschodnim narożu parku był niewielki staw obsadzony białodrzewem. Na zachód od dworu był duży prostokątny staw.

Oficyny w których mieszkali synowie dziedzica-były to murowane niskie budynki, między nimi był owalny podjazd Od północy wzdłuż aż do drogi poprzecznej były murowane stodoły. Za drogą równolegle do niej zlokalizowano wozownię, dom dla kuzyna i garaż. Z dziedzińca folwarcznego w kierunku dworu prowadziła droga przy której stały cieplarnia i kuźnia. Na wschód od nich stały cztery czworaki, w tym miejscu stoi obecnie szkoła. Od północy wzdłuż alei stały murowane stodoły. Za czworakami w kierunku północnym była obora dla zwierząt pracowników i prostopadle do niej druga obora. Od północy folwark zamykały stodoły i spichlerz, przy którym był jeden z wjazdów na teren folwarku, dziedziniec był wybrukowany, całość ogrodzona-w części reprezentacyjnej drewnianym płotem, w pozostałej drągowiną mocowaną na drewnianych słupach. Na południowy wschód od założenia, przy jeziorze, było pięć budynków w których mieszkało 6 rodzin pracujących w majątku[331].

W 1910 r. kupił je Karol i Matylda Mauve razem z braćmi i siostrami, po śmierci Ludwika Mauve w 1915 r. dokonano działów majątkowych, zapewne posiadł je syn Karol Mauve. W 1941 r. ostatni przedstawiciel niemieckiej rodziny Mauve opuścił majątek. Po drugiej wojnie majątek przejęło państwo i został o n rozparcelowany. W pałacu umiejscowiono szkołę, zabudowania gospodarcze i grunty wraz z parkiem był użytkowane przez Spółdzielnię Produkcyjną Jedność.

W 1988 r. dwór i park został wpisany do rejestru zabytków województwa kieleckiego. W 1995 r. szkoła została przeniesiona z dworu do nowego budynku, obecnie pozostaje w postępującej ruinie.

WIDEŁKI

*Huta szkła. Powstała przed 1591 r., produkcję zawiesiła w początku XVII wieku.

Młyn wodny. Zbudowany na rzece Łukawce około 1880 r. Jest to budynek murowany z kamienia łamanego i cegły, czterokondygnacyjny, pokryty dwuspadowym dachem, pokryty papą[332].

*Dom 13. Był to budynek drewniany z częścią gospodarczą nr 13, wzniesiony około 1900 r.[333]

Dom nr 30. Jest to budynek drewniany z częścią gospodarczą, wzniesiony w 1829 r.[334]

*Dom nr 56. Był to budynek drewniany nr 56, wzniesiony w 1916 r.[335]


[1] T. Szczepanik, Województwo kieleckie, Warszawa 1967, s. 36

[2] K. Potkański, Pisma pośmiertne, t. 1, Kraków 1922, s. 138

[3] S. Inglot, Stan i rozmieszczenie uposażenia biskupstwa krakowskiego w połowie XV wieku, Lwów 1925, s. 13

[4] Zob. K. Potkański, Granice biskupstwa krakowskiego, „Rocznik Krakowski”, t. 4 (1900), s. 201-231

[5] Badania rozpoznawcze – ratownicze: Z. Lechowicz, Góra Zamczysko, gmina Daleszyce, Stanowisko nr 1. Wyniki badań rozpoznawczych prowadzonych w dniach 10-20 września 1979 r., Dokumentacja terenowa, sygn. 1533/1

[6] J Pazdur, Dzieje Kielc do 1863 roku, Wrocław-Warszawa-Kraków 1967, s. 14

[7] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 23-6

[8] JD LB, s. 448-9; 643

[9] Jest to pierwsza wzmianka o kolonizacji na prawie niemieckim w Małopolsce w kluczach majątkowych

[10] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 35-36

[11] K. Skupieński, Kielce przedlokacyjne, :Studia Kieleckie 1982, nr 3, s. 108; F. Kiryk, Lokacje miast biskupich w prepozyturze kieleckiej, w: Pamiętnik Świętokrzyski. Studia z dziejów kultury chrześcijańskiej, red. L. Kaczanowskiego, A. Massalskiego, D. Olszewskiego, J. Szymańskiego, Kielce 1991, s. 5; F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski. Województwo sandomierskie XIII – XVI wiek, Kielce 1994, s. 38 -39

[12] JDLB, t. 2, s. 220, 442

[13] S. Inglot,  Stan i rozmieszczenie…,s. 39-45

[14] J. Muszyńska, Sandomierskie dobra biskupstwa krakowskiego od połowy XV do połowy XVII wieku, w: Siedziby biskupów krakowskich na terenie dawnego województwa sandomierskiego. Materiały z sesji „Europejskie Dni Dziedzictwa”, Kielce 1997, s. 25-33; B. Szurowa, Zmiany osadnicze… , w: s. 25-26

[15] K. Heymanowski, Znaczenie gospodarcze bartnictwa (XV-XVIII), „Sylwian” nr 11, 1971, s. 19; S. Barański, Dzieje bartnictwa w Puszczy Świętokrzyskiej w zarysie, Kielce 1979, s. 13

[16] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 79-80

[17] A. Dunin-Wąsowiczowa, Mapa własności ziemskiej, w: Atlas Historyczny Polski. Województwo sandomierskie w drugiej połowie XVI wieku, pod red. W. Pałucki, cz. II. Komentarz, indeksy, Warszawa 1993, s. 112

[18] M. Kęsek, Kielecki Urząd Górniczy 1601-1701 r., w: Dzieje i Technika…, s. 127 – 145

[19] S. Kuraś, Materiały do dziejów górnictwa i hutnictwa z Archiwów Metropolitalnego i Kapitulnego w Krakowie 1479-1640, w: Studia z dziejów górnictwa i hutnictwa, pod red. J. Pazdura, t. 3, Wrocław 1960, nr 132., por. Z. Guldon, J. Kaczor, Górnictwo…, s. 19

[20] S. Kuraś, Materiały do dziejów…, s. 307, S. Barański, Dzieje bartnictwa w Puszczy Świętokrzyskiej w zarysie, Kielce 1979, s. 25

[21] S. Kuraś, Materiały do dziejów…., s. 342

[22] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 85

[23] S. Barański, Dzieje bartnictwa…, s. 26

[24] J. Krzepela, Księga rozsiedlenia rodów ziemiańskich w dobie jagiellońskiej, cz. 1. Małopolska, Kraków 1915, s. 87

[25] K. Niesiecki, Herbarz Polski, Lipsk 1859, s. 240; K. Piotrowicz, Borek z Trzcieńca, PSB t. 2, s. 317

[26] W. N. Trepka, Liber generationis plebanorum („Liber Chamorum”). Wydanie II, oprac. R. Leszczyński, Wrocław-Warszawa-Kraków 1995, poz. 136, s. 82; por. K. Niesiecki, Herbarz polski, t. 2, Lipsk 1839, s. 240

[27] S. Borkowski, Z. Linowski, Monografia i gospodarcza powiatu jędrzejowskiego, Kielce, s. 102

[28] K. Pieradzka, Borek Hanus, w: PSB t. 2, Kraków 1936, s. 317-318

[29] J. Wiśniowski, Rozwój sieci parafialnej w prepozyturze wiślickiej w średniowieczu, Warszawa 1965, s. 144

[30] J. Krzepela, Księga rozsiedlenia…,s. 484

[31] Region Kielecki w Episcopaliach Krakowski, cz. 1, oprac. W. Urban, poz. 4, k. 34v; w tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Panu Profesorowi za udostępnienie mi maszynopisu swej pracy

[32] tamże, poz. 4, k. 139v-140 r.

[33] Lustracja województwa sandomierskiego 1564-1565, wyd. W. Ochmański, Wrocław-Warszawa-Kraków 1963, s. 153

[34] J. Krzepela, Księga rozsiedlenia…,s. 225

[35] K. Niesiecki, Herbarz polski, t. 2, Lipsk 1839, s. 240-241

[36] Lustracja dóbr JKMci w województwie sandomierskim położonych 1629 r., k. 1376

[37] A. Bastrzykowski, Monografia historyczna parafii Ruda Kościelna nad Kamienną, Kunów 1946, s. 57

[38] Z. Guldon, J. Kaczor, Górnictwo i hutnictwo…, s. 47

[39] Por. Urzędnicy województwa sandomierskiego XVI – XVIII wieku. Spisy, oprac. K. Chłapowski, A. Falniowska-Grabowska, pod red. A. Gąsiorowskiego, Kórnik 1993, s. 122, poz. 936

[40] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie; w tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Zespołowi Pracowni za udostępnienie mi materiałów

[41] SGKP, t. 11, s. 834; Kopertowska D., Nazwy miejscowe województwa kieleckiego. Nazwy miast i wsi, nazwy części miast i wsi oraz nazwy ulic, placów i osiedli mieszkalnych, Kielce-Warszawa-Kraków 1984, s. 62

[42] Ewidencja założenia dworskiego dworsko – parkowego w Szczecnie, woj. kieleckie, oprac. A. Adamczyk, S. Olecki, D. Pape, Warszawa 1998, mps w archiwum Świętokrzyskiego Wojewódzki Konserwator Zabytków w Kielcach, nlb

[43] SGKP, t. 1, s. 313

[44] SGKP, t. 11, s. 834

[45] Ewidencja założenia dworskiego…nlb

[46] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy kielecczyzny na przełomie XVIII-XIX wieku. Rekonstrukcja oparta na mapie Galicji Zachodniej, Kielce 2002, mps w Archiwum ROBiDZ w Kielcach, nlb

[47] ibidem

[48] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 35-36

[49] JDLB, t. 1, s. 474; t. 2, s. 459

59 A. Pawiński, s. 584

[51] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 56

[52] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 67

[53] J. Kuraś, Materiały do dziejów górnictwa…, nr 132. (S. 19, p. 90)

[54] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie

57 Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy Kielecczyzny…

58 SGKP, t. 1, s. 396

[57] Wzmiankowana w 1356 r. wieś Czyssow w XV w. w opisie Długosza. Posiadaczami wsi byli wtedy Przedbor Koniecpolski h. Pobóg (JD LB t. 1, s. 454) oraz Jan Oleski h. Dębno (JD LB t. 2, s. 459). Wymieniono wtedy „praedium unicum militare” (JD LB, t. 1, s. 454, 471). Inna wieś Czyżów według regestru poborowego z 1579 r. należała do parafii Potok, stanowiąc własność biskupa krakowskiego. W 1579 r. parafia Czyżów, obejmująca tylko jedną wieś była własnością królewską w powiecie szydłowskim. Miała 7 kmieci ,3 1/2 łana, 1 zagrodnika i 1 komornika

[58] JD LB t. 1, s. 454

[59] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie

[60] J. Wiśniewski, Dekanat opatowski, Radom 1907, s. 33-34

[61] SGKP, t. 1, s. 706

[62] tamże

[63] J. Krzepela, Księga rozsiedlenia…, s. 190

[64] D. Kopertowska, Nazwy miejscowe.., s. 63

[65] W. Siarkowski, Daleszyce, „Gazeta Kielecka”, R. 2, 1871, nr 82, s. 30; nr 9, s. 34-35

[66] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 14

[67] B. Szurowa, Daleszyce, gmina Daleszyce, woj. kieleckie. Miasteczko (1559-1869). Monografia historyczno-etnograficzne wykonana na zlecenie Muzeum Wsi Kieleckiej w Kielcach, Kielce 1981, s. 26

[68] JD LB t. 2, s. 220; J. Długosz, HP, t. 2, s. 230; T. Wróbel, Parafia Daleszyce, Kielce 1966, mps w ADK, sygn. PD1/8, s. 2 i nn.

[69] KDKK, t. 1, s. 19

[70] 1325-1327 r. wzmiankowana była parafia Dalesowicz położona w prepozyturze kieleckiej, z której Świętosław, pleban tutejszy, płacił z 12 grzywien, 1 grzywnę i pół skojca świętopietrza (MPV t. 1, s. 169, 244); następnie w latach 1328, 1336, 1338, 1340-1341, 1343, 1345-1349, 1351-1358 (MPV t. 2, s. 174, 177, 179, 190, 199, 208, 218, 227, 246, 254, 263, 270, 278, 286, 293, 300)

[71] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie

[72] JD LB, t. 2, s. 487

[73] A. Pawiński, s. 582-586

[74] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 64

[75] KDKK, t. 2, nr 1277

[76] Według nowszych ustaleń pracowni Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie wiadomo, iż wzmiankowany dokument został wystawiony w Dobczycach, błąd więc polegał na nieprawidłowym odczytaniu nazwy miejscowości; Pracownia Słownika Historyczno – Geograficznego Ziem Polskich w Średniowieczu, IH PAN w Krakowie

[77] J. Pazdur, Dzieje Kielc…,s. 51

[78] JD LB, t. 2, s. 458, F. Kiryk, Urbanizacja…, s. 38

[79] Zob. opis parafii Daleszyce z 1597 r., AKMKr. AV Cap. 10, k. 174 i nn.

[80] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…,s. 38

[81] Akta radzieckie. Poznania, t. 1, wyd. K. Kaczmarczyk, Poznań 1925, s. 301

[82] A. Pawiński, s. 584

[83]Zob. F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 38-39; D. Paprocka, Daleszyce. Wytyczne konserwatorskie do planu zagospodarowania przestrzennego, Kielce 1969, mps; T. Wróbel, Daleszyce. Rys historyczny parafii, mps w Archiwum Diecezjalnym w Kielcach, sygn. PPD/1/8; B. Szurowa, Daleszyce. Miasteczko 1569-1869. Monografia historyczno-etnograficzna, PKZ Kielce, 1981, mps; Historyczne miasta regionu sandomierskiego…, poz. 18).

[84] AKMKr AV Cap 8, k. 44

[85] W. N. Trepka, Liber generationis…, poz. 1796, s. 357

[86] W. N. Trepka, Liber generationis…,poz. 538, s. 150, przyp. 46

[87] W. N. Trepka, Liber generationis…, poz. 1796, s. 357

[88] M. Rawita Witanowski…, s. 190-192

[89] B. Szurowa, Daleszyce…

[90] AGAD ASK XLVI, ks. 85, s. 218-222

[91] K. Głowacki, Heraldyka Historycznych Miast Regionu Sandomiersko-Kieleckiego XIII-XX w., Kielce 2001, s. 40-41

[92] J. Pazdur, J. Zieliński., Miasta polskie w tysiącleciu, t. 1, Wrocław-Warszawa-Kraków 1965, s. 504

[93] Lustracja województwa sandomierskiego 1564-1565, wyd. w. Ochmański, Wrocław 1963, s. 287; J. Pazdur, Dzieje Kielc…,s. 51, 56

[94] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 76

[95] AKMKr. AV Cap. 30 (1610 r.), k. 271-274

[96] tamże, s. 424-425

[97] J. Pazdur, Dzieje Kielce….,s. 148

[98] AGAD KRSW 2165a, s. 205-209

[99] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 31

[100] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 75, p. 119

[101] AGAD ASK XLVI, sygn. 85, s. 230

[102] F. Kiryk., s. 39; Z. Wróbel, Daleszyce. Rys…, s. 7; Miasta Polskie w Tysiącleciu, oprac. Zbior. Pod red. S. Pazyry, t. 1,s. 504

[103] J. Pazdur, Dzieje Kielc…,s. 67

[104] M. Kęsek, Kielecki Urząd Górniczy 1601-1701 r, w: w: Dzieje i technika…, s. 127-145

[105] Z. Guldon, J. Kaczor, Górnictwo i hutnictwo…, s. 40

[106] K. Głowacki, Historyczne miasta regionu sandomierskiego…, mps, poz. 18

[107] AKMKr. AV Cap. 30 (1610 r.), k. 393

[108] S. Bober, Nieznane synody diecezji krakowskiej, Kraków 1989,s. 584, 586

[109] Z. Guldon, J. Kaczor, Górnictwo i hutnictwo…s. 40

[110] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 148

[111] K. Głowacki, Historyczne miasta regionu sandomierskiego…. poz. 18

[112] SGKP, t. 1, s. 895

[113] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 69

[114] R. Guldon, Księgi miast lewobrzeżnej części województwa sandomierskiego z XV – XVIII w, w: Studia Kieleckie, 1/53, Kielce 1987, s. 70-71

[115] AGAD ASK XLVI, sygn. 85, k. 307 i nn.

[116] tamże

[117] AGAD KRSW sygn. 2304, k. 758 i nn.

[118] Akta tyczące się budowli włościańskich w dobrach rządowych. AP Radom, ZDP sygn. 4915, za: B. Szurowa, Daleszyce…, s.

[119] AGAD KRSW sygn. 2304, k. 531- i nn.

[120] Rajcy miasta kilkakrotnie usiłowali ograniczyć działalność Żydów, akta wspominają o posiadaniu przez miasto „przywileju nie cierpienia Żydów, AGAD KRSW sygn. 202, k. 136

[121] K. Głowacki, Historyczne miasta regionu sandomierskiego…,poz. 18

[122] M. Rawita Witanowski, Dawny powiat…, s. 192; Zob. A. Penkalla, Daleszyce, w: Żydowskie ślady w województwie kieleckim i radomskim, Radom 1992, s. 36-37

[123] B. Szurowa, Daleszyce…,s. 4

[124] Anna i Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[125] SGKP, t. 1, s. 903

[126] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[127] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie

[128] A. Pawiński, s. 56a-57a

[129] SGKP, t. 3, s. 657, Ewidencja…nlb.

[130] Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 236.

[131] Według B. Szurowej, lokalizacja wsi Claythki możliwa jest w oparciu o zachowaną nazwę pól przy drodze do wsi Kranów, obecnie ulica Sienkiewicza. Kwestię tą może wyjaśnić istnienie brodu zwanego Klatki w XVIII w. na Belniance, powyżej miasta.

[132] B. Szurowa, Daleszyce…,s. 26

149 KKDK, t. 2, nr 1277.

[134] ZDM nr 844.

150 JD LB, t. 2, s. 458

151 A. Pawiński, s. 584

[137] A. Pawiński, s. 277

[138] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy Kielecczyzny…

[139] Ibidem

[140] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 35-36

[141] KDMłp. t. 2, 130

[142] SGKP, t. 6, s. 161

[143] E. Wiśniowski, Rozwój parafii w prepozyturze wiślickiej w średniowieczu. Studium geograficzno – historyczne, Warszawa 1965, s. 137

[144] JD LB, t. 3, s. 411

[145] SGKP, t. 6, s. 161

[146] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[147] tamże

[148] KDMłp. t. 2, 130

[149] JD LB, t. 1, s. 448

[150] A. Pawiński,  s. 584

[151] A. Pawiński, s. 277

[152] Inwentarz klucza kieleckiego z 1645 r., AKMKr, sygn. 2, k. 211v.

[153] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 67

[154] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 137

[155] Anna i Jan Leszek Adaczyk, Krajobraz kulturowy…

[156] Wiadomość obecnego właściciela posesji

[157] KDKK, t. 2, nr 364

[158] JD. LB, t. 2, s. 458; S. Inglot: Stan i rozmieszczenie …, s. 40

[159] A. Pawiński, s. 584

[160] A. Pawiński, s. 277

[161] Inwentarz klucza kieleckiego z 1645 r…., k. 213v

[162] SGKP, t. 10, s. 580

[163] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[164] D. Kopertowska, Nazwy miejscowe…., s. 133, 144

[165] J. Pazdur, Dzieje Kielc…, s. 51

[166] AP Kielce, DU, sygn. 305

[167] KZSP, t. 3, z. 4, s. 55; E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 33

[168] A. Pawiński, s. 225

[169] Lustracja województwa sandomierskiego 1629 r., oddz. XVIII, t. 33, k. 137v

[170] SGKP, t. 10, s. 830

[171] Zob. M. Sołtysik, Daleszyce Smyków, Kranów, Wrocławski, Tygodnik Katolicki 1963 nr 44, s. 4-5

[172] Materiały Atlasu Historycznego Polski z końca XVIII wieku, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie

[173] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…., s. 33

[174] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[175] KDMłp. t. 2, 130

[176] KDKK, t. 2, 119, nr 347

[177] JD LB, t. 1, s. 457

[178] A. Pawiński ,s. 584

[179] tamże, s. 276

[180] Inwentarz klucza kieleckiego z 1645 r.,…, k. 214-215v

[181] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[182] SGKP, t. 11, s. 561

[183] Inwentarz 1klucza kieleckiego z 1645 r…., k. 231

[184] Inwentarz klucza bodzęckiego 1789 r., AGAD ASK, sygn. 67, k. 32

[185] D. Kopertowska, Nazwy miejscowe…, s. 193

[186] AGAD MK sygn. 4892.

[187] Lustracja, województwa sandomierskiego 1564-1565…, s. 153; E. Wiśniowski, Rozwój sieci parafialnej…, s. 144

[188] A. Pawiński, s. 484

[189] Lustracja województwa sandomierskiego 1564-1565…, s. 153

[190] A. Pawiński, s. 225.

[191] Atlas Historyczny Polski…, Mapa rozsiedlenia własności ziemskiej

[192] Lustracja województwa sandomierskiego 1629 r., oddz. XVIII, t. 33, k. 137v

[193] Lustracja województwa sandomierskiego 1660-1664…, cz. 2, s. 53

[194] J. Wiśniewski : Historyczny opis kościołów, miast, zabytków i pamiątek w Stopnickiem, Mariówka 1929, s. 204

[195] SGKP, t. 11.s. 834

[196] tamże

[197] Ewidencja…nlb

[198] Ewidencja…nlb

[199] J. Pazdur, Dzieje Kielc…., s. 137

[200] AGAD MK sygn. 4892.

[201] Anna i Jan Leszek Adaczyk, Krajobraz kulturowy…

[202] D. Kopertowska, Nazwy miejscowe.., s. 43

[203] A. Wyrobisz : Szkło w Polsce…, s. 32-33

[204] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz kulturowy…

[205] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 38

[206] J. Wiśniowski, Rozwój sieci parafialnej w prepozytrze wiślickiej w średniowieczu, Warszawa 1965, s. 137

[207] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…., s. 15.

[208] Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki z obszaru Sandierszczyzny w latach 1939-1945 (wyniki kwerendy), Kielce 1994, s. 7

[209] Anna i Jan Leszek Adamczyk, Krajobraz Kielecczyzny…;por. plan „Domu mieszkalnego” z 1845 r, DU, poz. 121, s. 31

[210] ZAiBwP, s. 70

[211] ZAiBwP, s. 70

[212] Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 231

[213] Por. rzut kościoła z 1848 r., DU, poz. 287, s. 56

[214] J. Wiśniewski, Dekanat opatowski…, s. 34

[215] KZSP, t. 3, z. 4, s. 22-23

[216] P. Rogoziński, Zabytkowe organy w województwie kieleckim, Warszawa-Kraków 1992, s. 89-91

[217] Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…, s. 15

[218] ZAiBwP, s. 70., por. rzut z 1848 r., DU, poz. 287, s. 56

[219] ZAiBwP, s. 70

[220] ZAiBwP, s. 7O, inną datę (ok. 1900 r.), podaje Katalog Zabytków, por. jednak wzmiankę J. Wiśniewskiego widzącego pojedyncze rośliny

[221] Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 232; ZAiBwP, s. 70

[222] K. Głowacki, Historyczne miasta regionu sandomierskiego…,poz. 18

[223] AKMKr. AV, Cap. 6 (1597 r.), k. 39

[224] AKMKr. AV Cap. 30 (1610 r.), k. 391

[225] Por. A. Adamczyk, Kościoły drewniane w wojewódzkim kieleckim, Kielce 1998, ; SGKP t. 1, s. 895; t. 15/1, s. 385; A. Dziarmaga, „Gość Niedzielny” 7 września 1997, nr 36, s. 16

[226] Por. plan kościoła z 1845 r., DU, poz. 342, s. 65; plan sytuacyjny zabudowy wzgórza kościelnego z 1851 r, poz. 343, s. 65

[227] M. Rawita Witanowski…s. 190-192

[228] KZSP podaje inną datę – 1920 r.

[229] KZSP, t. 3, z. 4, s. 24

[230] Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…, s. 16

[231] Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 232

[232] M. Rawita Witanowski, Dawny powiat…,s. 190- 192

[233]Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…, s. 16

[234] M. Rawita Witanowski, Dawny powiat…, s. 192; CIP, I/1, s. 114-115

[235] CIP I/4, s. 134

[236] P. Rogoziński, Zabytkowe organy… s. 345

[237] Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…,s. 16; P. Rogoziński, Zabytkowe organy …,s. 345

[238] ZAiBwP, s. 70

[239] por. W. Siarkowski, Dzwony w guberni kieleckiej (Rzecz archeologiczno – historyczna), Warszawa 1978, s. 31-32

[240]Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…,, s. 16

[241] ZAiBwP, s. 70

[242] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…,s. 38-39

[243] T. Wróbel, Daleszyce. Rys…,s. 2 i nn.

[244] AKMKr. AV Cap. 30 (1610 r.), k. 393

[245] Tamże

[246] T. Wróbel, Daleszyce. Rys…,s. 2 ; A. Adamczyk, Kościoły drewniane…,s. 202

[247]Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…, s. 16

[248] Wizytacja 1738 r. AKMKr. AV 27, k. 325v; AV 37, 1747 r. s. 81, za: P. Rogoziński, Zabytkowe organy…, s. 345

[249] B. Szurowa, Daleszyce…, s. 81

[250] AKMKr. AV, Cap. 30 (1610 r.), k. 44

[251]Teresa Sabat, Zdzisław Sabat, Straty dzieł sztuki…,, s. 17

[252] ZAiBwP, s. 70

[253] B. Szurowa, Daleszyce…, s. 83

[254]B. Szurowa, Daleszyce…, s. 83; por. rzut parteru i piętra z 1845 r., DU, poz. 344, 345, s. 66

[255] B. Szurowa, Daleszyce…, s.; por. rzut budynku z 1851 r., DU, poz. 346, 347, s. 66

[256] ZAiBwP, s. 71

[257] Tamże

[258] Tamże

[259] Tamże

[260] Tamże

[261] Tamże

[262] Tamże

[263] Tamże

[264] tamże

[265] ZAiBwP, s. 71

[266] Tamże

[267] Tamże

[268] Tamże

[269] Tamże

[270] Tamże

[271] Tamże

[272] Tamże

[273] Tamże

[274] Tamże

[275] Tamże

[276] L. Kaczanowski, B. Paprocki, Miejsca pamięci narodowej 1939-45 w województwie kieleckim, Kielce 1989., s.. 67-68

[277] Tzw. „Biała Karta”, Z. Wojtasik, 1987 r.

[278] KZSP, t. 3, z. 3, s. 3; „Biała Karta”, Z. Wojtasik, 1987 r.

[279] Tzw.„Biała Karta”, Z. Wojtsik, 1987 r.

[280] Zob. A. Penkalla, Żydowskie ślady w województwie kieleckim i radomskim, Radom 1992, s. 36-37

[281] tamże

[282] D. Paprocka, Daleszyce…; B. Szurowa, Daleszyce…, s.

[283] AGAD ASK, sygn. XLVI, sygn. 78, s. 143, za: B. Szurowa, Daleszyce…, s. 90

[284] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 18

[285] Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 236

[286] Por. rzut parteru z 1865 r., DU, poz. 680. s. 121

[287] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 21

[288] ZAiBwP, s. 71

[289] ZAiBwP, s. 71

[290] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…., s. 24

[291] A. Adamczyk, Drewniane kościoły…., s. 102-3; Katalog duchowieństwa i parafii diecezji kieleckiej, Kielce 1999, s. 242; ZAiBwP, s. 71

[292] A. Adamczyk, Drewniane kościoły…., s. 102-3

[293] ZAiBwP, s. 72

[294] Tamże

[295] Tamże

[296] KZSP, t. 3, z. 4, s. 55; ZAiBwP, s. 72

[297] KZSP, t. 3, z. 4, s. 55

[298] KZSP, t. 3, z. 4, s. 55

[299] A. Będziński, Schyłkowy okres rękodzielniczej produkcji papieru między Pilica a Wisła, Kielce 1986, s. 63

[300] ZAiBwP, s. 72

[301] Zob. „Plan sytuacyjny tartaku wodnego we wsi Słopcu”, z 1866 r., DU, poz. 1814, s. 305

[302] Por. rzut parteru obu budynków, DU, poz. 1815 i 1816, s. 305

[303] SGKP, t. 11,s. 560

[304] Żył w latach 1860-1935, ukończył Politechnikę Lwowską, gdzie w latach 1919-29 wykładał historię architektury. Oprócz praktyki architektonicznej, interesowały go zagadnienia teoretyczne i historyczne, co przedstawił w szeregu publikacji. Był on architektem bardzo znanym, a w kieleckiej diecezji oprócz kościoła w Sukowie, zaprojektował świątynie w Masłowie (1927 r.) i Chodowie (1932 r.)

[305] Katalog duchowieństwa i parafii…, s. 249; ZAiBwP, s. 72

[306] R. Mirowski, Suków. Kościół parafialny, mps w zbiorach autora, za udostępnienie dla potrzeb niniejszej pracy serdecznie w tym miejscu Autorowi serdecznie dziękuję

[307] Teresa Sabat, Zdzisłąw Sabat, Straty dzieł sztuki…, s. 90

[308] L. Kaczanowski, B. Paprocki, Miejsca pamięci narodowej 1939-45 w województwie kieleckim, Kielce 1989. s. 344-45

[309] ZAiBwP, s. 72. Jeszcze w latach 80-tych było w Sukowie kilka ciekawych obiektów budownictwa ludowego. Obecnie już nie istnieją

[310] ZAiBwP, s. 72

[311] tamże

[312] tamże

[313] tamże

[314] tamże

[315] tamże

[316] KZSP, t. 3, z. 4, s. 58

[317] Por. rzut parteru z 1845 r., DU, poz. 1931, s. 325

[318] Z. Guldon, A. Massalski, Dzieje Kielc, Kielce 2000, s. 51

[319] Inwentarz 1klucza kieleckiego z 1645 r, k. 231

[320] A. Będziński, Schyłkowy okres…, s. 23

[321] Por. rzut parteru z 1865 r., DU, poz. 1930, s. 325

[322] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 35

[323] L. Kaczanowski, B. Paprocki, Miejsca pamięci narodowej 1939-45 w województwie kieleckim, Kielce 1989, s. 344

[324] Ewidencja …nlb

[325] ZAiBwP, s. 73

[326] tamże

[327] Por. rzut parteru i piętra z 1847 r., DU, poz. 1950, s. 329

[328] Ewdencja…,nlb

[329] AP Kielce, DU, sygn 1486, s. 93 i nn.

[330] Ewidencja…,nlb

[331] Tamże

[332] E. Krygier, Katalog Zabytków Budownictwa…, s. 36

[333] ZAiBwP, s. 73

[334] tamże

[335] ZAiBwP, s. 73